Otworzyła kobieta, potem było już tylko gorzej…

fot. pixabay

W niedzielę, 25 kwietnia, około godziny 20.00 żorscy policjanci interweniowali na osiedlu Sikorskiego, gdzie zza drzwi jednego z mieszkań dochodziły niepokojące hałasy. Kiedy zapukali, otworzyła im kobieta, zaprzeczając, jakoby w mieszkaniu działo się „coś złego”, ponieważ aktualnie przebywa w nim sama. W tym samym momencie policjanci dostrzegli przemykającą ukradkiem tajemniczą osobę i postanowili zajrzeć do środka. Już po chwili w jednym z pokoi, za wersalką, odnaleźli ukrywającego się mężczyznę. Jak się okazało, poszukiwanego 34-latka, którego zatrzymanie i doprowadzenie do zakładu karnego zlecił żorski sąd. (źródło: KMP Żory)

Wpisy na temat “Otworzyła kobieta, potem było już tylko gorzej…”

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry