Publicystyka

Jedno z rutynowych wezwań?

To było jedno z rutynowych wezwań, jakich wiele w trakcie dziennego dyżuru. Jakiś mężczyzna miał leżeć nieprzytomny na poboczu drogi. Tak brzmiała pierwotna informacja od dyspozytora pogotowia ratunkowego. Pan Karol wraz z kolegą wsiedli do karetki, udając się pod wskazany adres. Był środek dnia, całkiem słoneczna pogoda. Samochód mknął

Czytaj więcej »

Po zdrowie tylko do Jastrzębia

Jastrzębskie uzdrowisko od samego początku przyciągało klientelę nie tylko ze Śląska, ale także z odległych miejsc. Po zdrowie do Jastrzębia przybywali Polacy, Holendrzy, Belgowie, Rosjanie, Austriacy, Rumuni, Bułgarzy, Francuzi, a nawet Amerykanie. Bez względu skąd dana osoba czy rodzina przybywała, to po dotarciu do najbliższej stacji kolejowej, ostatni etap

Czytaj więcej »

Pieniądze trafiły do oszustów…

Jastrzębska kronika kryminalna układa się w zaskakującą sekwencję wydarzeń, prawie rodem z powieści kryminalnych. „89-letnia mieszkanka Jastrzębia-Zdroju odebrała telefon od osoby, która przedstawiła się jako jej wnuczka. Kobieta twierdziła, że jest wraz z córką seniorki oraz swoim narzeczonym na komendzie, ponieważ doprowadziła do poważnego wypadku drogowego i znajduje się

Czytaj więcej »

To jeszcze potrwa

Takiego obiektu tutaj jeszcze nie było. I to nie tylko w Jastrzębiu, ale i w szerokim regionie. Podobnych jest tylko kilka w całym kraju. Sala koncertowa została sfinansowana ze środków Ministerstwa Kultury i jest prawdziwym darem dla miasta i tego regionu. Szybko też stanie się jego wizytówką, podkreślając znaczenie

Czytaj więcej »

Czego nauczyła ich szkoła?

Przysłuchując się rozmowom jastrzębskich uczniów czy studentów, rozpiera człowieka duma. Młode pokolenie dba o swoje interesy i wie, jak ustawić się w życiu. Zapobiegliwie wymieniają między sobą informacje na temat ostatniego sprawdzianu lub egzaminu, dopytują o samopoczucie profesora, studiują w skupieniu listę szczęściarzy, którzy dostali się na wymarzony kierunek

Czytaj więcej »

Piwo marką Jastrzębia

280 zł – tyle trzeba mieć, aby zostać właścicielem browaru oraz członkiem wyjątkowej społeczności, która kilka lat temu powstała wokół Browaru Jastrzębie. Inwestując te niewielkie pieniądze zostajesz akcjonariuszem Browaru Jastrzębie i współtworzysz przedsięwzięcie, którego w Jastrzębiu-Zdroju nigdy wcześniej nie było. Jak tego dokonać? Wystarczy wejść na stronę zainwestuj.bjsa.pl lub

Czytaj więcej »

„To maksymalne podwyżki, na jakie dziś JSW stać”

„JSW realizuje dialog społeczny i z wielką przykrością oraz rozczarowaniem przyjmuje postawę trzech reprezentatywnych organizacji związkowych, które zapowiadając protesty dążą do eskalacji niepokojów społecznych wśród naszych pracowników” – ocenia Barbara Piontek, prezes Zarządu JSW S.A. „Bezpieczeństwo i gwarancja pracy oraz płacy dla naszej Załogi to priorytet całego Zarządu JSW.

Czytaj więcej »

Kto się nudzi w wakacje?

Wakacje, wakacje… Odpoczynek, radość, dwa miesiące laby od szkoły. A teraz pytanie: czy na pewno dla wszystkich? Co mają zrobić pracujący rodzice ze swoimi pociechami, które wymagają opieki? I to szczególnie w sytuacji, kiedy nie mają dziadków, ciotek czy innych krewnych „na podorędziu”? Czy w Jastrzębiu-Zdroju są możliwości, żeby

Czytaj więcej »

„Gdzie jest moje dziecko?!”

Na policję zgłasza się zdesperowana kobieta, twierdząc, że jej nastoletnia córka zaginęła. „Gdzie jest moje dziecko?!” – powtarza jak mantrę. Są łzy, teatralne gesty, prośba o pomoc. Zgłoszenie zostaje przyjęte i potraktowane z powagą, na jaką zasługuje. Rusza policyjna machina. Teraz liczy się każda sekunda… Czy nasze dzieci są

Czytaj więcej »

GSM proponuje. Co na to mieszkańcy?

W minionym tygodniu Zarząd GSM (w warunkach plenerowych – wiadomo, czasy pandemiczne) spotkał się z mieszkańcami naszych dwóch osiedli. Spotkania nie były spowodowane „niczym”, tylko były konkretną propozycją dla mieszkańców osiedla 1000-lecia oraz osiedla Armii Krajowej. Zacznijmy od osiedla 1000-lecia. Tematem spotkania była oferta skierowana do GSM (z ukierunkowaniem

Czytaj więcej »
Warto przeczytać
Przewiń do góry