Światła na Arki Bożka? Miasto apeluje o cierpliwość!

fot. Marek Wróbel (archiwum)

Ponawiamy pytanie, co z sygnalizacją świetlną? Rzecz jasna, mowa o miejscu, gdzie zbiegają się ulice Podhalańska, Arki Bożka i ks. J. Popiełuszki. Swego czasu, jeszcze ustami Katarzyny Wołczańskiej, ówczesnego rzecznika prasowego, miasto tłumaczyło, że światła w tym miejscu to „zabytek klasy zero”. „Czy zamierzacie je naprawić, zainstalować nową sygnalizację, a może zrezygnować z niej całkowicie?” – dopytywaliśmy w jastrzębskim magistracie.

Pytanie wydaje się o tyle zasadne, że jak można odnieść wrażenie, co poniektórzy kierowcy zaczynają już tracić cierpliwość. „Czy ktoś wreszcie naprawi te cholerne światła na skrzyżowaniu obok targowiska?! Od dwóch tygodni korki się nie kończą! Zakorkowana ulica Zielona, Arki Bożka oraz inne drogi! Na litość boską, to jest takie trudne?!” – pyta nasz Czytelnik.

„Zleciliśmy naprawę wspomnianej sygnalizacji świetlnej. Najszybciej jak tylko to możliwe, uszkodzone elementy zostaną wymienione. Prosimy kierowców o cierpliwość, w najbliższych dniach wszystko powinno wrócić do normy” – przekonuje Izabela Grela, naczelnik Wydziału Informacji, Promocji i Współpracy Zagranicznej.

  1. Obserwator - pesymista

    Czy ta p. Grela jest od wszystkiego ? Drogi , ich remonty, sygnalizacja świetlna- ” super specjalista” ,łąki kwietne w centrum miasta o M.G.! a do tego jeszcze WSPÓŁPRACA / ha ,ha ,ha!!!/ z zagranicą- rozumieć należy że chyba tylko z Mszana, Godowem, ewentualnie Zebrzydowicami czy Pawłowicami o ile jeszcze chcą współpracować z Jastrzębiem.Szkoda, że takie fajne kiedyś miasto teraz ginie przez takich włodarzy i ich doradców.

  2. Dżordż Lowerboj

    Wypisz, wymaluj, będzie kolejna niespełniona obietnica na kolejną kadencję i tak do końca świata, i jeden dzień dłużej.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry