Szczepienia w Jastrzębiu potrwają… 10 lat?

We wtorek, 26 stycznia, odbył się czat z prezydent Anną Hetman. Jak można się było spodziewać, najwięcej pytań dotyczyło… szczepień w naszym mieście.

fot. pixabay

„My jako miasto nie jesteśmy organizatorami i tak naprawdę w ogóle nie bierzemy udziału w całym procesie tych szczepień. Natomiast te pytania chyba faktycznie najczęściej trafiają do nas. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest ogromny problem, jeśli chodzi o szczepienia. Jest bardzo duża dezorientacja i chaos w tym wszystkim, ale całym kordynatorem, tutaj, na województwo śląskie, jest wojewoda” – zauważa prezydent Anna Hetman.

„I muszę Państwu powiedzieć, że osobiście jestem bardzo zaniepokojona, bo jeśli organizacja nie zmieni się i tak jak dotychczas na każdą przychodnię będą spływały tak małe ilości szczepionek, to… aż sobie zanotowałam… bo mamy w tej chwili 68 tysięcy osób powyżej osiemnastego roku życia (…) a my na teren Jastrzębia otrzymujemy dla dziewięciu poradni, które zapisały się i zadeklarowały chęć szczepień, trzydzieści szczepionek na każdą, co daje nam 270 szczepionek na całe miasto (…) I gdybyśmy chcieli zaszczepić całe nasze społeczeństwo, to trwałoby to przy tym tempie dziesięć lat. A te osoby z grupy 70+… trwałyby te szczepienia dwa lata” – padło w czasie niedawnego czatu.

  1. Przychodnia na ul. Harcerskiej to twierdza. Nie można się dodzwonić, dostać do lekarza. Panie z rejestracji ubrane, jakby walczyły na pierwszej linii frontu, niegrzeczne, bez empatii dla pacjentów, a przecież to one są na usługi pacjenta nie odwrotnie. Kierownictwo przychodni wystawiło swoich pacjentów do wiatru, nie starali się,aby być punktem szczepień ( za dużo pracy, żeby jeszcze szczepienia brać na siebie). Przykre, że nie ma na nich sposobu. Skoro się zaszczepili, są po drugiej dawce to dlaczego dalej są zamknięci? Czego teraz się boicie ? Chyba spotkania z pacjentami, krytyki i braku profesjonalizmu i zwykłej przyzwoitości. Czas odejść, tacy ludzie psują tylko opinię służbie zdrowia z naciskiem na służbie.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry