Hokeiści JKH GKS Jastrzębie mają za sobą najtrudniejszy moment w sezonie. Po nad wyraz udanych dwóch rundach, które zaowocowały awansem do Pucharu Polski, podopieczni Rafała Bernackiego przegrali pięć spotkań z rzędu. W niedzielnym meczu jastrzębianie ponieśli w Karwinie wysoką porażkę z Unią Oświęcim (1:6), w efekcie czego spadli na szóste miejsce w tabeli.
Martwić musi nie tyle rozmiar zwycięstwa rywali, co styl, w jakim zespół zagrał przeciw ekipie swojego dawnego wieloletniego trenera Roberta Kalabera. Nasi hokeiści nie potrafili bowiem wykorzystać swojego największego dotychczas „argumentu”, czyli skutecznej gry w przewadze. Dość powiedzieć, że jastrzębianie zmarnowali dwie minuty gry w pięciu na trzech, a ponadto jedną z bramek stracili podczas swojego power-play. Co najmniej połowa goli dla Unii była efektem prostych błędów naszego zespołu.
Możemy domniemywać, że właśnie teraz nadszedł czas, w którym podopieczni Rafała Bernackiego zanotowali obniżkę formy. To w zasadzie… najlepsza chwila na te gorsze chwile, bowiem przed jastrzębianami jeszcze spotkanie w Toruniu, a następnie ponad dwa tygodnie przerwy. Miejmy nadzieję, że w tym okresie ekipa Macieja Urbanowicza wróci na „swój” poziom.
30 listopada 2025, Karwina, 16:00
JKH GKS Jastrzębie – Unia Oświęcim 1:6 (0:0, 0:2, 1:4)
0:1 Galant – Prusak – Kusak 23:42
0:2 Rac – Peresuńko 37:24
0:3 Ahopelto – Partanen – Heikkinen 45:13
1:3 Kiełbicki – Onak – Urbanowicz 46:01
1:4 Ahopelto – Heikkinen 47:43 4/5
1:5 Heikkinen – Ahopelto – Makela 49:10
1:6 Partanen – Makela – Ahopelto 56:29
JKH GKS Jastrzębie: Kaarlehto – Alho, Bagin, Sihvonen, Berzins, Forsberg – Bezuska, Onak, Urbanowicz, Kiełbicki, Ślusarczyk – Charvat, Hanzel, Ł. Nalewajka, Stolarski, R. Nalewajka – Wojciechowski, Adamek, Laszkiewicz, Moś, Zając.





