W maseczkach będziemy… uprawiać seks?

„Wobec rosnącej fali zachorowań na COVID-19 w Polsce potrzebna jest oparta na głębokim zaufaniu strategia społecznej odpowiedzialności (…) Jeszcze jedynym hamulcem, który może dałby nam chwilę oddechu, jest to, że społeczeństwo, wszystkie osoby, zaczną stosować bezwzględny reżim sanitarny i przeniosą go nawet do własnych domów” – przekonuje dr hab. Jarosław Drobnik, naczelny epidemiolog Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, którego słowa cytuje portal interia.pl.

fot. pixabay

Zdaniem epidemiologa nawet we własnym domu warto stosować stale maseczkę, gdy przebywa się z innymi domownikami, w efekcie – ograniczać do minimum interakcje. „Trzeba już działać z przekonaniem, że każda osoba obok mnie może być zakażona” – dodał.

„Od dzisiaj nawet seks tylko w maseczkach!” – postuluje jedna z internautek, odpowiadając na apel epidemiologa.

„I obowiązkowy monitoring w domu, aby państwo mogło kontrolować, czy te maski faktycznie nosimy. Zaczyna się… To na razie tylko pomysł, ale w lutym obowiązkowe maski na ulicy też wydawały się czymś niemożliwym…” – czytamy w kolejnym komentarzu na wspomnianym portalu.

„Bareja by tego nie wymyślił” – przekonuje z kolei ktoś ukrywający się pod nickiem „Życie”.

A co Wy, drodzy Czytelnicy, sądzicie o tym pomyśle?

  1. Prawo międzynarodowe. Wszelkie niedobrowolne i wymuszone leczenie jest naruszeniem:

    * Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ,
    * Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej – art. 3 – prawo człowieka do poszanowania integralności fizycznej i psychicznej oraz swobodnej i świadomej zgody;
    * Konwencji ONZ o Prawach Dziecka,
    * Konwencji Rady Europejskiej o Ochronie Praw Człowieka i Godności Istoty Ludzkiej wobec zastosowań biologii i medycyny: Konwencja o prawach człowieka i biomedycynie – art. 5 stanowi, iż każdej interwencji w dziedzinie służby zdrowia dokonać można jedynie po udzieleniu przez osobę zainteresowaną swobodnej i świadomej zgody na taką interwencję;
    * Europejskiej Karty Praw Pacjenta,
    * Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ,
    * a nawet Kodeksu Norymberskiego (zbioru zasad etyki dot. eksperymentalnych badań medycznych na ludziach ustalonych w wyniku szeregu procesów norymberskich po zakończeniu II wojny światowej).

    1. Ale się wyprodukowałeś.. Wsadź sobie te kodeksy między ksiazki. Ja nie mam zamaiaru aby ktoś mnie zaraził i taki kodeks mam gdzies

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry