1700 milicjantów przeciw górnikom

We wtorek, 15 grudnia, oddano hołd górnikom, przeciwko którym 39 lat temu wojsko i milicja użyły broni. Przed tablicą upamiętniającą te tragiczne wydarzenia złożono kwiaty.

fot. JSW/T. Siemieniec

Z powodu pandemii koronawirusa na terenie Ruchu Zofiówka zorganizowano skromną uroczystość. Wzięli w niej udział między innymi Włodzimierz Hereźniak, prezes Zarządu JSW, dyrekcja kopalni Borynia-Zofiówka oraz przedstawiciele „Solidarności”, którzy złożyli kwiaty przed tablicą upamiętniającą wydarzenia z 1981 roku.

Dawna kopalnia węgla kamiennego „Manifest Lipcowy” była pierwszym zakładem przemysłowym, w którym wobec strajkujących górników funkcjonariusze ZOMO użyli broni palnej. 15 grudnia 1981 roku przeciwko górnikom stanęło 1700 milicjantów, funkcjonariuszy ZOMO i SB, żołnierzy, a także czołgi i wozy bojowe. W akcji rannych zostało 4 górników. Dzień później, 16 grudnia, spacyfikowano kopalnię „Wujek” w Katowicach, gdzie zginęło 9 górników, a 23 zostało rannych. (źródło: JSW)

  1. 10 grudnia 1981r zatrudniłem się na KWK Manifest Lipcowy oddział EC. 17 grudnia otrzymałem rozkaz pozostania po pracy na zakładzie w celu remontu wentylatora. Odmówiłem i poszedłem na spotkanie z dziewczyną. Następnego dnia wezwał mnie szef i wręczył mi naganę z wpisem do akt, za niewykonanie rozkazu, podpisaną przez komisarza-Dyrektor nie miał nic do gadania. To moja pierwsza i ostatnia nagana którą lubię się pochwalić.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?