2,99 to nie promocja, tylko…

fot. pixabay

Dwa dni temu po godzinie 13.00 do oficera dyżurnego zatelefonował pracownik kadr pewnej żorskiej firmy, którego zaniepokoiło zachowanie jednego z zatrudnionych. Jak relacjonował telefoniczny rozmówca, od pracownika wyczuwalna była silna woń alkoholu. Po krótkiej chwili oboje – zgłaszający i przypuszczalnie pijany podwładny – zjawili się w Komendzie Miejskiej Policji w Żorach, aby przeprowadzić badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.

Wynik potwierdził wcześniejsze przypuszczenia. Podczas pierwszego badania mężczyzna wydmuchał aż 2,99, a podczas drugiego trochę mniej, bo 2,88 promila alkoholu. Pracownik otwarcie przyznał się, że wczoraj wypił 0,7 l wódki, a dziś… kolejne 100 ml wódki i 2 piwa. (źródło: KMP Żory)

Wpisy na temat “2,99 to nie promocja, tylko…”

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?