Uwaga na drodze!

Jastrzębscy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło wczoraj około godziny 19.20 na skrzyżowaniu ulicy Warszawskiej, Północnej oraz Nepomucena w Jastrzębiu-Zdroju. Ze wstępnych ustaleń policjantów z drogówki wynika, że jadący motocyklem 18-letni mężczyzna, po wcześniejszym wyprzedzaniu innego pojazdu na przejściu dla pieszych, uderzył w samochód peugeot, który jadąc ulicą Północną, na skrzyżowaniu skręcił w lewo w ulicę Nepomucena. W wyniku zderzenia 18-letni kierowca hondy doznał złamania prawego przedramienia oraz urazu lewego barku. Został przewieziony do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju. Uczestnicy wypadku byli trzeźwi.

Do kolizji doszło wczoraj ok 16.30 na ulicy Pszczyńskiej. Kierującą samochodem lexus, jadąc remontowanym odcinkiem w kierunku Pawłowic, z niewiadomych przyczyn uderzyła w volkswagena, który jak wynika z wyjaśnień kierowcy, stał na wyjeździe jednej z firm usługowych celem włączenia się do ruchu. Po zderzeniu pojazdów lexus zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w opla. Po przybyciu na miejsce mundurowi ustalili, że pojazdem marki lexus kierowała kobieta, która odniosła ogólne obrażenia ciała. Volkswagenem kierował 21-latek, corsą 28-latka. Dokładne okoliczności tego wypadku są wyjaśniane przez jastrzębskich śledczych.

KMP Jastrzębie

Jak informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej również do kolizji dwóch samochodów osobowych doszło na ulicy Północnej, gdzie jedna osoba została poszkodowana. I tutaj poszkodowanej kobiecie strażacy udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazali ją Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Wszyscy uczestnicy wypadku byli przytomni, chodzący i w logicznym kontakcie słownym.

  1. Straż ma dalej a jest zawsze pierwsza na miejscu wypadku a ostatnie jaszczempskie POgotowie. Wszystkie służby są wysyłane równocześnie więc dlaczego tak jest ?

    1. Dlatego , że straż pożarna na wezwanie zazwyczaj oczekuje w koszarach więc alarm 2 minutki i drużyna w wozie gotowa do jazdy ,a karetki zwykle są rozdysponowane i latają po wsi i okolicach udzielając pomocy mniej lub bardziej potrzebującym dlatego zwykle trzeba czekać na nich dłużej taki system panie

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis