6-latkowie na “gigancie”?!

Chłopcy wspólnie wpadli na pomysł, aby pójść do domu bez opiekunów, ponieważ uważali, że wymaga się od nich za dużo dyscypliny i posłuszeństwa

W środę, 23 września, około godziny 17.00 mieszkanki Jastrzębia-Zdroju powiadomiły o zaginięciu dwóch 6-latków. Jak ustalili policjanci, 43-letnia mama oraz 71-letnia babcia wraz z dziećmi przebywały na placu zabaw w centrum miasta. Gdy chciały wrócić do domu, chłopcy zniknęli im z pola widzenia. Na początku kobiety szukały dzieci na własną rękę, jednak bez rezultatu. Po przekazaniu informacji o zaginięciu, mundurowi natychmiast przystąpili do poszukiwań. Do działań zaangażowano wszystkie policyjne patrole. Już po 30 minutach 6-latkowie zostali odnalezieni w miejscu zamieszkania jednego z chłopców.

Mundurowi w trakcie rozmowy z dziećmi ustalili, iż chłopcy wspólnie wpadli na pomysł, aby pójść do domu bez opiekunów, ponieważ uważali, że wymaga się od nich za dużo dyscypliny i posłuszeństwa. Opowiedzieli także, jak wykorzystali chwilę nieuwagi mamy i babci, a następnie schowali się za drzwi jednego ze sklepów. Na szczęście wszystko skończyło się na strachu…

  1. Sytuacja była trochę inna, wszyscy szli w stronę ulicy, gdzie zwykle rozchodzili się w swoje strony, dzieci, jak zwykle, szły z przodu i nie było w tym nic dziwnego. Nagle chłopcy zaczęli uciekać, a że schowali się za drzwiami Żabki młodsza pani nie mogła ich zobaczyć. I nikt nie gadał przez komórkę, panie za nimi pobiegły. Reakcja była od razu po tym, jak zniknęli z oczu. Dzieci się nie zgubiły, one po prostu CHCIAŁY się zgubić, żeby pójść do domu jednego z nich. Chłopcy nie reagowali na wołania, skutecznie się ukrywali. Zagubione dziecko płacze, a oni mieli frajdę, że ich plan się udał.

    1. Jakby mi tak dziecko postąpił o to by dupę bym zlał na kwaśne jabłko.to znaczy widać jaki ma posłuch u matki czy u babci jeden i drugi nic dobrego z nie wyrośnie z tego jak w wieku 6 lat i mniejszych nie słuchają rodziców.

      1. Teraz to dzieci rządzą rodzicami co widać na każdym kroku. Nie wyobrażam sobie abym zawołał na dziecko a ono by uciekało.

  2. Jak mogły dziei zniknąc z oczu matce już pomijam babkę.Zapewne gadały a córka była w komórce z głową! To nagminny widok! Powinny odpowiedzieć za brak należytej opieki nad dziećmi.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry