Dzisiaj jest: środa, 15 lipiec 2020   Imieniny: Brunon, Egon, Henryk

więcej ›

SPORT

Tenis stołowy




I liga kobiet - 1. runda

07.09 Skarbek Tarn. G. (w)6:4
14.09 AZS UE II Wrocław (d)8:2
28.09 Gorce Nowy Targ (w)3:7
05.10 AZS PWSZ Nysa (d)8:2
26.10 Politechnika Rz. (w)5:5
09.11 Broń Radom (w)6:4
16.11 PWSZ Zamość (d)4:6
30.11 Cukrownik Chybie (w)5:5
14.12 Bronowianka II (d)9:1
04.01 Skarbek Tarn. G. (d)6:4
11.01 AZS UE II Wrocław (w)1:9
25.01 Gorce Nowy Targ (d)9:1
01.02 AZS PWSZ Nysa (w)7:3
15.02 Politechnika Rz. (d)6:4
07.03 Broń Radom (d)7:3
PWSZ Zamość (w)-:-
Cukrownik Chybie (d)-:-
Bronowianka II (w)-:-

Tabela I ligi
1. AZS UE II Wrocław 15 24 101:49
2. JKTS Jastrzębie 15 22 90:60
3. PWSZ Zamość 15 19 80:70
4. Polit. Rzeszów 15 17 85:65
5. Bronowianka II K. 15 16 68:82
6. Skarbek Tarn G. 15 15 73:67
7. Cukrownik Chybie 15 12 73:77
8. Gorce Nowy Targ 15 11 68:82
9. Broń Radom 15 8 58:92
10. AZS PWSZ Nysa 14 4 44:96

Informacje o klubie
Rok założenia: 1968
Barwy: zielono-czarno-żółte
Adres: ul. Harcerska 14a, 44-335 Jastrzębie Zdrój
Obiekt: Hala Omega, ul. Harcerska 14a
Rozgrywki: II liga śląsko-opolska

Prezes: Roman Fajkus
Trenerzy: Roman Fajkus i Tomasz Pisarczyk (I drużyna) oraz Jarosław Kolekta i Sabina Wyrobek (II drużyna)

Uwagi:
1968-1970 TKKF Zofiówka
1970-1989 GKS Jastrzębie
1989-1992 KKS Zofiówka
Od 1993 JKTS Jastrzębie

Kadra:
Dorota Paluch (1961), Alina Zborowska (1964), Renata Gumula (1986), Sabina Wyrobek (1992), Patrycja Mikołajec (1997), Julia Bartoszek (2001), Agata Paszek (2001), Kinga Krawczyk (2002), Nadia Kloczkowska (2003), Anna Kubiak (2004), Laura Kałużny (2004), Weronika Tomczak (2004) i Kamila Pustelnik (2004)

« powrót

ZAPOWIEDZI

2020-09-20

Jastrzębski Bieg Kobiet na 5+

Bieg główną arterią miasta na 5,3 km

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

JKTS poskromiony pod Gorcami

Pingpongistki JKTS Jastrzębie poniosły pierwszą porażkę w I-ligowym sezonie 2019/2020. W niedzielę ekipa z Omegi przegrała na wyjeździe z liderującymi Gorcami Nowy Targ 3:7, w rezultacie czego wypadła ze "strefy awansu" do ekstraklasy. 

W naszych szeregach najlepiej spisała się pozyskana przed tym sezonem Julia Bartoszek, która wygrała oba indywidualne pojedynki oraz zapunktowała w duecie z Agatą Paszek. W meczu zagrały też Patrycja Mikołajec i Sabina Wyrobek. W kolejnym spotkaniu, które odbędzie się 5 października przy Harcerskiej, jastrzębianki zmierzą się z AZS PWSZ Nysa.

29 września 2019, Nowy Targ, 16:00
Gorce Nowy Targ - JKTS Jastrzębie 7:3
JKTS Jastrzębie: Bartoszek (2,5), Paszek (0,5), Mikołajec, Wyrobek

Przypomnijmy, że obok pierwszej drużyny kobiet JKTS Jastrzębie reprezentowany jest także w II lidze ślasko-opolskiej kobiet (pauza w miniony weekend) oraz w III lidze mężczyzn, gdzie nasi pingpongiści przegrali w poprzednim tygodniu drugie spotkanie w sezonie, ponosząc porażkę 3:7 w Czechowicach-Dziedzicach z miejscowym MKS II. W pojedynku tym punktowali Maciej Domin (2) oraz duet Rafał Kleta i Wojciech Łosiński (1). Kadrę uzupełnili Jakub Łuczka i Zdzisław Wanat.
 


 

mg

KOMENTARZE

  • Zbyszek | 05/10 godz. 01:52

    do 04/10 godz. 21:34:
    Obchodzą, obchodzą, np. mnie obchodzą i to bardzo, choć nie jestem rodziną.
    Tenis stołowy to bardzo piękny sport, który na całym świecie uprawia wiele milionów ludzi

  • | 04/10 godz. 21:34

    wasze osiągnięcia nie obchodzą nikogo poza waszymi rodzinami

  • obiektywny | 04/10 godz. 21:18

    Dotacja zależy od osiągnięć w każdym cywilizowanym mieście, a nie od tego ilu kibiców mocniej pokrzyczy. Skoro GKS ma tylu kibiców to oni płaca za bilety i maja w klubie kasę, zasada dość prosta, klub na tym zarabia. Skoro pilkarze na mecze jeżdżą z noclegiem za pieniadze z dotacji to kazda inna dyscyplina niezaleznie czy jest to hokej, tenis, czy karate na tym samym poziomie rozgrywkowym musi byc równo traktowana i w dotacji nalezy uwzględnić kwoty zapewniające te wydatki. Znamy swoje miejsce w mieście i swoja wartość, tenisiści a nie pingpongiści jak to raczyłeś napisać maja więcej osiągnięć na arenie nie tylko krajowej ale i międzynarodowej i powinno to się przełożyć na odpowiednie gratyfikacje.

  • Roman Fajkus | 04/10 godz. 10:01

    Czas skończyć jałową dyskusję. Mecz nam nie wyszedł, byliśmy gorsi, ale się nie poddajemy. Cel nadal jest tylko jeden awans do ekstraklasy i jestem pewien, że go osiągniemy.
    Gdy Jastrzębia-Zdroju nie było jeszcze na mapie Polski, to wszyscy wiedzieli, gdzie leży, bo z całej Polski do naszego Miasta przyjeżdżały rzesze tenisistów stołowych na turnieje. Dojeżdżali autobusami marki Jelcz i koleją i nikt się nie skarżył, że niewygodnie, czy daleko. Porażka z Nowym Targiem podrażniła dumę naszych dziewczyn, no i dobrze, bo zimny prysznic też się czasem przyda.
    Wypowiadającym się na tym forum chciałbym przypomnieć, że na mecze tenisa stołowego w latach osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych do starej hali przy ul. Leśnej przychodziło 4 tysiące kibiców.
    Piłce nożnej życzymy jak najlepiej, zresztą z GKS-ą owocnie współpracujemy. Chciałbym, by tak tenis stołowy, jak i piłka nożna znalazły się w ekstraklasie, bo tam ich miejsce. My zrobimy wszystko, by tam się znaleźć, wierzę, że piłkarze zrobią to samo.
    Jan Tomaszewski za żonę miał Katarzynę Calińską, Mistrzynię Polski w tenisie stołowym, przepiękną dziewczynę. Z ich związku na świecie pojawiła się córka, przepiękna dziewczyna i kobieta, która również grała w tenisa stołowego, a potem została wziętą dziennikarką telewizyjną. Jak więc widzicie ze związku piłki nożnej z tenisem stołowym powstają tylko przepiękne istoty. Wielu jastrzębskich piłkarzy bardzo dobrze grało również w tenisa stołowego i na odwrót.
    Działajmy według zasady : żyj i daj żyć innym. Nas cieszą sukcesy piłkarzy, a ich porażki smucą. Wierzę, że tak samo myśli środowisko piłkarskie.
    Jastrzębie!!!!!!! Jastrzębie!!!!!! Jastrzębie !!!!!!!

  • Karol | 04/10 godz. 03:44

    @ 03/10 godz. 20:06
    Ty to masz głowę... Prawdziwy specjalista od topografi.
    A może helikopterem należało lecieć?

  • | 03/10 godz. 20:06

    widać że macie główki jak ping-pongi kto z Jastrzębia jedzie do Nowego Targu taką trasą A4 i zakopianka radzę wam szczerze w wolnych chwilach popatrzeć do mapy i zainteresować się topografią zamiast bujać się do okoła

  • | 03/10 godz. 12:08

    To powiedzcie tym kibicom, żeby zaczęli chodzić na mecze tej waszej "strategicznej" dyscypliny. Powtórzę: znajcie swoje miejsce w mieście.

  • do 0310 godz. 0711 | 03/10 godz. 11:24

    Nam w głowie sie nie przewróciła, kibiców mamy całkiem sporo czy Tobie się to podoba czy nie. Nie mamy problemów na meczach z podwyzszonym ryzykiem i nie angażujemy szwadronów do obstawy. Nie może tak byc że byle kopacz dostaje wszystko a inni z lepszymi wynikami dostaja ochłapy.

  • | 03/10 godz. 07:11

    Ilu jest kibiców na meczach na Omedze? Nie licząc rodzin zawodniczek? Czy wam się przypadkiem nie poprzewracało w główkach w tej świetlicowej dyscyplinie? Róbcie swoje, ale znajcie swoje miejsce. Noclegów pod Nowym Targiem im się zachciało.

  • Karol | 03/10 godz. 03:45

    @ 02/10 godz. 18:20
    Nie masz racji, bo skład był wystarczający, a po takiej podróży to się po prostu nie da grać.
    Z resztą kto to wymyślił w ogóle...
    W każdym razie tak nie może być, że nie ma kasy na nocleg, bo to skandal.
    Przecież magistrat niby ma forsę, bo chcą coś dać teraz na sport. No to niech otworzą szerzej sakwę z talarami również dla ping ponga

  • Do karol | 02/10 godz. 19:06

    Przepraszam poprzedni komentarz odnosił sie do daty w IP

  • do Karol | 02/10 godz. 19:05

    Jedz sobie w niedziele przez A4 i zakopiankę to dowiesz sie ile stoi sie w korkach, chyba nie sadzisz że zawodniczki biegały po poboczu zamiast siedziec w samochodzie

  • | 02/10 godz. 18:20

    w takim składzie nawet po tygodniowym pobycie na podhalu meczu nie wygrałybyście, autobusem jeździmy do ZAKOPCA 3,5h to te 6 godzin to jest chyba czas przejazdu w obie strony.

  • Karol | 02/10 godz. 16:28

    @JKTS
    Pewnie, że wynik byłby inny.
    Tylko co z tego wynika na przyszłość, o ile w ogóle wynika?

  • | 02/10 godz. 12:53

    6 godzinach w samochodzie do Nowego Targu?! Przez Łódź jechaliście?

  • JKTS | 02/10 godz. 12:48

    Niestety ale trudno jest zagrać dobrze po 6 godzinach spędzonych w samochodzie. Nie usprawiedliwiamy swojej porażki, przeciwnik był lepszy, ale gdyby warunki finansowe pozwalały na wyjazd na mecz z noclegiem, tym samym przeprowadzając chociaż jeden trening na ich sali wynik byłby zapewne inny.

  • Karol | 01/10 godz. 16:14

    Oj szkoda, szkoda, ale nie zawsze się da wygrać ;)
    Może trzeba było jednak zagrać w sobotę, tak jak było planowane...

  • jasnet.pl | 01/10 godz. 00:10

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X