Agregat dla ukraińskich przyjaciół

Śpiwory, rękawiczki, latarki, baterie, środki higieny osobistej i chemia, a przede wszystkim agregat prądotwórczy – to pomoc, jaką Jastrzębie-Zdrój wysyła do Borszczowa.

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

Podczas nadzwyczajnej sesji radni jednogłośnie zdecydowali o natychmiastowym udzieleniu pomocy i przekazaniu na nią 80 tysięcy złotych.

Pomoc zaprzyjaźnionemu miastu prezydent Anna Hetman zaoferowała jeszcze przed agresją wojsk rosyjskich na Ukrainę. Kilka dni później, już w wojennej rzeczywistości, władze Borszczowa wysłały listę najpilniejszych potrzeb. Wśród nich agregat prądotwórczy do zasilania sieci wodociągowej do przepompowywania wody pitnej oraz śpiwory.

„Jesteśmy w stałym kontakcie z władzami Borszczowa. Na bieżąco informują nas o swoich potrzebach. Nasi mieszkańcy ochoczo włączyli się do zbiórki darów, dostarczyli nie tylko niezbędne śpiwory, ale wiele innych artykułów, które przekazujemy zaprzyjaźnionemu miastu” – mówi prezydent Anna Hetman.

Ofiarowane przez jastrzębian rękawiczki, baterie, latarki czy środki higieniczne będą przekazywane mężczyznom idącym z Borszczowa na front. (źródło: UM Jastrzębie-Zdrój)

  1. Edek z fabryki kredek

    A co zrobil Tusk a gdzie jest Owsiak wielki samarytanin co zrobili Powcy dla naszych przyjaciol

  2. Hanka – tylko daj nakleję z wszystkimi nazwiskami i imionami mieszkańców na tym agregacie bo to z ich podatków a nie tylko swoje zasługi.

  3. Kawa na ławę

    Tak wygląda konkretna pomoc. Wy, kościółkowi, bierzcie przykład. Oddajcie swoje dobra na rzecz potrzebującym. Czy działacze i politycy PiS wyciągnęli ze swych grubych portfeli pieniądze i dali na pomoc dla Ukrainy. Czy ten, Grzegorz Matusiak „załatwił” jakąś pomoc. Wielokrotnie się chwalił, że nam coś załatwił. Czekamy na pokazanie, co zrobili pisowcy dla Ukraińców, którzy wymagają pomocy?

Skomentuj Edek z fabryki kredek Cancel Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry