Anna Hetman: “Patrzę optymistycznie na ten rok”

Minął kolejny rok. To był trudny rok dla wszystkich. Także dla Jastrzębia. Jak ocenia go prezydent miasta Anna Hetman? Jak widzi ten nowy rok? Pytamy ją o to.

Prezydent Anna Hetman (fot. UM Jastrzębie-Zdrój)

Jaki był ten stary rok dla miasta Pani Prezydent?

Trzeba na niego spojrzeć pod dwoma aspektami: pod kątem mieszkańców miasta i samego miasta. Jeśli chodzi o mieszkańców, na pewno był to trudny rok. Zostały mocno ograniczone personalne kontakty. Wiele spotkań, zebrań, zaplanowanych imprez zostało uniemożliwionych. I to na pewno utrudniło codzienne życie. Jeśli natomiast chodzi o samo miasto, to może zabrzmi to zaskakująco, ale nie był to najgorszy rok. Chociaż też niełatwy. Dużo się działo, mimo przeszkód udało się zrealizować prawie wszystkie zaplanowane inwestycje. Udało się też pozyskać dodatkowe środki zewnętrzne, co pozwoliło uniknąć dużych zakłóceń. I to mimo pandemii. Pandemia nie zatrzymała rozwoju miasta, mimo niewątpliwie mniejszych jego dochodów. Szacujemy, że dochody miasta w tym roku zmniejszyły się około 25 milionów złotych. Ale mimo okrojonego budżetu patrzę optymistycznie na ten nowy rok. Ten ubytek chcemy zrekompensować znacznym obniżeniem wydatków jednostek samorządowych i to aż o 80%. Wydatki te zostaną ograniczone tylko do tych niezbędnych, pozwalających utrzymać działanie jednostek. Zostaną zabezpieczone tylko podstawowe potrzeby

Czy pandemia spowodowała problemy finansowe miasta?

Od marca zeszłego już roku wprowadziliśmy ścisłe oszczędności. Wydatki zostały sprowadzone tylko do tych niezbędnych. Dzięki temu udało się ten okres przejść względnie „suchą stopą”. Jesteśmy jednym z nielicznych samorządów, w którym obyło się bez zwolnień, została utrzymana ta sama ilość etatów. Nie chcemy pozbywać się doświadczonych pracowników, musimy myśleć również o przyszłości, kiedy wróci normalność i konieczność zapewnienia normalnych działań. Nie chcemy też oszczędzać drastycznie na inwestycjach. To byłaby droga donikąd. Natomiast restrykcyjnie podchodzimy do wydatków bieżących

Czy na zadania zlecone, rządowe, przekazywane są zaplanowane środki?

Na zlecone zadania przekazywane są dotacje i subwencje. Na żadne ze zleconych zadań nie są przekazywane wystarczające. Do wszystkich musimy mniej lub więcej dopłacać. Rocznie miasto musi dopłacać do dotacji około 4 mln zł. Natomiast, jeśli chodzi o subwencje oświatowe, to w starym roku musieliśmy dopłacić 27 mln zł. Już wiemy, że w nowym roku będziemy musieli dopłacić 37 mln zł. To duży skok, około 10 milionów złotych, które na pewno dałoby się w mieście dobrze zagospodarować. Na przykład nie dostaliśmy wystarczających środków na wprowadzone przez rząd podwyżki dla pracowników oświaty. W ogóle subwencja nie pokrywa nawet ich bieżących wynagrodzeń. Miasto musi do nich dopłacać.

Jakie więcej inwestycje udało się zrealizować w zeszłym roku?

Całkiem niemało. Niektóre, wcześniej rozpoczęte, zakończyliśmy, inne zaczęliśmy. I tak wyremontowaliśmy Szkołę Podstawową nr 17, Szkołę Podstawową numer 18 czy Szkołę Podstawową nr 1 z dobudowanym przedszkolem, powstał w ten sposób nowy zespół szkolno-przedszkolny. Przekazaliśmy po remoncie, od wielu lat oczekiwany, budynek dla Ochotniczej Straży Pożarnej na ul Pszczyńskiej, w Jastrzębiu Górnym.

Niewątpliwie największym naszym sukcesem było ukończenie i oddanie do użytku Żelaznego Szlaku Rowerowego. Mimo krótkiego okresu jego funkcjonowania, możemy już mówić naprawdę o dużym sukcesie. Mimo że zaplanowano roczną ilość przejazdów rowerowych na 30 tys., to w zeszłym roku, zaledwie po kilku miesiącach, zanotowano ich już ponad 50 tys. Szlak stał się już znany, a nawet sławny w całym kraju i przyjeżdżają tutaj rowerzyści nie tylko z najbliższej okolicy, ale też całego województwa. Planujemy jego dalszą rozbudowę, tak żeby docierał do najciekawszych obiektów miasta. Dzięki niemu stajemy się bez mała rowerową stolicą kraju i ciekawym miejscem na wypady turystyczne.

Oprócz tego rozpoczęliśmy dawno już oczekiwany remont wiaduktu na alei Piłsudskiego oraz budowę ronda na skrzyżowaniu tej alei z ulicą Graniczną. Inwestycja ta ma być ukończona w roku 2022. Poza tym dalej remontujemy Park Zdrojowy, w tym budynek Łazienki III, ukończyliśmy plac główny przy muszli koncertowej, przeprowadziliśmy przetarg na plac zdrojowy, założyliśmy nową ogrzewaną murawę na miejskim stadionie. To tylko przykłady wielu inwestycji w całym mieście.

A plany na nowy rok?

Przede wszystkim chcemy wprowadzić nowy plan zagospodarowania przestrzennego, który określi dalsze możliwości inwestycji. Będziemy kończyć rozpoczęte inwestycje, jak wspomniane już Łazienki III. Chcemy rozpocząć budowę nowego ronda na skrzyżowaniu ulicy Ranoszka i Armii Krajowej. Cieszymy się, że udało się pozyskać na to odpowiednie środki. Planujemy budowę kolejnego bloku w Zdroju przez TBS „Daszek”, to dalsze 33 atrakcyjne mieszkania. Zostaną rozpoczęte również prace przy remoncie, kolejnym zresztą, wiaduktu na ulicy Pszczyńskiej. Wykona go miasto, ale prace będą sfinansowane przez JSW. Potrwa 2 lata i będzie kosztował ponad 26 mln zł. Poza tym planujemy utworzenie tak zwanego parku kieszonkowego na ul. Śląskiej i wreszcie budowę centrum dziedzictwa postindustrialnego w łaźni byłej kopalni „Moszczenica”. Łącznie na inwestycje w tym roku planujemy przeznaczyć około 90 mln zł, a więc na poziomie roku poprzedniego.

A inne zamiary?

Przede wszystkim już od początku roku wchodzi nowa strategia miasta, która ma utworzyć i wypromować markę Jastrzębia-Zdroju. Stawiamy w niej duży nacisk na rozwój kultury i turystyki, a w ramach tego utworzenie szlaku wolności, dalsze renowacje i rozbudowę Parku Zdrojowego. Planujemy też kolejne działania w ramach budżetu obywatelskiego, a także działania w kierunku rozbudowy OWN, alei Piłsudskiego i placu naprzeciwko „Gwarka”. Planujemy działania w kierunku rozwijania możliwości dla młodych, szczególnie wspieranie ich przedsiębiorczości, zwłaszcza w kierunku nowych technologii.

Co z imprezami masowymi, plenerowymi?

No, tu musimy liczyć się niestety z uwarunkowaniami pandemicznymi. Nie przeznaczyliśmy środków na duże działania, ale nie wykluczamy działań na mniejszą skalę. Zapewnienie bezpieczeństwa jest tu najważniejsze. Przede wszystkim chcemy skupić się, jak już powiedziałam, na wypromowaniu marki miasta – dla mieszkańców, żeby byli z niego dumni i czuli się tu dobrze oraz dla przybyszów, żeby zachęcić ich do częstych odwiedzin czy powiązań biznesowych.

Czego życzy prezydent Jastrzębia-Zdroju mieszkańcom w nowym roku?

Dużo miłości. Dla miasta i dla siebie wzajemnie.

Dziękuję za rozmowę.

  1. Dużo można zrobić jeśli uporządkuje się własny bajzel. Tyle mówi się o czystym powietrzu , a na końcu ul. Konduktorskiej jest dom przy którym od września jest rurociąg gazowy (napełniony), z reduktorem, tylko bez licznika bo na mapkach nie naniesiono jeszcze rurociągu. OD WRZEŚNIA!!!!! Skandal. Państwo w państwie i to na Pani podwórku. O czym my mówimy. Jakie sukcesy. A proste sprawy.

  2. Rondo potrzebne jest na Warszawskiej z Poznańską i Porozumienia Jastrzębskiego choćby najprostrzej z samej kostki brukowej,za dużo tam kolizji jest i korków.Pozdrawiam.

  3. Dobrze by było, gdyby z Żelaznego Szlaku Rowerowego były strzałki do pętli po uzdrowiskowym Jastrzębiu (chyba, że już takie są)

  4. Nie wiem, czy tak zawsze było w poprzednich dziesięcioleciach, że do oświaty dopłacały samorządy, ale wielkości tych dopłat są gigantyczne. Rząd ustali sobie podwyżki, a samorząd poszczególnych miejscowości niech się martwi sam komu , gdzie zabrać, by dać na edukację. I w tym wypadku jeśli samorządu nie stać, to ogranicza ilość nauczycieli, żeby dopiąć budżet. Uważam, że wszystkie podwyżki płac osób z oświaty powinny być z podatków trafiających do centrali.

  5. Anna Hetman; ” Patrzę optymistycznie na ten rok ”, Znowu wpadnie na moje konto kilkanaście tysięcy złotych, mieszkańcy są wystraszeni i grzecznie siedzą w domach, nie szwendają się po mieście i mniej śmiecą, w Magistracie też spokój bo nie wpuszczamy motłochu . Dzięki Bogu i wirusowi mamy spokój i dostatek.

  6. Pani Prezydent, a może tak razem z Radą Miasta podjąć poważne działania restrukturyzacyjne w oświacie. Po co nam tyle pustych szkół? Koszty rosną, a uczniów ubywa. Może mniej a na wyższym poziomie edukacyjnym, z lepszym sprzętem. Co roku dwie szkoły mają przeprowadzane kapitalne remonty. To też koszty, ale może proszę o racjonalne rozliczenie zbędnych ponoszonych kosztów w tych szkołach. Szkoła – koszty utrzymania, koszty pedagogów, ilość uczniów teraz i w przyszłości proste zadanie? Optymizacja kosztów czy Wam to jeszcze coś mówi?

  7. “wypromować markę Jastrzębia-Zdroju. Stawiamy w niej duży nacisk na rozwój kultury i turystyki”

    Ciagle te same bzdety pociska.

  8. A gdzie i kiedy będzie droga asfaltowa położona ? Chodzi o ulice malinowa , bananowa , jagodowa, truskawkowa i cześć ul. Wojska Polskiego ?? Zapraszam się przejechać i przyjechać zobaczyć na własne oczy czy da się przemieszczać po takich dziurach

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WordPress Lightbox Plugin
Przewiń do góry