Bez trenera też trzeba wygrać!

Mimo mało imponujących okoliczności środowej porażki z Indykpolem AZS Olsztyn chyba żaden kibic Jastrzębskiego Węgla nie spodziewał się, że w rewanżu na ławce trenerskiej nie zasiądzie Luke Reynolds. Tymczasem w sobotę o godz. 14:45 “pomarańczowych” do boju tymczasowo powiedzie legenda jastrzębskiej siatkówki, a wcześniej drugi trener – Leszek Dejewski.

W klubie trwają poszukiwania nowego szkoleniowca i właśnie ta tematyka obecnie głównie zaprząta myśli fanów. Niemniej grać trzeba, a każdy punkt może być na wagę złota. Z trenerem takim czy innym Jastrzębski Węgiel ma – mówiąc wprost – obowiązek wykrywać u siebie z drużynami, które na kilka kolejek przed końcem fazy zasadniczej mają niemal o połowę punktów mniej.

O tym, czy zwolnienie Luke’a Reynoldsa było dobrą czy złą decyzją, dziś nie rozstrzygniemy. Wszyscy widzieliśmy mecze w Nysie i w Olsztynie, a niektórzy z kibiców być w trzecim secie meczu z Vervą nawet wyłączyli telewizory, ponieważ byli pewni, że zawody są już rozstrzygnięte. Powiedzmy sobie wprost – wyglądało to bardzo niepokojąco. Nie znamy szczegółów sytuacji w drużynie i nie mamy prawa znać, a jeśli ktoś wynosiłby te rzeczy poza Halę Widowiskowo-Sportową, nie byłby to dobry sygnał.

Nie wiemy, co się wypaliło, że dotychczas tak dobrze funkcjonujący mechanizm przestał działać.

Przyznajmy, że przegrać można nawet z Nysą i Olsztynem, ale wyłącznie po walce od początku do końca. Tymczasem – jak już zaznaczaliśmy w naszych relacjach – po dwóch czy trzech nieudanych akcjach gra naszego zespołu rozsypywała się. Jest to niedopuszczalne w takiej dyscyplinie, jak siatkówka, gdzie każdy set to nowe rozdanie.

Przypomnijmy że na zwolnieniu Luke’a Reynoldsa świat i sezon się nie kończy. Trzeba grać dalej tym bardziej, że rywale nie będą na nas czekać. Przed Jastrzębskim Węglem ostra walka o utrzymanie drugiej pozycji i mecze kolejno z: Indykpolem AZS Olsztyn, GKS Katowice, Stalą Nysa (tę zaległość odrobimy u siebie 2 lutego), Ślepskiem Suwałki, Czarnymi Radom, Wartą Zawiercie i Cuprum Lubin.

TerminarzI r.II r.
Warta
Resovia
Będzin
ZAKSA
Verva
Skra
Nysa
Trefl
Olsztyn
Katowice
Ślepsk
Czarni
Cuprum
3:2 (w)
3:0 (d)
3:1 (w)
1:3 (w)
2:3 (d)
3:0 (w)
3:0 (d)
3:0 (d)
1:3 (w)
3:0 (d)
3:1 (w)
3:1 (d)
3:0 (d)
1:3 (d)
3:0 (w)
3:1 (d)
1:3 (d)
3:2 (w)
3:2 (d)
1:3 (w)
3:1 (w)
3:2 (d)
3:2 (w)
3:0 (d)
3:0 (w)
05.03 (w)
Liga Mistrzów
Eliminacje
Stroitiel Mińsk
Dyn. Apeldoorn
Fino Kaposvar
Arcada Gałacz
Faza grupowa
Zenit Kazań
ACH Lublana
Berlin RV


3:0 (d)
3:0 (d)
3:0 (w)
3:0 (w)

0:3 (w)
0:3 (w)
0:3 (w)







0:3 (w)
0:3 (w)
0:3 (w)
PlusLiga
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
ZAKSA Kędzierzyn
Jastrzębski Węgiel

Trefl Gdańsk
Resovia Rzeszów
Verva Warszawa
Skra Bełchatów
Warta Zawiercie
AZS Olsztyn
24
24
25
25
24
24
23
24
66
53
47
46
45
42
38
31
22:2
19:5
16:9
17:8
16:8
13:11

13:10
10:14
9.
10.
11.
12.
13.
14.
GKS Katowice
Cuprum Lubin
Ślepsk Suwałki
Stal Nysa
Czarni Radom
MKS Będzin
24
24

23
24
25
24
29
28
27
23
22
7
10:14
9:15
9:14
5:19
7:18
2:22

Zobacz więcej na… sport.jasnet.pl

Wpisy na temat “Bez trenera też trzeba wygrać!”

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry