Bo kotlet był spalony… Interweniowali policjanci

fot. pixabay

Dwa dni temu około godziny 14.00 oficer dyżurny odebrał zgłoszenie od mieszkanki ulicy Turystycznej, proszącej o interwencję policji, ponieważ, jak tłumaczyła, jej partner wszczął awanturę. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, okazało się, że kobieta wezwała ich z powodu… spalonego kotleta. W trakcie rozmowy jastrzębianka przyznała, iż chciała wraz z nimi pośmiać się ze swojego partnera. Swoim zgłoszeniem kobieta przysporzyła sobie jednak kłopotów, bowiem w związku z bezpodstawną interwencją została ukarana mandatem. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

    1. Mniej się awanturują jak wódki nie wypiją. A jak już wypiją to zmiana wizerunku… Bo ja jestem po studiach a ty? I leżą obsrani i obszczani.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis