Brzozok przegrał, choć wygrał?

Antoni Brzozok podczas niedawnych Mistrzostw Ślaska

Antoniego Brzozoka zabrakło w tegorocznym Memoriale Tadeusza Wijasa, który odbył się w Hali Widowiskowo-Sportowej. Nie oznacza to jednak, że jeden z wyróżniających się zawodników BKS Jastrzębie miał „wolne od ringu”. Wręcz przeciwnie – nasz zawodnik wystąpił w 27. edycji Mistrzostw Polski Juniorów we Włocławku, ale niestety po kontrowersyjnej decyzji sędziów nie przywiezie stamtąd medalu.

Antoni Brzozok rywalizował w kategorii do 69 kg. W 1/8 finału jastrzębianin zmierzył się z Patrykiem Bukowskim z Cristala Białystok, pokonując go jednogłośną decyzją rozjemców. W losowaniu drabinki nasz zawodnik nie miał jednak szczęścia, bowiem w pojedynku o strefę medalową musiał walczyć z będącym w formie Filipem Gołębiewskim z Nowego Dworu Mazowieckiego. Zdaniem arbitrów (2:1) lepszy okazał się konkurent spod Warszawy, przy czym – co ciekawe – tuż po ostatnim gongu większość obserwatorów widziała triumfatora w naszym zawodniku…

Brzozokowi pozostało cieszyć się (lub martwić) z lokaty w czołowej ósemce polskich juniorów, natomiast Gołębiewski poszedł za ciosem i ostatecznie zdobył mistrzostwo kraju, eliminując Grzegorza Żmudę z Korony Wałcz (5:0) i Mateusza Urbana z Bojan Boks Lubań (3:2).

Źródło wyników: PZBoks

Zobacz więcej na sport.jasnet.pl

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry