polska hokej liga

Play-off - 1/4 finału
24.02Podhale N. Targ (d)2:0
25.02Podhale N. Targ (d)3:2
28.02Podhale N. Targ (w)4:3 d.
01.03Podhale N. Targ (w)2:1
Play-off - 1/2 finału
11.03GKS Katowice (d)4:3 d.
12.03GKS Katowice (d)2:1
15.03GKS Katowice (w)4:1
16.03GKS Katowice (w)2:3 d.
19.03GKS Katowice (d)5:1
Play-off - Finał
26.03Cracovia (d)3:0
27.03Cracovia (d)3:2
30.03Cracovia (w)0:2
31.03Cracovia (w)2:1 d.
03.04Cracovia (d)3:2
1. GKS Tychy3683151:91
2. JKH GKS3681152:80
3. Energa Toruń3669127:80
4. GKS Katowice3663109:77
5. Unia Oświęcim3662105:94
6. Cracovia3659128:100
7. Podhale N. T.3657103:89
8. STS Sanok363874:115
9. Zagł. Sosnowiec362288:160
10. Stoczniowiec36640:191

“Cały czas wierzyliśmy w złoto!”

Kamil Wałęga z trofeum za mistrzostwo Polski; fot. M. Kowolik

Mijają kolejne godziny od historycznej Wielkiej Soboty, która przyniosła JKH GKS Jastrzębie pierwsze mistrzostwo Polski w dziejach. Ta niesamowita radość pozostanie w nas na zawsze, bowiem byliśmy świadkami i uczestnikami absolutnie unikatowego wydarzenia. Jednym z bohaterów finałów z Comarch Cracovią, a także całej fazy play-off oraz zakończonego właśnie sezonu jest 20-letni Kamil Wałęga – wychowanek JKH GKS Jastrzębie, który całą swoją przygodę z hokejem spędził na Jastorze.

To właśnie Wałęga strzelił w Wielką Środę bramkę na 1:1 w Krakowie, natomiast trzy dni później zdobył gola na 2:1. Rozmawialiśmy z nim tuż po zakończeniu historycznego, piątego meczu finałowego.

Jesteśmy świadkami historycznej chwili. Do tego rozmawiamy z człowiekiem, który przeszedł w JKH GKS Jastrzębie wszystkie szczeble, od naboru po seniorów. Zaczynałeś jako mały chłopiec, a teraz jesteś mistrzem Polski. Chyba nie muszę pytać, jak wspaniałe o uczucie?
Kamil Wałęga – Rzeczywiście, to niesamowite uczucie! Jestem niezmiernie szczęśliwy i zadowolony. Tutaj, właśnie w tym klubie dorastałem hokejowo i trafiłem do drużyny seniorów, co było dla mnie dużym sukcesem. Marzyłem o zdobywaniu tytułów oraz medali i… chyba mi się to udało. Uzbierało się ich już “trochę” (śmiech).

Do tego wszystkiego dzisiaj strzelasz niezwykle ważną bramkę w meczu decydującym o mistrzostwie Polski. Bajka.
To wspaniałe, jednak szczerze mówiąc… powinienem był ich zdobyć co najmniej jeszcze dwie! Miałem takie sytuacje, które należało wykorzystać. Ale oczywiście bardzo się cieszę ze strzelonego gola oraz z tego, że pomogłem naszej drużynie.

Kibicowała wam prawie cała hokejowa Polska. Czuliście to wsparcie?
To prawda. Mogę przyznać, że każdy z kolegów z innych klubów, który do mnie pisał, życzył nam wygranej. Kogo nie zapytaliśmy, trzymał za nas kciuki. Dzięki temu motywacja do walki była jeszcze większa. No i… udało nam się utrzeć rywalom nosa (śmiech).

Ten sezon jest historyczny pod wieloma względami, ale największe wrażenie czyni to, że JKH GKS Jastrzębie skompletował potrójną koronę. Świętowanie takiego finiszu będzie chyba epickie.
Tak, teraz pozostało nam już tylko cieszyć się z tego, co osiągnęliśmy. Wygraliśmy wszystko, co tylko się dało w tym sezonie! Ogromna radość! Z tafli idziemy do szatni i rozpoczynamy święto.

Istotnie, możecie mocno poświętować, bo przed wami dwa dni świątecznego wolnego…
Dokładnie (śmiech). Przed nami Wielkanoc. Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszych świąt!

W fazie play-off na czternaście spotkań wygraliście dwanaście. Czy zdarzyły się jakieś momenty zwątpienia w sukces? Na przykład po tych jedynych porażkach w Katowicach i Krakowie?
Nie było miejsca na zwątpienie. Gdybyśmy żywili wątpliwości, to nie moglibyśmy podchodzić do meczów z nastawieniem na zwycięstwo. Cały czas byliśmy w pełni zdeterminowani, aby osiągnąć sukces. Nawet jeśli powinęła nam się noga, to od razu chcieliśmy rewanżu. Dlatego krok po kroku w play-offach doszliśmy do tytułu.

A czy był taki moment, w którym “w sobie” naprawdę uwierzyliście, że to mistrzostwo Polski jest możliwe? Wszak JKH GKS Jastrzębie nigdy wcześniej nie zdobył złota. Takie mentalne przełamanie w kierunku sukcesu też jest potrzebne.
Szczerze mówiąc, cały czas w to wierzyliśmy. Pracowaliśmy bardzo ciężko przez cały sezon, aby wywalczyć mistrzostwo Polski. Nie przegraliśmy z Podhalem Nowy Targ, a następnie zanotowaliśmy tylko po jednej porażce z GKS Katowice i Cracovią. Wszystkie te spotkania były dla nas bardzo ciężkie, ale cały czas wierzyliśmy w sukces. Udało nam się zdobyć mistrzostwo i teraz możemy się cieszyć!

Na koniec słowo o twojej rodzinie. Jesteś spokrewniony z Ryszardem Stańkiem, którego żadnemu kibicowi piłki nożnej nie trzeba przedstawiać.
To prawda, to brat mojej mamy. Na pewno cieszy się z tego sukcesu.

Jednak w obecnej chwili to ty jesteś na sportowym topie rodziny.
Tak! I bardzo się z tego cieszę. W końcu hokej ponad futbolem (śmiech).

Warto stawiać na wychowanków! Kamil Wałęga w 2008 r. (w środku) na trybunach Jastora podczas meczu z GKS Katowice o awans do ekstraligi oraz w 2021 r. jako mistrz Polski (pierwszy z prawej). Wraz z nim na obu zdjęciach jest także Dominik Paś.

rozm. mg

Komentarze

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

polska hokej liga

Play-off - 1/4 finału
24.02Podhale N. Targ (d)2:0
25.02Podhale N. Targ (d)3:2
28.02Podhale N. Targ (w)4:3 d.
01.03Podhale N. Targ (w)2:1
Play-off - 1/2 finału
11.03GKS Katowice (d)4:3 d.
12.03GKS Katowice (d)2:1
15.03GKS Katowice (w)4:1
16.03GKS Katowice (w)2:3 d.
19.03GKS Katowice (d)5:1
Play-off - Finał
26.03Cracovia (d)3:0
27.03Cracovia (d)3:2
30.03Cracovia (w)0:2
31.03Cracovia (w)2:1 d.
03.04Cracovia (d)3:2
1. GKS Tychy3683151:91
2. JKH GKS3681152:80
3. Energa Toruń3669127:80
4. GKS Katowice3663109:77
5. Unia Oświęcim3662105:94
6. Cracovia3659128:100
7. Podhale N. T.3657103:89
8. STS Sanok363874:115
9. Zagł. Sosnowiec362288:160
10. Stoczniowiec36640:191

JKH GKS: Nowe wiadomości

Pozostałe informacje

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny