“Chcemy zatrzeć złe wrażenie”

W piątkowy wieczór siatkarze Jastrzębskiego Węgla zakończą fazę zasadniczą PlusLigi wyjazdowym pojedynkiem z Cuprum Lubin. Mecz, który rozpocznie się o godz. 20:30 nie będzie miał znaczenia dla rozstawienia naszego zespołu w ćwierćfinale, bowiem “pomarańczowi” już wcześniej zapewnili sobie drugie miejsce. Jednak z uwagi na przebieg i wynik poprzedniego spotkania z Wartą Zawiercie nie można powiedzieć, iż starcie w Lubinie jest “o nic”. Podopieczni Andrei Gardiniego będą chcieli zrehabilitować się za zeszłotygodniową porażkę w Hali Widowiskowo-Sportowej.

To jednak daleko nie wszystkie powody, dla których warto powalczyć o wygraną z Cuprum. Po pierwsze – przed naszym zespołem finały Pucharu Polski. Warto byłoby do nich podejść ze świadomością wygranej w ostatnim meczu ligowym. Po drugie – szlachectwo zobowiązuje, a zatem dwie porażki z rzędu z niżej notowanymi konkurentami po prostu nie przystoją drużynie, która chce walczyć o mistrzostwo Polski. Wreszcie po trzecie – prawie na pewno ćwierćfinałowym przeciwnikiem Jastrzębskiego Węgla będzie… Warta Zawiercie, która tak brutalnie zweryfikowała dobre nastroje w ekipie trenera Gardiniego. Tym bardziej należy zatem przystąpić do tej walki ze świadomością, że była to jedynie “wpadka na własne życzenie”.

Istnieje wprawdzie iluzoryczna możliwość, iż o półfinał jastrzębianie mierzyliby się ze Skrą Bełchatów, ale ta musiałaby przegrać u siebie z MKS Będzin, a z kolei Warta potrzebowałaby do wywalczenia szóstej lokaty triumfu w Gdańsku. Miejscowy Trefl walczy jednak jeszcze o utrzymanie ligowego podium, a zatem na pewno nie podejdzie do tego pojedynku “na luzie”.

Wróćmy jednak do Jastrzębskiego Węgla. Jak wspomnieliśmy na wstępie, nasi siatkarze mają świadomość słabego występu w poprzednich zawodach i tym razem nikt nie tłumaczy, że “nic się nie stało”. – Rozegraliśmy bardzo słabe spotkanie. Nie czuliśmy się najlepiej, patrząc na to. Zarówno my na boisku, jak i kibice przed telewizorami. Na szczęście mamy tego świadomość – przyznaje libero Jakub Popiwczak. – Podejrzewam, że normalnie byłoby nam trochę ciężej zmobilizować się na to najbliższe spotkanie, bo nie ma ono większego znaczenia dla układu w tabeli. Ale my będziemy chcieli zatrzeć to złe wrażenie, które pozostawiliśmy po sobie w meczu z Zawierciem i po prostu zrobić swoje, wygrać 3:0, zaprezentować dobrą siatkówkę i pokazać, że jesteśmy bardzo mocnym zespołem – zapewnił popularny “Piwo” w rozmowie z klubowymi mediami. Pełna wypowiedź libero Jastrzębskiego Węgla – w poniższym materiale wideo.

Przypomnijmy, iż relację z Lubina przeprowadzi tradycyjnie Polsat Sport.

Komentarze

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny