Chyba będzie jeszcze gorzej

Gdy pisałem artykuł do ostatniego numeru „Twojej Spółdzielni”, w którym to podzieliłem się swoimi obawami odnośnie podwyżek cen energii, pracy, paliwa, inflacji, był listopad 2021 roku. Miałem wtedy nadzieję, że to tylko moje obawy. Dziś mijają 2 miesiące, a zamiast uspokojenia, moje obawy wzrastają i boję się myśleć, bo to nie koniec.

fot. pixabay

Po pierwsze, do podwyżek wynagrodzeń, które rząd zadekretował, a spółdzielcy muszą zapłacić, doszły podwyżki cen materiałów budowlanych. Ceny w tej branży właściwie nie rosną, a galopują. Firmy boją się stawać w przetargach, bo nie wiedzą, czy zmieszczą się w cenach, jakie zaproponują nam podczas negocjacji. Wzrosty w branży sięgają 24% (wg Business Insider).

Ostatnio zorganizowaliśmy jako Zarząd przetarg na utrzymanie w czystości 3 peryferyjnych osiedli zasobów GSM. Liczyliśmy, że może uda się obniżyć koszty funkcjonowania Spółdzielni w tym zakresie. Okazało się, że z 5 zapytanych firm, ofertę złożyła tylko jedna. Pozostałe zrezygnowały – nie mają ludzi do pracy, a stawki nie są zachęcające. Na placu boju została jedna firma, negocjacje trwały miesiąc, a oferta jest niewiele lepsza niż kwota, którą dziś płacimy za te usługi.

Kolejna sprawa to prąd, który według opowieści premiera Morawieckiego miał nie drożeć. Premier to obiecywał na oficjalnych stronach Kancelarii Premiera. Dziś już znam dokładne wartości. W 2022 roku zapłacimy o 198 tysięcy więcej za energię elektryczną niż w 2021 roku. Premier opowiada, że wzrostom cen energii elektrycznej winne są uprawnienia do emisji CO2. Szkoda, że nie mówi, iż rząd sprzedał w samym tylko 2021 roku prawa do emisji za ok. 20 miliardów złotych. Premier przemilczał też, że nasza energetyka nie jest w najlepszym stanie. Nowy blok energetyczny w Jaworznie ciągle nieuruchomiony, nowy blok w Turowie ciągle w naprawach, elektrownia w Ostrołęce najpierw wybudowana, teraz ma być zburzona. Zatem miliardy złotych są albo zamrożone, albo, jak w przypadku Ostrołęki, wyrzucone w błoto. Nie wspomnę już, że wciąż płacimy kary za brak porozumienia z Czechami. A płacimy, bo zarządowi PGE nie chciało się podjąć poważnych negocjacji z naszymi południowymi sąsiadami.

Prócz wspomnianych wyżej wzrostów cen energii, na pewno, każdego z naszych lokatorów elektryzują ceny gazu. Wiemy bowiem, że prawie 100 procent naszych mieszkańców ogrzewa wodę gazem. Tu rząd zgotował nam horror. Oczywiście, pan Morawiecki mówi, że wzrosty cen gazu to zasługa prezydenta Putina. Jest to prawda, ale nie cała. Premier Morawiecki zapomniał, że jego nominanci z PGNiG prowadzili ryzykowne spekulacje na rynku gazowym, które zakończyły się wielomiliardową stratą. Dziś media obiegła informacja, że rząd będzie chciał dołożyć do PGNiG 20 miliardów złotych, aby spółka nie upadła. Nie sądzę, aby to były pieniądze członków rządu, są to pieniądze z podatków obywateli.

Do tego wszystkiego dochodzi zwykła inflacja, którą to na nas przerzucają wykonawcy usług. 90% podwykonawców złożyło u nas pisma z wnioskiem o podwyżki stawek. Wszystkie te pisma zawierają uzasadnienia odnoszące się do wzrostów cen paliwa, pracy, energii.

Na szczęście negocjacje cenowe z dostawcami usług skończyliśmy w 2021 roku, bo nie wszyscy z nich byli wtedy jeszcze świadomi tego, co z ich kieszeniami zrobi rządowy Polski Ład.

Mam nadzieję, że do końca tego roku rząd zapanuje nad inflacją, na tyle, że nie odbije się to na wzroście gospodarczym. Obecnie jednak nie jestem optymistą, czytając, czym zajmuje się rząd. Bo od propagandy nikomu jeszcze nie przybyło, oprócz tych, dla których ważne są tylko słupki poparcia.

GSM

Również warto przeczytać
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?
radiator
Wsłuchuję się w morze informacji codziennie serwowanych w programach informacyjnych. Nawet niedawno (wbrew swoim zasadom) postanowiłem obejrzeć „dziennik telewizyjny” w telewizji rządowej. Byłem nieomal szczęśliwy, ekstaza, rzekłbym „orgazm intelektualny”. Kraj...
Trudny kompromis
PSE
Budowa linii 400 kV Godów – Pawłowice wchodzi w kolejny etap prac. To strategiczna inwestycja dla Śląska. Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. zakończyły prace nad studium wykonalności projektu budowy linii 400...
"Towaaar przywieźli!!!"
b1cbfb2c
Taki obrazek rodzajowy. Była trzecia, może czwarta nad ranem. Za oknem panowały wciąż grudniowe ciemności. Do pokoju, w którym spałem, wkradał się anemiczny snop światła. Wstałem, przetarłem z dziecięcą manierą...
Ile kosztuje magister?
studies-g0a9142017_640
Wpisujemy kilka niepozornych słów. „Pisanie prac magisterskich – Jastrzębie-Zdrój”. Potem machinalnie przyciskamy klawisz „enter”. Zaś efekt naszej zapobiegliwości szybko zostaje wynagrodzony. Ekran komputera wypełniają najpopularniejsze ogłoszenia. „Gotowe prace dyplomowe, eseje...
Czy kolej wróci do Jastrzębia?
IMG_20220810_061634
Aby przyciągnąć turystów z zaborów pruskiego, rosyjskiego i Austro-Węgier do obecnego Jastrzębia-Zdroju (kiedyś Bad Koenigsdorff Jastrzemb), wybudowano kolej i stację kolejową. Dla kolejarzy oraz obsługi pociągów postawiono niedaleko dworca budynek,...
Dzieci to zbędny balast?
boy-g6a0eea0e9_640
Co robią nasze dzieci po szkole? Kto powinien sprawować nad nimi opiekę? Kiedy już szkolny plecak wyląduje niedbale w kącie? W sposób naturalny nasz wybór pada na rodziców. Ci jednak...
Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?