JSW: “Pracujemy własnymi siłami”

Zadane w tytule pytanie jest pokłosiem telefonu od naszego Czytelnika, który zwrócił uwagę na niepokojące, jego zadaniem, praktyki, do jakich ma dochodzić w zakładzie pracy należącym do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, czyli w Ruchu Zofiówka.

fot. archiwum

Jak relacjonował telefoniczny rozmówca, od jakiegoś czasu część pracowników wspomnianego zakładu – mówimy o liczbie około 20 osób – na co dzień zatrudnionych jako górnicy dołowi (i nie tylko), wykonuje prace związane z remontami. Między innymi pomieszczeń służbowych na terenie Ruchu Zofiówka lub przy naprawach i malowaniu elewacji. Czytelnik przekonuje, że takie rotacje pracownicze wprowadzają spory zamęt organizacyjny, przede wszystkim jednak wskazuje na zagrożenie dla samych pracowników, którzy wykonują prace nie wchodzące w zakres ich obowiązków i najprawdopodobniej nie objęte ubezpieczeniem w przypadku nieszczęśliwego wypadku.

„Bo co będzie, odpukać, jeśli taki człowiek zatrudniony jako górnik dołowy spadnie z rusztowania?!” – dopytuje.

Stąd nasze pytanie, czy w Ruchu Zofiówka niektórzy pracownicy zostali oddelegowani do prac ogólnoremontowych, choć wcześniej zajmowali inne stanowisko? A jeśli tak, to na jakiej zasadzie się to odbywa i czy faktycznie obawy Czytelnika dotyczące ich bezpieczeństwa są uzasadnione?

„KWK ‘Borynia-Zofiówka’ stara się wykonywać jak największą ilość prac tak zwanymi ‘własnymi siłami’, co pozwala na ograniczenie kosztów. Dotyczy to przede wszystkim prac o charakterze pilnym ze względu na bezpieczeństwo zarówno pracowników, jak i pozostałych osób odwiedzających kopalnię. Wszyscy pracownicy znajdujący się na terenie zakładu (kopalni) posiadają stosowne ubezpieczenie” – wyjaśnia Sławomir Starzyński, rzecznik prasowy JSW.

  1. Nie wiem kto stoi za tym odświeżeniem kopalni ( bo remontem tego bym nie nazwał) , ale wiem jedno -kopalnia wyglada o wiele lepiej . Jezeli zrobili to we własnym zakresie, to chwala im za to. Gdyby byla wynajeta firma zewnetrzna , to też bylby szum i zadyma , ze kopalnia roztrwania pieniądze. Ale zeby robic z tego donos, to trzeba byc ograniczonym umysłowo lub rozżalonym że nie dane mu było uczestniczyć w tym przedsięwzięciu…

    1. To sem ja – czy ty nie masz za grosz honoru i zrezygnować z tych idiotycznych komentarzy? Co tu ma do tego artykułu “biedny górnik …”. Przeważnie za każdym razem dostajesz “opeer” …. i nic.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?