Co?! Perfidnie sr…ją pod balkonami?

„Ja mam prośbę, aby psy na Warmińskiej nie sr…ły pod balkonami, bo nie można okna otworzyć – taki smród na całej ulicy. Zwierzęta wyprowadzają pod balkonami, po tym pięknym trawniku, i złośliwie rano, i wieczorem sr…ją, a właściciel nie zbiera, tylko perfidnie patrzy, czy piesek się wypróżnił, dokładnie tam, gdzie my mieszkamy. Na wprost Biedronki jest plac, niech tam sr…ją, jak paniusie nie zbierają po pupilu, albo pod swój balkon” – komentarz tej treści został wysłany na adres naszej Redakcji.

fot. archiwum

No cóż, pies, jaki jest, każdy widzi – ta prawidłowość dotyczy także kłopotliwego psiego metabolizmu, a właściwie jego efektu końcowego. Tymczasem, jak już informowaliśmy – i to, zdaje się, trzy lata temu – dwieście tabliczek z dramatycznym apelem „Posprzątaj po swoim pupilu” zaczęło pojawiać się w jastrzębskim krajobrazie.

„Akcja ma charakter edukacyjny, ale też informacyjny i mobilizujący, bo za nieuprzątnięcie psich odchodów grozi grzywna. Obowiązkiem właściciela jest posprzątanie po swoim pupilu” – informował wówczas Urząd Miasta w Jastrzębiu-Zdroju. A co usłyszeliśmy od urzędników w ramach swoistego podsumowania tej akcji? „Niestety, tabliczki są nagminnie niszczone. Zauważamy, że coraz więcej osób – zwłaszcza młodych – ma świadomość, że trzeba posprzątać po swoim pupilu, jednak wciąż psie odchody stanowią problem”.

  1. Jak dla mnie sprawa jest jasno. Obowiązek sprzątania na chodnikach. placach zabaw czy właśnie za balkonami, ale nie popadajmy w paranoje. W laskach czy na niektórych “polanach” jest to zwyczajnie niepotrzebne. Zdecydowanie gorsze jest śmiecenie czy wyrzucanie petów gdzie popadnie.

  2. Do Dzordza ,sraj ,sraj ludziom pod balkonem aż któregoś dzionka spadnie ci coś na gola d..e będziesz tak uciekał że nie utrzymasz rozpędu ,wyśmiewany głupi człowieku ,z tego co piszesz to należysz do patologi ,i sam nie wiesz co piszesz .

  3. Musi sie tym zajac straz miejska zamiast robic rzeczy niepotrzebne,To jest powazny problem. scigac opiekunow pieskow ,ktorzy nie sprzataja po swych pupilach.Tak jak sie robi w innych krajach .

    1. SM nie zrobi z tym nic. Jak widzi takie zajście to udaje ze nie widzi. Żona jednego ze strażników też nie sprząta a jak się jej zwróci uwagę to szkoda gadać jakiego słownika używa. I oczywiście mężuś 1-2 dni po zajściu bacznie obserwuje auto delikwenta pokazując wyższość ze może dać mandat za zaparkowanie kółkiem na trawniku.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?