
„Czy kupię jabłko z robakiem?” – nasz Czytelnik wybrał się niedawno na miejskie targowisko i zadał to pytanie sprzedającej, raczej młodej dziewczynie. No cóż, jej mina wyrażała skrajną kosternację i chyba potraktowała bohatera naszego newsa jak osobę… niespełna rozumu. Zresztą, posłuchajcie sami…
„Byłem ostatnio na targu, chciałem kupić parę jabłek. Wybór naprawdę duży – owoce ładne, świecąca skórka, błyszcząca. Zapytałem panią, czy znalazłaby jedno jabłko z robakiem w środku? A ona na to, że ma wszystkie jabłka zdrowe, czyli bez robaków. Faktycznie, teraz chyba się już nie kupi jabłka bez chemii i z robakiem w środku. Ale czy takie jabłka są smaczne i zdrowe?” – pyta pan Marek.
Pewnie że z robaczkiem sa zdrowe! Kiedyś sadownik opowiadał że trzeba robić 25 oprysków w sadzie na jabłka aby się nie psuły. To trzeba zadać sobie pytanie,czy te jabłka są zdrowe?!
Z chęcią bym takie jabłka kupił,bo wiem że nie sa pryskane chemią wszech obecną. Jemy takie jabłko,ale czy tam jest jeszcze zdrowe?
I trochę białka w takim jabłku też potrzebne.
Niestety już jesteśmy chemiczni. Można powoli powiedzieć robotami. Przyroda i człowieczeństwo już zanika . Przykre ale prawdziwe.
Ja dziś kupowałam jabłka na targu, chciałam kilogram małych jabłek, dostałam półtora kilo w tym trzy ogromne oczywiście swa nadpsute.Więcej tam nie kupię.
Mam przysłowiowego ” bzika ” na punkcie zdrowej żywności. Mam małe gospodarstwo gdzie prowadzę hodowlę drobiu i nie tylko , unikając paszy i środków chemicznych. Całkowicie w dzisiejszych czasach chemii w żywności ustrzec się nie da, nie mniej trzeba ją ograniczać . Moim zdaniem, największą trucizną są wyroby wędliniarskie , nikt nad tym nie panuje ile chemii wtłaczane jest do mięs i wędlin. Lekarze onkolodzy twierdzą ,że to żywność jest główną przyczyną wzrostu zachorowań na raka.
I potem ta młodzież chemiczna nawet dzieci nie może spłodzić. Cywilizacja – wielką porażka .
Nie ma to jak zadawać głupie pytania ludziom i chwalić się tym w internecie..
Nie ma chyba głupich pytań tylko głupi ludzie,którzy nie potrafią na nie odpowiedzieć. Do których się zaliczasz?
Chemia,chemia i tylko chemia. A w nocy jabłka tak świecą ,że można czytać gazety.
Gdzie te lata siedemdziesiąte, gdzie wszystko pachniało i smakowało naturalnie. Jak mawiają Czesi “już se ne wrati “.
Sama chemia połowę ludzi umiera na neurologia w naszym szpitalu innym staje serce . Rolnictwo to dno nie jakość a kasa !
Właśnie wszystkie jabłka bez robaka są chore.