Czy przegrał swoje życie?

Jaki jest nasz stosunek do osób bezdomnych? Czy to, że potrafimy im współczuć lub – wręcz przeciwnie – ich los nie spędza nam snu z powiek, to test na naszą empatię? Dosyć łatwo przychodzi nam oceniać innych, szczególnie, gdy ci inni, przynajmniej w naszym mniemaniu, zasłużyli sobie na to, żeby machnąć na nich ręką. Szczegóły rzadko nas interesują. Inna rzecz, że bezdomni nie zawsze chcą tej naszej pomocy. Może to więc my mamy rację? Podobnych pytań w tej sprawie jest zdecydowanie więcej. A może historia pewnego mieszkańca Jastrzębia-Zdroju pomoże nam stawić czoło tym wszystkim dylematom? (fot. Marek Wróbel)

Jego dzień biegnie, można powiedzieć, jednostajnie, bez większych niespodzianek. Wcześnie rano „wygrzebuje” się z węzła ciepłowniczego…
…i idzie na pobliskie osiedle, gdzie zaczyna przeszukiwać kontenery na śmieci.
Zbiera puszki po piwach, kable i wszelkie dostępne dobro, które może spieniężyć.
Czasami zarabia pieniądze pomagając przy przeprowadzkach. Wynosi lodówki lub pralki, bywa, że dostaje je gratis.
Jest człowiekiem dobrym, którego życie, niestety, doświadczyło boleśnie. Jak sam przyznał, przyczynił się do tej sytuacji. Był zatrudniony na kopalni. A kiedy żona wyjechała za granicę do pracy, nie potrafił się upilnować. Zaczął pić, przegrywać pieniądze na „jednorękich bandytach”, zawalać pracę, wreszcie – zaciągać długi na gry i alkohol. Na koniec wziął odprawę z kopalni, żeby pospłacać wierzycieli.
Żona po powrocie, kiedy dowiedziała się o całej sytuacji, kazała mu się wyprowadzić, co uczynił. I tak z dnia na dzień stał się bezdomnym.
Na początku swojej „nowej drogi życiowej” próbował pracować, ale alkohol był silniejszy. Czasem „na mieście” poprosi kogoś o papierosa. Następnie ze znalezionymi „skarbami” idzie do skupu złomu. Za sprzedane fanty kupuje jedzenie, ale też, czego nie ukrywa, piwo i papierosy.
I tak dzień za dniem. W wielu przypadkach historia osób bezdomnych jest podobna. Czy przegrał swoje życie? I gdzie spędzi najbliższe święta? W „lokum” w węźle ciepłowniczym?

Wpisy na temat “Czy przegrał swoje życie?”

  1. Każdy może dostać raka, stracić majątek życia, najjbliższych itp. Jedni sobie z tym poradzą inni nie – uciekną w alkohol, hazard itp, tracą sens życia. Pomagajmy ludziom kórzy na to zasługują, mają dobre serce i sami pokazują że próbują od nowa, szukają lepszej drogi. Jakie to okrutne że ludzie śpią na dworze, że muszą przetrwać zimę – szacunek – ja bym nie potrafiła …..Badźmy dobrzy dla siebie, życzliwi, nie szukajmy tylko materializmu, gdzie by tu w weekend pojechać. Zycie jest krótkie co nam z tych dóbr po nim?

  2. Szczerze… Nie żal mi tych ludzi. Każdy jest kowalem swojego losu. Niektórzy nawet lubią tą swoją bezdomność. Są ludźmi całkowicie wolnymi. Mój ojciec też jest bezdomny i mi go nie żal. Mamy dobry kontakt. Ale jak mu dałem propozycje że zarobi 2700 na rękę +300 bonów to mi powiedział że za tyle to mu się nie opłaca. No toż jak się nie opłaca to nie będę go karał pracą. Ile nazbiera I zarobi to jego. I to bez podatku!

  3. Bezdomność jest taką samą chorobą psychiczną jak alkoholizm, narkomania czy palenie tytoniu. Bardzo mało ludzi potrafi samodzielnie wyjść z tego ” nałogu”. Bezdomni popadają w głęboką depresję i tracą wiarę w możliwość powrotu do rzeczywistości , a czas gra na ich niekorzyść . Ja im współczuję i niektórym mogą pomóc terapeuci – psycholodzy. Czy warto? Chyba tak.

    1. Zawsze warto pomóc. Ci ludzie nie dość że zmagają się z zimnem, znalezieniem pożywienia to jeszcze z pograda od ludzi.

  4. Ludzie nie sądzcie a nie będziecie sądzeni to że ktoś w swoim życiu się zagubił nie należy go nigdy skreślać z życia publicznego. Nie każdy bezdomny to nierób i pijak i złodziej a nawet jeśli jest inaczej to czy ta osoba nie zasługuje na drugą szanse znacie to powiedzenie spragnionych napoić biednych nakarmić i udzielić łaski kto pomaga braciom mniejszym to mnieście pomogli i b edziecie mieć nagrodę w niebie. Naprawdę każdy z nas może być bezdomnym człowiekiem można stracić pracę ktoś wwzioł kredyt niespłacił czegoś itak dalej mnóstwo jest takich przypadków jest czas świąteczny i czas miłości do drugiego człowieka raz w roku nic nikomu się chyba i korona mu z głowy niespadnie jak się pochyli do potrzebującego mam rację.

    1. Podpisuję się pod tym w stu procentach, trzeba każdy przypadek brać z osobna… A tak w ogóle, to ten artykuł powstał (może nieświadomie) po to, żeby zaś nas wszystkich skłucać w komentarzach, i to jeszcze przed świętami… No nic, mimo wszystko zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia Wam życzę 🙂

      1. Jak ktoś jest człowiekiem przez duże C! To zawsze nim bedzie, kto patrzy na swój nochal. Nawet święta tego nie zmienią, bo wielu traktuje te osoby, jak śmieci juz nie mówiąc o tym, aby poświęcić im chwilę na krótką rozmowę, kiedy podejdą i coś zaczną mówić. To prawda Max, co piszesz wielu znalazło się ogólnie w bezdomności bo straciło wszystko, czasem rodzina wykolegowała i pozbawia wszytskiego. Radosnych Świąt z z czystym sumieniem w stosunku do osób bezdomnych.

        1. SWIREJ JA NAWET NA SWÓJ NOCHAL NIE PATRZĘ BO MAM BRZYDKI ale co do rodziny to fakt moze wykolegowac zwłascza gadzie w grę wchodza pieniadze mnie np moja siostra rodzona naciągneła na kredyty który dziś musze spłacać za nią i nie dziwie sie ze rodzina może tez człowieka pozbawić wszytskiego i człek znajdzie sie na lodzie

  5. Pracy jest mnóstwo ale jak się nie chce pracować tylko walić w beret te ich wynalazki to bardzo dobrze im tak ,tylko dlaczego mają żyć kosztem (ogrzewalnia, zapomogi z MOPS-ów itp, a zapomoga z MOPS dla jednego bezdomnego żula wynosi nawet do 1500 zł ,tysiąc pięćset złotych w takim miesiącu jak grudzień i niewiele mniej w innych miesiącach roku) z podatków kosztem uczciwie pracujących ludzi? Kiedyś zasłyszłem rozmowę dwóch gości w którzy mieli doświadczenie i pracę z bezdomnymi i opowiadali jak to bezdomni boją się jak ognia schroniska dla bezdomnych we Wodzisławiu Śl. i w ogóle nie chcą tam przebywać a dlaczego? Dlatego że tam trzeba minimum coś zrobić na rzecz tego schroniska , dosłownie minimum ale oni boją się podjąć czegokolwiek , jak by pierdzenie oznaczało dla nich jakikolwiek wysiłek to podejrzewam że też by nie pierdzieli, lenie śmierdzące.

    1. Chłopie nie wszyscy bezdomni są żulami. Tego Pana znam osobiście, jest uczynny i pracowity. Codziennie rano zaczyna zbierać surowce wtórne. Tak,że nie jest człowiekiem, który nie pracuje. Nie pije żadnych wynalazków tylko piwo i alkohol na ,które ciężko zapracował. A że ma problem alkoholowy to już inna historia. Nałóg silniejszy od człowieka. To jest jego wybór. A Ty nie bądź świętszy od świętych. Popatrz na siebie czy Ty nie masz jakiegoś problemu ? I nie obrażaj człowieka chociaż bezdomnego. Trzeba szanować wszystkich ludzi.

      1. Pojęcia nie masz jaki ” alkohol” piją i nie piernicz mi że ten facet nie pobiera zasiłku dla bezdomnych z MOPS–u a problem masz ty ale z głową zadając mi pytanie czy ja nie mam jakiegoś problemu, jeśli bym miał to każdy problem jest do rozwiązania, a nie pić całe życie bo to czy tamto się nie tak jak trzeba ułożyło.

        1. Nie każdy problem jest do rozwiązania. Jak podpisujesz się jako ateista, i nim jestes to już widać ze masz problem. Nie wiesz co to jest nałóg a twoja wypowiedź właśnie o tym swiadczy.

      2. Ateista jednak masz problem z pustą główką. Baranie n facet nie pobiera żadnych pieniędzy z MOPSu i rób ludziom prania mózgu ,którego ty oczywiście nigdy nie miałeś. A tak szczerze spadaj na drzewo kozy doić.

      3. Uczynny i pracowity? Ja bardziej kojarzę że sika na klatce, zostawia wszelkie odchody i porozbijane butelki. Nie mówię o windzie która po wizycie tego Pana nie nadaje się do użytku… Szkoda to mi osoby, która za tym Panem sprząta…

    2. Gdybyś nie zauważył, problem dotyczy bezdomności, a nie bezrobocia. Swoją drogą pokaż mi pracodawcę, który przyjmie człowieka delikatnie mówiąc “zaniedbanego”, bo niby gdzie ma się umyć czy ogolić? O wypraniu i wyprasowaniu koszuli nawet nie wspominam. Przyjmujesz ślepo obiegowe opinie nie znając nawet problemu. To tak jak fani jednej marki samochodów nie uznają innej opierając się na utartych stereotypach. I nie oceniaj wszystkich jedną miarą żeby ktoś Ciebie nie ocenił.

      1. Czyjeś oceny mojej osoby mam w serdecznym poważaniu a ja nie żeruję z pieniędzy podatników tylko uczciwie zarabiam PRACUJĄC .

    3. Niby ateista 2

      Też jestem ateistą, ale widać, że to właśnie Ty jesteś tym “bezdomnym ateistą”, bo nieźle orientujesz się, który ile dostaje z MOPS-U 😉 I w jaki miesiąc 😉
      Szkoda czasu dla Ciebie, Gościu…

      1. Wielki mi problem dowiedzieć się od osoby znajomej pracującej w MOPS-ie w Jastrzębiu ile dostają zasiłek bezdomi co miesiąc. Szkoda czasu ta ciebie i twoje brednie.

      2. To jesteś niby ateistą to się zdecyduj. Módl się o wiarę wielu uczciwie zarabia. Ludzie otwarcie trochę swoich serc na bezdomnych i podzielcie się jedzeniem które wam zbywa

    4. Do Ateista nie bredź głodnych kawałków oni nie dostają zadnego zasiłku. Choroba alkoholowa tych ludzi pozbawia woli, oni sa już tak zrezygnowani że nawet im się nie chce nic zrobić a po drugie nawet już sił do pracy nie mają. Ty ateisto udaj się do kościoła i okaż trochę Miłosierdzia tym ludziom, bo kto tobie kiedys okaże?!Różnie w życiu bywa raz masz wszystko a zaraz możesz stracić to co masz nawet. Bac to trzeba się takich ludzi, jak ty. Bardzo niebezpieczni ze swoim myśleniem.

        1. Ateista jednak masz coś z główką. Musiano cię w młodości walić po tej pustej główce i teraz są efekty w postaci totalnego debilizmu.

  6. Nie sztuką jest upaść ale podnieść się, słyszałem od takich gatki jak pójdę do pracy to komornik mi wejdzie z alimentami przeciesz to twoje dzieci trzeba było pracować i placic teraz gdy to urosło jest trudniej praca ,kwatera, rozmowa z komornikiem o mniejsze raty spłat zadłużenia i można żyć prawie normalnie

    1. tyle w temacie

      A pracując w Czechach gdzie pracy jest mnóstwo z dojazdem czy zakwaterowaniem komornik może mu wejść jedynie na jego pukiel bo na wypłatę już nie.

    2. Często kobiety wrobiły faceta w dziecko a później chciały na nie złapać ile kobiet łapie na dziecko czesto sa też dziecki z wpadek np po jakiejś zabawie zakarapianej

    1. schronisko tylko na nocleg przyjmuje później musza z tobołkami się tułac do 16 w zimę na dworze. Aby miasto nie miało całodobowego schroniska dla meżczyzn to woła o pomstę do nieba.

  7. Niestety w tych czasach nie ważny jest człowiek tylko czy posiada papierowe pieniądze, o drobniakach nie wspomnę. Człowiek po studiach ,który mało zarabia jest w obecnym świecie nikim. A człowiek bez wykształcenia ale z pieniędzmi jest kimś. Jakie to żałosne . Świat “pościgu za mamoną ” . Głupie to i żałosne, ale prawdziwe !!!;

    1. Człowiek ten co ma tylko pieniądze tylko jest bardzo biedy. spodobały mi się słowa Boba Marleya “Niektórzy są tak biedni, że mają tylko pieniądze” to jest teraz największy ból społeczeństwa że bogactwo człowieka mierzy się rzeczami i pieniędzmi. Bogactwo materialne dzis jest, jutro niekoniecznie musi być. Tacy bogate dupki. Kiedy ci ludzie, to stracą, to kim będą?
      Konsumpcjonizm w naszym kraju rozszalał się na całego a ludzie nie potrafią podzielić się z bezdomnymi jedzeniem tylko wolą wyrzucić do śmietnika. Już nie wspomnę o traktowaniu tych ludzi, jak jakiś trędowatych.

      1. Będa zerem bez tych pieniedzy bo tacy ludzie tylko patrzą i pokładaja w kasie swoje powodzenie jak się widzi teraz ludzi to za kasę sprzedzdzą innych i potrafią w pracy kopać dołki aby im było dobrze coraz gorsi sa

  8. Szkoda tych ludzi,co się pogubili i czasem nie potrafią już sie podnieśc z tych swoich upadków i nałogów.Współczuje im że muszą tak chodzić, marznąć i żebrać czasem o kawałek jedzenia. a sa traktowani niejednokrotnie, jak śmiecie przez ludzi.

    1. Masz zupełną rację. Dlaczego inni “ludzie” traktują tego Pana z wyższością to naprawdę trudno zrozumieć. Pogubił się ,ale chyba ma rodzinę. Chyba święta spędzi u nich. Może miał dzieci i go zaproszą na wigilię ? Czego mu bardzo serdecznie życzę

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Geodezja

Sporządzenie mapy do celów projektowych, aktualizacja mapy zasadniczej, inwentaryzacja powykonawcza budynków, przyłączy, wytyczenie budynków, podział nieruchomości.

Czytaj więcej »
Przewiń do góry
Poprzedni
Następny