Czy segregowanie jest potrzebne?

Jak informował swego czasu magistrat, przeciętnie jeden mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju wytwarza około 420 kg odpadów komunalnych w roku. Wśród nich są opakowania z tworzyw sztucznych, szkło czy makulatura.

fot. archiwum

Urzędnicy podkreślają, że zebrane selektywnie stanowią cenny surowiec wtórny, który nadaje się do dalszego przetworzenia. Wrzucone zaś do pojemnika na odpady zmieszane tracą bezpowrotnie na swojej wartości. Z kolei oklejone odpadami kuchennymi, higienicznymi, zmiotkami czy odchodami zwierzęcymi nadają się jedynie w niewielkiej ilości do recyklingu.

„Najlepiej sytuację obrazują liczby. Z odpadów wysegregowanych w gospodarstwach domowych instalacja jest w stanie odzyskać 60% surowca z pojemnika żółtego, 95% z pojemnika niebieskiego oraz do 100% z pojemnika zielonego. Natomiast poziom odzysku z odpadów zmieszanych to maksymalnie kilka procent z uwagi na ich zanieczyszczenie” – wyjaśnia Mateusz Golik, który prowadzi Regionalną Instalację Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Rybniku.

„Bez udziału mieszkańców w procesie segregowania u źródła, czyli na poziomie gospodarstw domowych, jesteśmy wszyscy narażeni na nieustanne podwyżki 'opłat śmieciowych’, a jednocześnie wyrządzamy wielką szkodę środowisku i naszemu zdrowiu” – zauważa na koniec. (źródło: UM Jastrzębie-Zdrój)

  1. Ja Pierre Dole

    Tak, najważniejsze są liczby. Przez ostatnie lata segregowałem śmieci. Miałem w małej kuchni cztery worki. Myłem opakowania jak należy. Kilka razy musiałem przeprowadzać dezynsekcję bo mieszkające w bloku robactwo lgnęło do worków . Ponosiłem koszty o których nikt nie wspominał. Tymczasem w nagrodę za segregację dostałem horrendalną podwyżkę za smieci. Powiedziałem dziękuję. Teraz mam jeden wór. Ładuję wszystko jak leci, po staremu i żadna kolejna podwyżka już nie wywoła u mnie takiej wściekłości. A gadanie o ekologii zostawiam biorącym się zawsze do wszystkiego od d**y strony ekoterrorystom lub ( tak jak zaznaczył jeden z komentujących) właścicielom tych śmieci czyli wytwórcom.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry