Dlaczego doszło do wybuchów?

We wtorek, 20 września, w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego odbyło się trzecie posiedzenie Komisji powołanej przez prezesa WUG do zbadania przyczyn i okoliczności wybuchu metanu oraz wypadku zbiorowego, zaistniałych w dniu 20 kwietnia 2022 roku w kopalni Pniówek w Pawłowicach.

fot. Michał Kulig/UG Pawłowice

W trakcie obrad przedstawiciel przedsiębiorcy zaprezentował obecny stan zagrożeń w rejonie zdarzenia oraz omówił zakres i zaawansowanie prowadzonych prac o charakterze profilaktycznym w rejonie ściany N-6 w pokładzie 404/4+405/1 na poziomie 1000 m.

Dyrektor OUG w Rybniku przekazał informacje o prowadzonych ze strony urzędu, we współpracy z policją i prokuraturą, czynnościach, mających na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zdarzenia.

Kierujący wyodrębnionymi spośród członków Komisji zespołami przedstawili stan zaawansowania prac nad poszczególnymi ekspertyzami. Prace te mają na celu kompleksowe wyjaśnienie zagadnień związanych z przyczynami zaistnienia wybuchu metanu, charakterem tego zjawiska, współwystępowaniem zagrożeń naturalnych, zwłaszcza wybuchu pyłu węglowego w analizowanym rejonie, a także analizą sieci wentylacyjnej i oceną przeprowadzonej akcji ratowniczej.

Na obecnym etapie prac Komisja nie wskazała przybliżonego terminu wizji lokalnej w rejonie, gdzie doszło do katastrofy. (źródło: nettg.pl)

Wpisy na temat “Dlaczego doszło do wybuchów?”

  1. z tego wyjdzie znowu tak że zawinił furman a konia powiesili ,ci na górze przeznaczeni do tego by brać dużą kasę i ładnie”pachnieć” nie takie katastrofy były w tym kraju i co ? i echo

    1. OCZYWIŚCIE, że ‘ci na stołkach’ nigdy nie byli winni! A jeżeli jeden z drugim wykonujesz polecenia (w waszym mniemaniu i pojmowaniu świata) niezgodne z: BHP, prawem pracy czy prawami praw dziecka to: NALEŻY TO ZGŁASZAĆ! a nie jak ciemna szara bezmyślna ludzka materia wykonywać polecenia z narażeniem zdrowia i życia ‘bo jak nie to stary bydzie ryczoł’. Róbcie tak dalej, selekcja naturalna zweryfikuje wszystko i wszystkich.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis