Dlaczego piesi giną na pasach?

Gdzie przechodzący przez jezdnię powinien bać się o swoje życie? I to do tego stopnia, żeby w myślach gorączkowo „klepać zdrowaśki”? No cóż, może wydać się to nieco kuriozalne, ale odpowiedź na tak postawione pytanie brzmi: na przejściu dla pieszych! Tak, właśnie tam, i nawet jeśli ktoś teraz stuka się w czoło, po lekturze tego artykułu może szybko zmienić zdanie…

fot. KPP Mikołów

Gdyby wsłuchać się w to, co mówią o pieszych kierowcy, niechybnie można nabawić się sporych kompleksów. Już kilka pierwszych komentarzy otwiera oczy osobom, którym wydawało się, że relacja między tymi na pasach i dzierżącymi w dłoniach kierownicę oparta jest na wzajemnym szacunku, poszanowaniu i niewypowiedzianej miłości.

Nic bardziej mylnego! Dość powiedzieć, że określenie „nieprzytomni” na pieszych jest najbardziej delikatnym w repertuarze nie tylko jastrzębskich kierowców. Oprócz tego według tych ostatnich piesi poruszają się po „zebrze” jak skoczek po polu szachowym. Albo „wleką się”, jakby byli na spacerze w Parku Zdrojowym. W najlepszym zaś wypadku – wchodząc na pasy, gadają przez komórkę.

To kto jest w końcu winny? Piesi, którzy niemal rzucają się pod koła samochodów, czy kierowcy, na widok znaku „przejście dla pieszych” przyciskający pedał gazu do oporu? Śledząc komentarze internautów – „chłopcem do bicia” są zazwyczaj piesi.

„Ostatnio jadąc autem zaobserwowałem starego chłopa, szedł jak przecinak, nie popatrzył nawet, czy coś jedzie, czy nie. Potem w razie co przez dziada kierowca ma tylko problemy, bo był na pasach” – zagaja „życzliwie” czytelnik Jasnetu. Kibicuje mu niejaki „Do Spandek”, który przechodzącym przez jezdnię udziela cennej rady: „W Polsce obowiązuje przepis, którego uczy się dzieci od przedszkola – przed wejściem na jezdnię należy zatrzymać się i sprawdzić, czy z prawej i lewej nie nadjeżdża pojazd. Ale co tam! Przecież jak dojdzie do potrącenia to winny i tak będzie będzie kierowca!” Z kolei obrońcy pieszych, którzy pozostają w zdecydowanej mniejszości, powołują się nieśmiało na przykład naszych zachodnich sąsiadów, gdzie „widok pieszego obok pasów jest naturalnym powodem do zatrzymania się pojazdu – i to bez wnikania w jego zamiary”. Niestety, jak zauważa ktoś z przekąsem, „im bardziej na wschód, tym cięższe życie pieszego”.

A co podpowiadają nam statystyki?

Jak informują policjanci, w ciągu zaledwie kilku tygodni 2022 roku w województwie śląskim w wypadkach drogowych zginęło dziesięciu pieszych, w tym aż pięciu na oznakowanych przejściach. Dodatkowo zagrożenie potęgują zmienne warunki atmosferyczne. Stróże prawa apelują zarówno do kierowców, jak i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności i przypominają o zasadzie ograniczonego zaufania.

Do tragicznych zdarzeń na przejściach dla pieszych dochodziło na terenie dużych, jak i mniejszych miast śląskiej aglomeracji, takich jak: Gliwice, Chorzów, Mysłowice czy Pyskowice. W większości tych zdarzeń (z pierwszych ustaleń mundurowych) wynika, że kierujący nie ustąpili pierwszeństwa pieszym. Tylko w jednym przypadku prawdopodobnie zawinił pieszy.

„Dlatego w kodeksie drogowym pojawił się przepis, który nakazuje zmniejszenie prędkości kierowcom pojazdów, czyli samochodów czy motocykli. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu, albo wchodzącemu na to przejście. Oznacza to, że widząc na chodniku pieszego, który wchodzi na przejście dla pieszych, trzeba ustąpić mu pierwszeństwa: zwolnić, a w razie potrzeby zatrzymać się” – instruują śląscy funkcjonariusze.

Co to oznacza w praktyce? Przed zmianami pierwszeństwo miał pieszy, który już znajdował się na przejściu. Kierujący pojazdem musiał mu to umożliwić, czyli zatrzymać się i przepuścić. Jeśli żaden z pojazdów nie ustąpił pieszemu, nie mogło być mowy o pierwszeństwie. Ustawodawca uznał, że to niedostateczna ochrona i po zmianie przepisów w czerwcu 2021 roku pieszy ma pierwszeństwo zanim wejdzie na jezdnię lub torowisko, jeżeli tylko pieszy zdradza chęć wejścia na przejście, czyli: rozgląda się, kieruje się w stronę przejścia, zwalnia.

Dla wielu to już oklepany temat. Ale czy na pewno? Może wydaje nam się, że pasy są dla pieszych. Że mamy prawo przechadzać się po nich królewskim krokiem. Że to kierowca powinien zachować należytą ostrożność. Ale co nam po tym, że mamy rację, jeśli na naszej drodze stanie ten, który miał przykładowo BMW, ponad trzy promile i skonfiskowane prawo jazdy? Czy utracone zdrowie, a może nawet śmierć kogoś bliskiego, będziemy tłumaczyć powtarzanym jak mantra sformułowaniem „bo miałem prawo”? Czy nawet milion złotych odszkodowania utwierdzi nas w przekonaniu, że mogliśmy tamtędy przechodzić?

Warto się nad tym zastanowić, bo jeśli nawet nie wspomniany kierowca, to dopadnie nas pijany motorniczy, motocyklista albo nastolatek, który dwa dni wcześniej odebrał prawo jazdy. Pasy – strefa bezpieczeństwa czy podwyższonego ryzyka? A może lepiej zapomnijmy o pierwszeństwie?

  1. Piszesz głupoty redaktorku. Opierasz się na statystykach, a sprawdziłeś chociaż, czy pokrywają się z rzeczywistością? Ja głównie jeżdżę i widzę, że spory odsetek kierowców jest zesranych po wprowadzeniu tego idiotycznego przepisu bezwzględnego pierwszeństwa na przejściu dla pieszych. Uważają aż do przesady – przykład- przejście dla pieszych z wysepką – pieszy wchodzi na przejście z lewej strony, a kierowca jadący z naprzeciwka już się zatrzymuje , a wcale nie musi, chociaż pieszy jeszcze nie wtargnął na wysepkę. Kierowcy jastrzębscy uważają na i pieszych, i na lemingów. Mnie uczyli rodzice i nauczyciele w szkole, żeby zatrzymać się na przejściu, rozejrzeć się w obydwie strony, czy nie nadjeżdża pojazd – jezdnia wolna- przechodzę – nie biegnę.
    Wypadki były, są i będą – giną kierowcy na drogach i piesi na przejściach i poza nimi. Wszystko zależy od dobrych nawyków i zdrowego rozsądku. Żądanie dla sprawców jeszcze więcej surowych kar to nakręcanie spirali absurdu – takie zakładanie zwykłym ludziom pętli na szyję przez polskojęzycznych hipokrytów z Wiejskiej, którzy w nosie mają prawo.

    1. 100% racji. Kara oczywiście ma być dotkliwa, ale nie może rujnować życia. Wczoraj słyszałem trafną wypowiedź jakiegoś sędziego. Będziemy cały czas podwyższać kary, aż dojdziemy do momentu, w którym będziemy podwyższać szubienice.

  2. „widok pieszego obok pasów jest naturalnym powodem do zatrzymania się pojazdu – i to bez wnikania w jego zamiary”.
    Tylko zobacz ubranego ciemno człowieka na przejściu koło „mc donalda” , naten przykład. Ciemno jak …….

  3. Pieszy-święta krowa powinien czekać aż samochody przejadą a potem przechodzić przez jezdnie a nie pchać się jak do stodoły. Pieszy też powinien dostać mandat w wysokości 50% wartości co dla kierowcy, np za nieustąpienie pieszemu-2500zl,to pieszy za wtargnięcie na pasy mandat w wysokości-1250zł.Może by się nauczyli przechodzić przez jezdnie.

  4. ….i to jest gwóźdź do trumny dla PISu, wiele mają na sumieniu, inflacje ,finansową biedę pracujacych oraz oszczedzajacych, tych co dlugoletnio oszczedzali lub są teraz na emeryturach ale to przesądziło jak kropka nad „i”. Głupota granicząca z mordem a wszystko to dla holendarnych mandatow , zero głosowania na tą partie cyników.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Również warto przeczytać
"Nie chcemy takich wrzodów..."
5e9d3d72
W ostatnim wydaniu gazety „Twoja Spółdzielnia” zająłem się tematem patologii. Patologia z narkotykami w tle. To nie tylko indywidualne zażywanie narkotyków, to również dilowanie, awantury pod wpływem substancji psychotropowych, zagrożenia...
Beton i jeszcze raz beton...
IMG_20221123_130005
„Od kilku lat trwa rewitalizacja Parku Zdrojowego. Wydano miliony złotych. Ale czy efekt końcowy będzie oczekiwany przez mieszkańców?” – zastanawia się nasz Czytelnik. „Już teraz widać, że jest to tak...
Gdzie parkować?
e2ddd999
„Gdzie parkować?” Do kogo tak naprawdę zaadresować to odwieczne pytanie? I czy udzielone odpowiedzi zadowolą jeszcze kogokolwiek? Fakt, że problem ten dotyczy nie tylko naszego miasta, nie stanowi tu zbytniego...
"My, jako policja, służymy ludziom..."
66-709479
„Głównie chodzi o to, żeby mieszkańcy poczuli, że mają wpływ na swoje bezpieczeństwo, a my, jako policja, służymy ludziom…” Te szczególne słowa wybrzmiały swego czasu w sali jastrzębskiego magistratu i...
A patriotyzm?!
b57fabfc
Kilka miesięcy temu obchodziliśmy rocznicę Powstania Warszawskiego. Przed nami, już za kilka dni, Narodowe Święto Niepodległości. A gdzieś w tle – pytanie o patriotyzm. Co tak naprawdę dla nas znaczy?...
GSM: Dodatek osłonowy i struktura opłaty
a76044d3
Zgodnie z Ustawą z dnia 17 grudnia 2021 r. o dodatku osłonowym informujemy, że każda osoba prowadząca gospodarstwo jednoosobowe lub tworząc z innymi osobami gospodarstwo wieloosobowe może ubiegać się o...
Przewiń do góry