Do sądu za szron na szybie

fot. pixabay

Zimą można spotkać samochody, których wygląd u innych uczestników ruchu drogowego wzbudza poważne obawy. Problemem nie jest ich stan techniczny, lecz zalegający na nadwoziu i szybach śnieg oraz lód. Zdarza się, że zaszronione są wszystkie szyby, a przednia jest odśnieżona tylko w części, dzięki której kierujący widzi cokolwiek przed sobą.

„Cokolwiek”… bo jego pole widzenia jest praktycznie zerowe.

Taka sytuacja miała miejsce dwa dni temu około godziny 8.00 na ulicy Reja w Jastrzębiu-Zdroju. Policjant ruchu drogowego zauważył pojazd seat, który miał zaszronioną przednią szybę. W celu zatrzymania kierującego do kontroli, funkcjonariusz dał sygnał do zatrzymania, jednakże kierowca miał tak bardzo ograniczone pole widzenia, że nie zauważył stróża prawa. Mundurowi udali się za seatem i przy pomocy sygnałów pojazdu uprzywilejowanego zatrzymali kierowcę. Mieszkaniec Tychów, tak jak podejrzewali, nie zauważył ich. Policjanci skierowali wniosek o ukaranie 24-latka do sądu. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

  1. Głupek ze świeczką

    To policja z drogówki nie potrafi już wystawić mandatu np na kwotę 1000zł za takie wykroczenie tylko muszą sprawę o ukaranie oddawać do sądu który i tak mu pewnie nic nie zrobi bo przecież mamy wolne “durne sądy” które jak zwykle chronią bandytów.

    1. Policja może tylko do 5tyś. (przy zbiegu wykroczeń 6tyś.) a za takie zachowanie sąd prawdopodobnie podciągnie to pod zagrożenie w ruchu drogowym (policja wnioskuje) i gościu straci lejce + znacznie wyższy mandacik.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis