„Dokumenty!” Powiedział, że ma je w bieliźnie

fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

To miała być zwykła kontrola drogowa z powodu niezapiętych pasów bezpieczeństwa. Policjanci poprosili kierowcę o podanie danych osobowych. Szybko jednak okazało się, że mężczyzna kłamie. W tej sytuacji wylegitymowana została pasażerka, która podtrzymywała wersję podawaną przez znajomego.

Po chwili namysłu kontrolowany przez funkcjonariuszy powiedział, że ma schowany dowód osobisty w… bieliźnie. Kierującym okazał się 40-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego, który był osobą poszukiwaną celem odbycia 1,5 roku pozbawienia wolności. Miał także zatrzymane prawo jazdy oraz posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Również 23-latka okazała się być osobą poszukiwaną. Kierowca był trzeźwy, jednak test na substancje zabronione „dał” wynik pozytywny, w związku z czym została pobrana krew do badań. Jakby tego było mało, w trakcie sprawdzania telefonu mężczyzny w policyjnych bazach wyszło na jaw, że jest kradziony.

Za podawanie policjantom fałszywych danych obie osoby zostały ukarane mandatem karnym. Kobieta i mężczyzna trafili do zakładu karnego. Teraz 40-latek za wszystkie popełnione przestępstwa będzie odpowiadać przed sądem. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry