Grodzka nie zna litości. Aż 25 wykroczeń w jeden dzień!

fot. MZK Jastrzębie

RSD to pojazd, z którego można w terenie dowodzić policyjnymi siłami. Samochód wyposażony jest w kamery i sprzęt rejestrujący o wysokiej rozdzielczości, który umożliwia utrwalenie nawet najmniejszych detali. Załoga, pozostając w środku pojazdu, może dyskretnie przyglądać się poczynaniom osób znajdujących się nawet kilkaset metrów dalej. Samochód ten jest również bardzo skutecznym narzędziem w walce z osobami łamiącymi przepisy drogowe.

Podczas kilkugodzinnych działań, w których jastrzębskich stróżów prawa wspierał policjant z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, odnotowano łącznie 25 wykroczeń. Mundurowi ukarali kierujących, którzy na skrzyżowaniu ulicy Grodzkiej z ulicą Pszczyńską i Stodoły nie zastosowali się do znaku pionowego C-8 „nakaz jazdy w prawo lub w lewo”. Zmiana organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu obowiązuje już od dłuższego czasu. Niestety, kierowcy nadal nie stosują się do tego znaku, co wielokrotnie doprowadziło do bardzo niebezpiecznych zdarzeń drogowych oraz powoduje duże utrudnienia w ruchu. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

  1. Trzeba było roku czasu i ponad setki stłuczek aby ktoś wyciągnął stosowne wnioski? Albo ciekawe kto ostatnio z ważnych osób lub z jego rodziny miał tam przypadek lakierniczy?

  2. Mógłby sobie pojeździć w okolicy ul. Ranoszka. Co noc jakiś dzban jeździ tam jakimś starym rupieciem z dziurawym wydechem i szuka dziołchy, której imponuje palenie gumy. Nie da się dziecku okna otworzyć przy takich hałasach.

      1. Bo tacy Właśnie ludzie wolą wylewać tutaj swoje żale niż zgłosić na policję odważni nie ma co to dalej Nikt nie otwiera okna dziecku i sucha jak ten mój jeździ

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?