I kolejny raz w plecy…

Trener GKS Jastrzębie Paweł Ściebura

Odechciewa się po raz kolejny wspominać, która to już porażka i od kiedy kibice GKS Jastrzębie czekają na przełamanie impasu… W środowe wczesne popołudnie osłabieni brakiem kilku podstawowych graczy podopieczni Pawła Ściebury ponownie musieli uznać wyższość rywala, tym razem przegrywając w 1/16 finału Pucharu Polski z Puszczą Niepołomice 0:2 (0:1). Pojedynek został rozegrany w Wodzisławiu Śląskim.

Dodajmy, że przez pół drugiej odsłony nominalni goście grali w dziesiątkę, ale jastrzębianie nie tylko nie zdołali wyrównać, ale na dodatek stracili w 86. minucie drugiego gola. GieKSa rzecz jasna miała kilka sytuacji, aby pokonać Mateusza Górskiego, ale pocieszanie się tym faktem po raz kolejny nie ma chyba sensu. Przypomnieć należy, że to właśnie w Pucharze Polski jastrzębianie odnieśli jedyne w tym sezonie zwycięstwo, pokonując w sierpniu na wyjeździe Stomil Olsztyn.

Teraz przed naszym zespołem dwa mecze z bardzo trudnymi rywalami. W najbliższą sobotę ekipa trenera Ściebury zmierzy się na wyjeździe z będącą w gazie Odrą Opole, a 14 listopada zawita wreszcie na Harcerską, gdzie podejmie ŁKS Łódź.

4 listopada 2020, Wodzisław, 12:30
GKS Jastrzębie – Puszcza Niepołomice 0:2 (0:1)
Bramki: Tomalski 38, Stefanik 86 (karny)

GKS Jastrzębie: Drazik – Słodowy, Bielak, Rutkowski, Witkowski – Skórecki (53. Jadach), Feruga, Mróz, Zejdler, Apolinarski (63. Ali) – Rumin (63. Sokół).

Komentarze

  1. czy ktoś to widzi że oni przegrywaja nawet z rezerwowymi słabej puszczy , gdzie mają na ławce 4 rezerwowych a my 9!!!
    Podaj się do dymisji i zagraj na koniec z pniówkiem i Tr Łukasik pokaże Ci jak się gra i strzela bramki a Ty po porażce zaś będziesz zadowolony!!!
    WSTYD

  2. Ja tez mógłbym być tranerem GKS 1962 bo o trenerce nie mam bladego pojęcia tak samo jak ten Jurgen Klop z Częstochowy idź boroczku na kolanach do Jasnej góry może pomoże nie zaszkodzi na pewno,ludzie co za cienki bolek

  3. Trzeba powiedzieć sobie prawdę. Walczymy o 17 lokatę w tabeli. Takie realia. Do piłkarzy i sztabu: choćby wylewano na Was pomyje pracujcie dalej, nie ustawajcie w wysiłkach, w końcu przyjdzie przełamanie. Nich ta 17 lokata będzie taka jak gdyby była 1. Pracujcie. Z czasem karta się odwróci. Czas pracuje dla nas. Kto myśli inaczej niech odejdzie. Kto mocny wiarą zostanie.

  4. Czytam wypowiedz trenera po meczu z Puszczą i słyszę tą samą melodię że popełniliśmy błędy w obronie,to teraz się pytam co Pan robi aby te błędy wyeliminować bo pracuje pan z drużyną już sporo czasu i jakos tego rezultatu nie widać.

  5. ten drugi trener włodarek co jeszcze robi w tym klubie? kto jest odpowiedzialny za wyniki panie prezesie w tym klubie bo chyba nie pan?

  6. powinien się podać ten trener sciebura do dymisji bo sięgnęliśmy dna i niech zabiera tego włodarka bo jak on przyszedł do klubu to spadliśmy na dno panie prezesie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie jest panu wstyd?

    1. Nic się nie stało, GKS nic się nie stało i tak do końca mojego lub tej drużyny i jego wielkiej strategii ustawień ,wykrzesania z drużyny tego co najlepsze i wyeliminowanie najczęściej popełnianych błędów. Tylko z tym trenerem,może trener z Kruszwicy no bo skąd

  7. Prezes to jest koniec tego klubu a ty udajesz że nie widzisz czy nie wiesz co masz robić ? dalej słuchaj tych pseudoznafców z rady nadzorczej i wiceprezesa.
    Niedługo się wami zajmą inni a kibice nie zapomną

  8. Cały sztab szkoleniowy do zwolnienia! Przegrywamy z rezerwami Niepołomic do tego rywal gra w 10 ! Cały sztab szkoleniowy do zwolnienia!

  9. Ciekawy jestem na co czeka prezes i dla czego jeszcze nie zwolnił trenera,przecierz to woła o pomstę do nieba,nie ma żadnego postępu w tej drużynie.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny