Jak ich Pan Bóg stworzył…

Kalendarz o niecodziennej formie i treści z udziałem jastrzębskich sportowców zaprezentowała na konferencji prasowej prezydent Anna Hetman. Reprezentanci jedenastu dyscyplin (dwoje z hokeja) zapozowali „jak ich Pan Bóg stworzył” przed obiektywem aparatu Magdaleny Kowolik, która po mistrzowsku zdołała „wyciągnąć” z tych aktów piękno wysportowanego ciała. Celem publikacji jest pomoc Hospicjum im. ks. Dutkiewicza, na które przeznaczony będzie dochód z dystrybucji kalendarza.

Pomysł na przedstawienie na pewno jest… inny niż wszystkie dotychczasowe. To bowiem artystyczna wizja zaledwie skrawka ciała w czarno-białej kolorystyce. Zdjęcia, choć przedstawiają nagie ciała, w żaden sposób nie epatują seksualnością. Wręcz przeciwnie – podkreślają to, co dla danego sportowca najistotniejsze. Inna sprawa, że poznanie Jakuba Popiwczaka po rękach, Laury Grzyb po ramieniu, Kamila Jadacha po łydce czy Mateusza Bryka po pępku może nastręczać fanom pewnych trudności. Trzeba jednak pamiętać, że kalendarz przeznaczony jest nie tylko dla kibiców.


Obok wymienionych sportowców w kalendarzu mamy też Amelię Pisarczyk (pływanie w płetwach), Dominikę Szymik (hokej kobiet), Krystiana Korzańskiego (triathlon), Macieja Kłopotka (wspinaczka sportowa), Oskara Kozieł (karate), Dawida Wiśniewskiego (lekkoatletyka), Zbigniewa Kiszkę (kolarstwo górskie) i Michała Domina (sporty walki). Autorką zdjęć jest doskonale znana naszym czytelnikom Magdalena Kowolik, która już od kilkunastu lat dokumentuje wyczyny jastrzębskich sportowców.

– Środki pozyskane dzięki akcji zostaną przeznaczone na zakup sprzętu dla jastrzębskiego hospicjum, które w czasie pandemii w sposób szczególny pomaga mieszkańcom Jastrzębia-Zdroju i okolic – informuje Urząd Miasta. – Zebrane środki przeznaczymy między innymi na zakup łóżek elektrycznych, antyodleżynowych materacy i ssaków – powiedziała prezes Hospicjum Grażyna Kuczera.

Dystrybucja kalendarzy prowadzona jest w siedzibie Hospicjum przy Kościele pw. św. Katarzyny, na Krytej Pływalni Laguna przy ul. Warszawskiej, w Urzędzie Miasta, a także „podczas wydarzeń sportowych”. – Pieniądze będą zbierane do puszek – minimalną wysokość datku określono na 20 złotych. W przypadku limitowanej edycji kalendarzy z autografami sportowców – na 50 – czytamy na stronie Urzędu Miasta.

Źródło: Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój

  1. Dumna pani prezydent ! Tylko z czego dumna?! Z miasta do którego trzeba wjeżdżać dziurawymi działkami lub zapchaną alejką o lewackim nazwisku zboczonego degenerata ! Brawo ! Dalej zajmuj się pierdołami ! Acha Palmy pod supersamem Ci uschły tak jak usycha twoja kadencja !

  2. nagość młodych wysportowanych ciał jest piękna i trzeba je pokazywać a jeszcze wspierać hospicjum to podwójne piękno

  3. Nie od dziś wiadomo, że nagie wysportowane ciała zawsze dobrze się sprzedają… Chyba już urząd miasta nie ma pomysłu na siebie i na kalendarze…

  4. Bardzo ładny kalendarz. Jeśli Pan Bóg nas tak stworzył, to nie możemy twierdzić, że nagość jest brzydka. Nagość jest normalnością. Ale z tego nie wynika, że musimy pokazywać się nago. Wybór należy do nas.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?