Jastrzębski powrócił zwycięstwem!

Mecz PlusLigowy czasów “pandemii”, czyli puste trybuny…

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla odnieśli w sobotni wieczór dwa zwycięstwa. Po pierwsze – pokonali w opustoszałej Hali Widowiskowo-Sportowej Trefl Gdańsk 3:0 (25:19, 25:19, 33:31) i dopisali do swojego konta cenne trzy punkty. Po drugie – za sprawą tej wygranej udowodnili sobie i kibicom, którzy mogli ich wspierać tym razem tylko i wyłącznie “via telewizor”, że niemal miesięczna przymusowa przerwa niekoniecznie musi odbić się na ich formie. MVP zawodów z Treflem został wybrany Mohamed Al Hachdadi, ale na miano cichego bohatera dnia zasłużył bez dwóch zdań fiński rozgrywający Eemi Tervaportti, kapitalnie atakujący… hakiem!

Pierwszy set był wyrównany tylko do stanu… 14:12 dla Trefla. Wówczas Luke Reynolds poprosił o przerwę i najwyraźniej ta krótka pauza na tyle pomogła naszemu zespołowi, że niebawem na tablicy wyników pojawił się rezultat 23:18. Stało się tak przy zagrywce wspomnianego wyżej Al Hachdadiego, któremu “ktoś” z nielicznych obecnych na obiekcie starał się przeszkadzać… “miauczeniem” w momencie serwu. Marokańczyk nie dał się jednak zbić z tropu, a wobec nieskuteczności tej praktyki została ona niebawem zaniechana. Seta zakończył pierwszy z ataków “hakiem” Tervaporttiego.

Druga partia, choć zakończona takim samym wynikiem, miała całkowicie inny przebieg. Gospodarze szybko wypracowali sobie przewagę, która w pewnym momencie wynosiła nawet dziewięć punktów (20:11!). Na tym jednak nie zakończyły się emocje, bowiem – raz – że goście zaczęli lepiej grać od momentu powrotu na parkiet Mariusza Wlazłego, a – dwa – jastrzębianie najwyraźniej za szybko poczuli się zwycięzcami. W efekcie Trefl nadrobił kilka punktów, a po asie Bartłomieja Lipińskiego dystans zmniejszył się do pięciu oczek (22:17). Ostatecznie jednak nasz zespół “zgasił pożar” i dowiózł wygraną do końca.

Najwięcej emocji przyniosła trzecia odsłona, przy czym nerwówkę w końcówce Jastrzębski Węgiel zawdzięcza sam sobie. Gospodarze prowadzili praktycznie od początku niemal do końca (11:7, 18:14), ale potem coś w naszej grze zaczęło się psuć. Gdańszczanie założyli “czapę” kolejno Michałowi Szalasze (16:14) i Yacine Louati’emu (18:15), a następnie zdołali wybronić piłki meczowe ze stanu 24:22, doprowadzając do walki na przewagi. Tę wojnę nerwów lepiej wytrzymali podopieczni Reynoldsa, a zadecydowała tu świetna postawa w polu serwisowym.

Dodajmy, że w pojedynku z Treflem Jastrzębski Węgiel musiał radzić sobie bez Tomasza Fornala, który doznał niegroźnej kontuzji i musi trochę odpocząć od gry. Mimo absencji czołowego gracza “pomarańczowi” bezdyskusyjnie zgarnęli komplet punktów.

Teraz przed naszym zespołem ciężkie zadanie w Rumunii, gdzie rozegrany zostanie turniej kwalifikacyjny do Ligi Mistrzów. Biorąc pod uwagę determinację Arcady Gałacz, może tam być naprawdę ciekawie…

24 października 2020, Jastrzębie-Zdrój, 17:30
Jastrzębski Węgiel – Trefl Gdańsk 3:0 (25:19, 25:19, 33:31)

Jastrzębski Węgiel: Louati, Wiśniewski, Al Hachdadi, Tervaportti, Szalacha, Szymura, Popiwczak (libero) – Bucki, Kampa, Gierżot

TerminarzI r.II r.
Warta
Resovia
Będzin
ZAKSA
Verva
Skra
Nysa
Trefl
Olsztyn
Katowice
Ślepsk
Czarni
Cuprum
3:2 (w)
3:0 (d)
3:1 (w)
1:3 (w)
02.12 (d)
przeł. (w)
24.11 (d)
3:0 (d)
przeł. (w)
przeł. (d)
3:1 (w)
3:1 (d)
3:0 (d)
20.11 (d)
28.11 (w)
05.12 (d)
12.12 (d)
19.12 (w)
23.12 (d)
09.01 (w)
3:1 (w)
23.01 (d)
30.01 (w)
06.02 (d)
20.02 (w)
27.02 (w)
Liga Mistrzów
Eliminacje
Stroitiel Mińsk
Dyn. Apeldoorn
Fino Kaposvar
Arcada Gałacz
Faza grupowa
Zenit Kazań
ACH Lublana
Berlin RV


3:0 (d)
3:0 (d)
3:0 (w)
3:0 (w)

08.12 (w)
09.12 (w)
10.12 (w)







09.02 (w)
10.02 (w)
11.02 (w)
PlusLiga
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
ZAKSA Kędzierzyn
Jastrzębski Węgiel
Trefl Gdańsk
Ślepsk Suwałki
Warta Zawiercie

Verva Warszawa
Resovia Rzeszów

Skra Bełchatów
8
9
11
11
7
9
6
6
24
23
19
17
16
13
12
12
8:0
8:1
7:4
6:5
5:2
4:5

5:1
4:2
9.
10.
11.
12.
13.
14.
GKS Katowice
Czarni Radom
AZS Olsztyn
MKS Będzin
Cuprum Lubin
Stal Nysa
7
11
8
9
10
8
12
12
6
6
4
4
4:3
4:7
2:6
2:7
1:9
0:8

Zobacz więcej na sport.jasnet.pl

Wpisy na temat “Jastrzębski powrócił zwycięstwem!”

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry