JSW: Nowy prezes poszukiwany

Rada Nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA ogłosiła dzisiaj, 19 stycznia, wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko Prezesa Zarządu JSW X kadencji.

Jak możemy dowiedzieć się ze strony Spółki, pożądane wymagania stawiane kandydatom (kandydatkom) na to stanowisko obejmują: wykształcenie wyższe o specjalności technicznej, ekonomicznej lub prawniczej, co najmniej 3-letnie doświadczenie zawodowe na stanowisku członka zarządu spółki kapitałowej czy instytucji finansowej, znajomość języka obcego, wreszcie – posiadanie cech osobowościowych takich jak odporność na stres, kreatywność, umiejętność pracy w zespole, samodzielność lub innowacyjność.

„Zgłoszenia w konkursie będą przyjmowane do 29 stycznia, a rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami, których aplikacje spełnią wymogi formalne, zaplanowano na 5 lutego w siedzibie firmy w Jastrzębiu-Zdroju” – podaje portal nettg.pl.

Dotychczasowy prezes JSW Włodzimierz Hereźniak został w poniedziałek, 18 stycznia, odwołany ze stanowiska bez podania przyczyn – w połowie trzyletniej kadencji Zarządu.

  1. Niech podziękuje Radzie Nadzorczej gdzie po po prostu w…. li a ci z Rady to niech wezmą siebie pod lupę i swoją uczciwosć.

  2. Pic na wodę i fotomontaż, nie podniecajcie się. Konkurs rozpisany bo ustawa tego wymaga a kandydat już pewnie z pół roku temu został w Warszawce namaszczony.

    1. Nie martw się ty nigdy tam nie dotrzesz na górę oby dali chłopa z dużymi jajami by mógł to towarzystwo wzajemnej adoracji ustawić odpowiednio. Do tego zrobić redukcję w biurach bo pasożytów pobierajacych pensje jest tam dużo . W dobie komputeryzacji zmiejszac biurokrację. Ci co pracują w tych biurach to może połowa uczciwie pracuje i ma coś do robienia reszta to jak w miesiacu wyjdzie uczciwej pracy 1,5 tyg to jest dobrze. To jest marnowanie kasy a jak wiadomo niezła kasę biorą te lenie za biurkami.

      1. Naiwny jesteś jeśli myślisz że cokolwiek się zmieni. We wszystkich spółkach skarbu 80% kadry to same pociotki które dostały robotę „po linii i z ramienia” i NIC i NIKT tego nie zmieni bo to zwyczajny bonus dla ekipy rządzącej która może tam wciskać swoje rodziny i znajomków. By cokolwiek w temacie faktycznie drgnęło spółki musiały by przejść całkowicie w ręce prywatne ale… o tym nasi włodarze też zawczasu pomyśleli i skroili ustawę która tego zakazuje. Słowem – beton, nie do ruszenia. Jak śledzisz losy takich spółek to powinieneś wiedzieć że nie tak dawno w „pewnej spółce” po larmie jaki podnieśli związkowcy zwolniono 48 osób z dyrekcji (a dokładnie to przeniesiono do innych spółek) a za pół roku w tejże przyjęto 112 nowych osób :-))).

        1. Dlatego ludzie teraz nie maja honoru za grosz. Szmacą się i sprzedają za parę srebrników. Później każdy w Spółce czy biurze wie jaki pociotek załatwił pracę i widzą. Każdy za plecami później gada i z takimi juz trzeba uważać bo to gumowe ucha gdzie jak cos nie tak to swoim pociotkom gadają. Takie kabelki na usługach pociotków. Przyjdzie taki czas że beda lecieć z tych stołów oj przyjdzie! Tylko stracić twarz jest łatwo ale bardzo trudno ją odzyskać. dla mnie tacy ludzie to nic nie znaczą bo są sprzedajni i nieuczciwi. Ponieważ jak ktoś chce zdobyć pracę to uczciwie ale to są ludzie którzy wiedzą co to znaczy.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry