Kojarzycie? “Ciche” remonty w blokach?

Wszystkie prace związane z przebudową instalacji gazowej, na przykład z uwagi na zmianę lokalizacji kuchenki, wymagają projektu i uzyskania pozwolenia na budowę wydanego przez Wydział Architektury – po wcześniejszym uzyskaniu zgody Zarządu Spółdzielni (fot. pixabay)

Czy wiecie, drodzy Czytelnicy, że niektóre prace remontowe wymagają uzyskania zgody administratora budynku, a nawet Wydziału Architektury jastrzębskiego magistratu?

„Jedną z takich zmian, które zaobserwowaliśmy, jest zabudowa pieca gazowego w łazience. Takie rozwiązanie jest niewłaściwe i stwarza duże niebezpieczeństwo zatrucia się tlenkiem węgla. Do spalania się paliw gazowych niezbędne jest powietrze. Przy zbyt małej ilości tego ostatniego wytwarza się sadza i tak bardzo niebezpieczny dla ludzi tlenek węgla” – podkreślają włodarze jednej z jastrzębskich spółdzielni mieszkaniowych.

„Wszystkie prace związane z przebudową instalacji gazowej, na przykład z uwagi na zmianę lokalizacji kuchenki, wymagają projektu i uzyskania pozwolenia na budowę wydanego przez Wydział Architektury – po wcześniejszym uzyskaniu zgody Zarządu Spółdzielni. Oczywistym jest, że przeróbki instalacji gazowej muszą być wykonane przez osoby posiadające stosowne uprawnienia” – dowiadujemy się.

Wpisy na temat “Kojarzycie? “Ciche” remonty w blokach?”

  1. wszyscy chca pozwolen, bo wszyscy chca zarobic… to pozniej nie dziwne, ze ludzie “po cichu” przerabiaja – plac za pozwolenie, plac za zezwolenie… plac za pozwolenie i tak do smierci

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry