“Komin musi być dokładnie czyszczony!”

Taki komin to bomba… z opóźnionym zapłonem. Wypełniony szczelnie sadzą, kiedy już dojdzie do przypadkowego zapłonu, może okazać się bardziej wybuchowy niż czeski Semtex. I co prawda w przypadku zdarzenia, do którego doszło niedawno na ulicy Grzybowej, obyło się bez większych „fajerwerków”, wspomniane ryzyko to realny scenariusz w naszym mieście.

fot. pixabay

„Działania zastępów polegały na wygaszeniu pieca, podaniu środka gaśniczego w postaci proszku do komina, podaniu prądu gaśniczego przy użyciu lancy kominowej, wyczyszczeniu przewodu kominowego z zalegającej sadzy, wyciągnięcia żaru i zalaniu go wodą na zewnątrz budynku. Komin na wysokości parteru posiadał zwężenie-schodek, gdzie gromadziła się spadająca sadza. Ze względu na brak możliwości zrzucenia palącej się w tym miejscu sadzy, wykonano dostęp poprzez wykucie dziury w przewodzie kominowym” – informuje KM PSP w Jastrzębiu-Zdroju.

„Kiedy tej sadzy jest wyjątkowo dużo, płomienie mogą osiągnąć wysokość nawet 2 metrów. Czasami dochodzi także do spektakularnych eksplozji. Aby tego uniknąć, komin, przynajmniej raz na kwartał, powinien być dokładnie czyszczony” – przypominają jastrzębscy strażacy.

Wpisy na temat ““Komin musi być dokładnie czyszczony!””

  1. Lubię kwiatki i mam ogródek i również w nim kwiaty, ale jak długo żyję to na dachu i w kominie to jeszcze kwiatów nie widziałam .

  2. Raz na kwartał wg zapisów bezsensownego prawa. Raz na rok całkowicie wystarcza przy paleniu opałem i suchym drzewem, a nie pieluchami i meblami. Koszt 30zł. Za każdym razem na moje żądanie czyszczenia komina – po czyszczeniu z wyczystki wyjmowano pół małego wiaderka sadzy. I machnięcie ręką kominiarza, że bardzo czysty.
    Od czasu do czasu środek do czyszczenia komina do opału/kominka, albo garść obierek z kartofli (tak samo działa).
    No i bez takich kwietników na kominie, jak na zdjęciu 😉

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis