Księżycowy krajobraz przy “Merkurym”?

Zrujnowane schody, naruszona „zębem czasu” nawierzchnia asfaltowa, uniemożliwiająca dojazd do sklepów, brak miejsc parkingowych. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że teren wokół dawnego kompleksu handlowego „Merkury” od dłuższego czasu przypomina księżycowy krajobraz?

fot. archiwum

Jak przekonuje jeden z naszych Czytelników, fakt, iż to miejsce nie jest ani bezpieczne, ani tym bardziej estetyczne, wystawia miastu negatywną ocenę. I chyba nie przekonują go powtarzane przez lata argumenty, które za ten stan rzeczy obwiniają prywatnych właścicieli. „Magistrat powinien tak skonstruować umowę, żeby wymusić na kupcach dbanie o teren wokół sklepów. To jest wstyd dla całego miasta. Spacerując tamtędy, można odnieść wrażenie, że jest się na Księżycu!” – denerwuje się internauta.

Ale w tej całej sprawie jest jest jeszcze jeden aspekt. Dotyczący właścicieli punktów handlowych. Czy to nie oni powinni być najbardziej zainteresowani, aby teren między Jarem Południowym a ulicą Mazowiecką przyciągał potencjalnych klientów?

W końcu logika rządząca prawami rynku jest nieubłagana…

  1. Pomysł jeszcze taki, aby na przeciwko UM na trawniku przy kasztanowcu postawić modernistyczną rzeźbę jastrzębia aby nawiązano do nazwy miasta i zrobić ładny skwere, spisać krótką legędę. Można przygotować cegiełki i wtedy kto chciałby miałby wkład. A ciekawa cegiełka na pamiątkę. Plac przy kośckiele Miłosierdzie Bożego ten u góry, nazwać Placem Św. NIEPOMUCENA I tablica czy rzeźba, że to patron miasta

  2. Teren prywatny, a winy doszukujcie sie w magistracie. No gratuluje. Niech urzad tez decyduje jaki macie miec kolor scian w mieszkaniu

  3. W tym miejscu wkrótce największe filmowe wytwórnię będą rezerwować terminy kręcenia światowych przebojów kinowych. Przyszłość jest na Księżycu!

    1. Jak ktoś połamie tam nogi na chodniku, rozbije głowę to właściciel zareaguje. Druga sprawa zmotoryzowanym ten teren bardzo pasuje. Można cemtralnie zaparkować przed drzwiami Merkurego lub butików. TAKICH luksusów nie posiada żadne miasto w Polsce, nawet w Europe

    1. Teren prywatny – są przepisy w UM które mogą zmusić prywatnego użytkownika do uporządkowania terenu, tylko w UM nikt o tym nie wie. P. ANIU proszę “wytężyć” umysły swoich poddanych.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?