“Kukułcze jaja” na osiedlach. Kto je podrzuca?

„Jest już dobrze po północy. Samochód z przyczepą ma wyłączone światła. Jedzie powoli wzdłuż bloku. W pewnym momencie zatrzymuje się. Kierowca ruchem szybkim jak błyskawica zdejmuje z przyczepy pokaźnych rozmiarów foliowe worki i wrzuca je do kontenera na śmieci. Nie włączając świateł oddala się w tylko sobie znanym kierunku…”

Fragment artykułu pod znamiennym tytułem <<„Kukułcze jajo” na osiedlu>>, który cytujemy powyżej, pozostaje „boleśnie” aktualny. Jak przekazał nam jeden z osiedlowych działaczy, proszący o animowość, niedawno – w trakcie małego rekonesansu po dzielnicy – natknął się na… 25 porzuconych/podrzuconych opon! Jego zdaniem ten proceder staje się coraz bardziej uciążliwy.

Przypomnijmy, „swego czasu” mieszkaniec osiedla VI relacjonował: „Niedzielny wczesny poranek przywitał mnie szczególnym krajobrazem. Walającymi się po chodniku oponami, fragmentami mebli, pozostałościami po remoncie”. Nasz Czytelnik wskazywał wówczas na „obcych”, ale po chwili namysłu przyznał, że „tego dzieła” mógł równie dobrze dokonać lokator jednego z pobliskich bloków. Jakie jest rozwiązanie tej „śmieciowej zagadki”?

  1. ciężko pracujący urzędnik

    Ludzie nie dajcie się skłucić w tym wasza siła!
    System was okrada!
    Czyżby pośrednik zgarniał kasę?
    Ta opłata to kolejny podatek.

  2. Przykro mi to pisać, ale sprzątam na osiedlu od 20 – stu lat i prawda jest taka, że jeden drugiego by w łyżce wody utopił, a śmieci nawzajem podrzucają sobie, bo odpady remontowe sami musza w swoim zakresie wywozić i nikt tego nie chce robić, bo wszyscy tu przyzwyczajeni są do tego, ze administracja wszystko za nich robi, podobnie opony i części samochodowe. Walą wiec to pod kosze gdzie popadnie a potem zwalają na jakichś przyjezdnych, albo tych z domków i z innych osiedli. Robią to w czasie wolnym od kablowania na sąsiada, że za głośny, albo, że drzwi nie zamyka na klatce, albo, ze po remoncie nie sprząta. Taka prawda i możecie sobie wyzywać ile chcecie, bo tyle potraficie i tym się zajmujecie po całych dniach.

    1. Ty anonim odważny januszku jastrzębski co piszesz bajki na dobranoc. Mieszkaniec osiedla nic nie musi podrzucac bo płąci za śmeici i ma proawo do kontenerów wrzucać a po co ma podrzucąc jak to jest na swoim terenie i osiedlu myślenie nie boli. Wiadomo że z chał nie raz przyjeżdżaja i podrzucają. Co do drzwi januszku jastrzębski to naturalne że się zwraca uwagę bo za ogrzewanie się płaci jak byś nie wiedział widać ze nie masz pojęcia za bardzo o takich sprawach. Tak samo jak ktoś się głośno zachowuje i krzyczy to powinien wiedzieć że nie mieszka w bolku sam to jest kwestia kultury człowieka a chamstwo niech sobie domek wybuduje i tam robi co chce a słoma będzie im i tak wystawać nawet jak bedzie mieszkać w pałacu.

      1. Jasne, z ciebie obywatel kablowator, takich nie lubią na żadnym osiedlu. Pewnie siedzisz kilka godzin dziennie w oknie, wiec czemu nie gonisz tych podrzucających, skoro wiesz co i jak znawco odpadów. Za prąd się płaci, to prawda, ale gruz i opony trzeba samemu wywozić, ale tego się nie robi i zwala sie potem , że to sąsiad z innej posesji. Znam ten ból i jakbyś nie wiedział, to jestem kobietą. Pozdrawiam, życzę miłego kablowania na sąsiadów i udanego donosu do administracji.

  3. Heniek ze Ruptawy

    Niech mieszkańce bloków nie pierdzielo tylko zaczno swoje śmiecie segregować a nie wyrzucajo gdzie popadnie. My wszystkie nie wyrobim na ich lenistwo.

  4. To chyba logiczne jest, ze ci co mieszkają na blokach nie musza niczego podrzucać bo po praostuy idą i wyrzucają bo to są ich kontenery. Więc jaka jest odpowiedź? Wiadomo,że rózne badziewie i śmieci podrzucają ci z domków, ci co wybudowali swoje chałpy za duże kredyty na lata i później muszą jesc pasztetową aby ten kredyt spłacić . w lasach też podrzucają rózne opony, stare graty itd… bo na blokach po prostu je wystawiamy. Zasrane państwo z domków, co chce uchodzić za jakiś lepszych a i tak słoma zawsze z butów będzie wystawać. żegnam

    1. Własnie sam sobie odpowiedziałeś- to są ci z domków ale duchem dalej na osiedlu blokowym bo się nie przemeldowali a zarazem domów nie oddali. Bo po co? Podatek od nieruchomości drogi, śmieci i szambo trzeba płacić. A tak grosze płaci na osiedlu gdzie często dzieci podmieszkują na mieszkaniu albo jeszcze wynajmują na czarno. Z wody też w większości jak się buduje to płaci tylko ryczałt.
      Więc masz rację że wam podrzucają ci z domków ale to nie ci rodowici tylko nowobogaccy za franka nieudacznika szwajcarskiego. To są wasi ludzie i wam dają wasze czyli ich śmieci.
      A jak byś wiedział to byś głupot nie pisał o podrzucaniu opon po lasach czy pod śmietnikami. Bo bez problemu na domkach jak zgłosisz to 2 razy do roku zabierają gabaryty a bez ograniczeń jak sam do Zdroju zawieziesz. Opony bez limity. Budowlane to owszem tylko 0,5t na rok i do Szerokiej jak wszyscy za to wy na króliczokach macie z tym lepiej bo wywalacie pod kontener i olewacie sytuacje dalej.
      W Rybniku jest SM jak masz gabaryt czy budowlane to idziesz do nich, dają ci klucz, ładujesz to kamerlika i klucz oddajesz. Jak nadmiar budowlanych to dopłacasz. I masz prawo tylko 2 razy w roku na to jak ustawa przewiduje. Poczekaj jak nasi włodarze na to wpadną i zaczną na was zarabiać w ten san sposób.
      W sumie wszyscy płacimy jednakowo to czemu wy macie mieć lepiej z gabarytami?

    1. Do tych tak zwanych jastrzebian co tak ublizaja Slazakom …pracuje na tych waszych domach z betonu…czyli kroliczokach kaj tylko gorol moze mieszkac…widze jak jeden z drugim segreguje smieci…do bio razem z woreczkiem foliowym,reklamowke z butelkami pet do zmieszanch,na pytanie czemu to robi….odp.po co ,place to niech ci z komunalnika sobie rece brudza,remontuje mieszkanie ,zamiast na szeroka to pod smietnik a potem no coz na innych czyli na Slazakow…wstyd mi za was teawniki obsrane waszymi pieskami ,obsikane ,pelno petow z papierosow pod blokami,klatki porysowane waszymi bzdetami ….bo tak was nauczono w waszych gorolskich domach….domach to na wyrost,smieci ty sobie sami podrzucacie….tyle w temacie

      1. Mieszkaniec z M6 na Zielonej

        Hanysie naucz się pisać. Nie dziwię się że remontujesz na gorolom mieszkania. Bo my pany płacimy tobie za to że nam usługujesz z swoją robotą. Pan jestem i to ty u mnie robisz a nie ja u ciebie. Wiadomo że my mamy śmietniki hanysie na swoim osiedlu i nie musimy podrzucać pod swoje śmieci. Pomyśl trochę tą swoją makówką . Wasze psy za to srają i sikają na waszym podwórku a wy chodzicie po tych odchodach. Teraz to ludzie w dużych miastach kupują maśloku mieszkania w apartamentowacach a nie budują domu,ale co taki pracownik w naszych gorolskich mieszkaniach może wiedziec. To roboty dalej u nas goroli.

        1. Właśnie dałeś popis twojej polszczyzny,przeczytaj jak napisałeś ,podstawówkę to zdałeś jak twoi rówieśnicy pisali maturę potem pisz innym co do pisowni,mnie się nie dziw bo według ciebie i twojego guru z nowogrodzkiej to my Ślązacy to gorszy sort ….tak i nie wstydzę się tego kim jestem i co robię… robię nie u takich tzw.panow co słoma im z butów wychodzi tylko w firmie która remontuje twój króliczok dewastowany przez takich jak ty….po to żebyś miał gdze mieszkac,bo twoja lepianka kryta słomą w twoich rodzinnych gorolowicach już się zawaliła i nie miał byś gdzie wracać…tyle pozdrawiam normalnych

  5. Kiedy UM zrozumie, że im wyższe ceny za śmieci i zamykanie śmietników jak robi to np. SM Jas-mos, czy utrudnianie odbioru gruzu na Dworcowej, tym więcej będzie dzikich wysypisk, miasto będzie bardziej zabrudzone. Nie pomoże tu nawet edukacja, bo każdy umie liczyć, ekonomia ma swoje prawa.

    1. Mieszkańcom blokowisk można obliczyć ile śmieci wyprodukują a co ze szlachtą z domów prywatnych ja nie wożę śmieci do lasów, dlaczego???bo płacę uczciwie

      1. Do tych wszystkich oskarżających tych z domków to my nie musimy nigdzie taszczyć tych rzeczy bo wystarczy telefon do urzędu i przyjadą pod drzwi i wszystko zabiorą a oddając w prawidłowe miejsce jeszcze dostaniemy prezent kosze też dostaliśmy i możemy wystawić sobie tyle ile chcemy więc zamontujcie sobie kamery bo może się okazać że jest to wasz sąsiad regulamin spółdzielni określa wam co można a co nie dać do kontenera a nie koniecznie chce się wam to robić tak samo jak z segregacją

    2. Popieram, una godo unemu idź chopie to wyciep! Bo une wszystko do sia!, a un to dość że hanys to pewnie jeszcze tępy ryl, taka prawda, żegnam

      1. To prawda, quano by zawinął w papier i sprzedał. Hanysy sa tam nielubiani ,bo strasznie sie panosza,szpanuja kasa ,kupuja.moj kuzyn mieszkajacy w Wisle mowil mi że tym swoim belkotliwym zargonem,ktorego miejscowi nie trawia.Juz sam akcent
        slaski jest zle widziany u nich. a ich pazerność na pieniądze to już jest znana wszędzie kiedyś ojciej opowiadął jak na koplani wynosili wszytsko co się dało, pnioki, gwoździe bo budowlai te swoje chałpy pracuje z nimi na dole to wiem że jak kolega dostał większa premię to aż zesrać się chce jeden z drugim a już nie wspomnę o ich lizusostwie i włażenia w od…t

    1. tylko że hanysy słyną z tego że za kasę by się zesrali i wszytsko robią aby jak najmniej zapłacić pracuję z hanysami w pracy to wiem coś o nich szkoda słów

      1. Ale chopie o hanysach ani mi nie godej bo to tak pazerny naród że własne gówno spode rzyci by zeżarł bele ino jak najmyni udać piniondzów.We robocie jedna ciula opowiadoł mi jak basen zrobioł dla swoich dziecek z dętki o traktora i oklejoł ceratom od spodu, myślołech że sam jeb….ze śmiechu.Innego zaś hanysa widzioł żech jak kradł szczotkę do czyszczenia sracza na łaźnie bo mu się we doma przido,mono i do mycia gebisu, ręce mi opadły.

  6. Zróbmy konstelację ze śmieci pod um. Są bogaci i mają za dużo czasu, bo im parszywe pomysły do głowy przychodzą. Brukselskie podnóżki…

    1. Dokładnie. Proponuję nieposegregowane śmieci wrzucać im na posesję lub pod drzwi. Przecież taki haracz chcą z nas ściągać…

  7. Zrobić zamykane na klucz śmietniki. Ale na niektórych osiedlach i tak postawią np. opony, części od samochodów itd. pod drzwiami od śmietników. Podwyżka spowoduje odwrotny skutek. Ci co segregowali to przestaną.

  8. Jak to kto ci nowobagaccy z tych chałp pobudowanych za kredyty na 30 lata. Ile razy widziałem znajomych co mieszkaja na domkach jak podjezdżali pod śmietniki i wyrzucali wory.

    1. Ile razy wam blokersom można powtarzać, że na prywatnych posesjach płaci się od ilości zameldowanych osób, a nie od ilości wyprodukowanych śmieci. Więc ja nowobogacki pobudowany bez kredytu wystawiam koszy ile mi się podoba i tyle Komunalnik zabiera, a jak mam gabaryty do oddania, to dzwonię i przyjeżdżają zabrać – dwa razy do roku za free. To wy się nauczcie na tych blokach segregować odpadki, a nie wszystko do jednego wora i później podrzucać pod innym śmietnikiem.

      1. ENDEK 1971 – 100 % racji, a właściwie z takim bezmózgowcem jak BRODA nie warto toczyć jakiejkolwiek dyskusji. Sami sobie robią syf, a zwalają winę na innych. Jak zobaczy kogoś pod śmietnikiem to musi być prywatna posesja, jedyna decyzja, broda chyć się za robotę.

        1. Pisałem już ostatnio. Wywożą pod blokowiska byli mieszkańcy króliczoków co się pobudowali i mieszkają ale jeszcze nie przemeldowali. Mam w sąsiedztwie kilkanaście nowych budynków na przełomie paru lat i tylko 3 jest zameldowanych z odbiorami. I ci mają kosze i wystawiają worki segregacji reszta wozi pod swoje byłe slamsy!

          A co do opon to od zwykłego kowalskiego biorą w Zdroju wszystko jak popadnie a z dostawczaka czyli te większe na zapytanie “z firmy czy własne” starczy tylko powiedzieć “własne” i też biorą bez ograniczeń.

          Więc drodzy niepotrzebni w większości urzędnicy przyjrzyjcie się domom tym nowym czy są odebrane i czy są ślady mieszkania w nich a wszystko się wyjawi. A wam blokersy z króliczoków pragnę przypomnieć że to wasi sąsiedzi wam śmiecą.

      2. kto szambo na pole lub do rowu wypuszcza i kto pali smiećmi aby jak njajmniej miec śmieci bo po co mieć smrody w pojemnikach lub wywoża hanysy strae meble pod blok bo nie chcą miec zagraconych piwnic już kiedyś widziałem jak sąsiad hanys wieczorem pakował wory ze smieciami ile razy koledzy na kopalni na dole mówili że widzieli jak koledzy z domków jadąc autem zatrzymywali się pod śmietnikiem na osiedlu i wyrzucali worki ze śmieciami

        1. co do twojego stwierdzenia o szambo na polu. to własnie ci co maja szamba i dom na kredyt pompują legalnie 4 razy do roku małą szambiarkę a resztę wieczorem pompują na pole i to w dodatku sąsiadowi bo na swoich 5 arach miejsca nie mają jak stoi chata i 4 auta stoją.
          Tak żebyś wiedział przeciętne sza,bo ma pojemność około 3-5m3 (betonowe z kręgów 3 komorowe bo plastik tylko 3m3 na lepiankę kredytową)
          Na kwartał taki delikwent pompuje około 4m3 bo tyle ma najmniejsza a zarazem najtańsza szambiarka. A rodzinka średnio zużywa 10m3 na miesiąc. Więc widzisz sam jak policzysz to wychodzi że te 26m3 jest utylizowane pompa sąsiadowi na pole. A do kanalizacji się nie podepnie ” bo woda droga z kanalizacją” A już nie wspomnę o oczyszczalni przydomowej bo i droga i miejsca na swoich 5 arach nie ma na to.

        2. Blokersie dom mam podłączony pod kanalizację miejską, a w kotle automatycznym mogę spalić tylko ekogrszek – nie ma w nim drugiego awaryjnego paleniska o czym ty piszesz, a po drugie nie jestem hanysem, sam przez 26 lat kisiłem się w bloku , ale zmądrzałem.

      3. Nie wytłumaczysz tępym tzw panom co im słoma z ich rodzinnych stron wychodzi z butów….bo tak ich wychowano ,tak ich nauczono….. że wszyscy winni tylko nie oni….oni dopiero uczą się cywilizacji

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WordPress Lightbox Plugin
Przewiń do góry