JKH GKS Jastrzębie

Faza zasadnicza
I rundaII runda
Zagł. Sosnowiec0:4 (d)07.10 (w)
Podhale N. Targ0:4 (d)09.10 (w)
GKS Katowice1:2 (d)14.10 (w)
Unia Oświęcim0:3 (w)16.10 (d)
GKS Tychy3:0 (d)23.10 (w)
Cracovia4:7 (w)25.10 (d)
Energa Toruń2:1 (d)28.10 (w)
STS Sanok02.10 (w)30.10 (d)
III rundaIV runda
Zagł. Sosnowiec04.11 (d)04.12 (w)
Podhale N. Targ16.11 (d)06.12 (w)
GKS Katowice18.11 (d)09.12 (w)
Unia Oświęcim18.10 (w)20.12 (d)
GKS Tychy25.11 (d)03.01 (w)
Cracovia27.11 (w)06.01 (d)
Energa Toruń29.11 (d)08.01 (w)
STS Sanok02.12 (w)13.01 (d)
V runda15.01-19.02
Ćwierćfinał22.02-07.03
Półfinał09.03-22.03
Mecze o medale25.03-06.04
1. GKS Katowice71821-11
2. Unia Oświęcim71828-11
3. Ciarko STS Sanok71224-20
4. Cracovia71223-22
5. Energa Toruń7922-21
6. GKS Tychy7615-19
7. Zagł. Sosnowiec6612-16
8. JKH GKS Jastrzębie7610-21
9. Podhale N. Targ7614-28

Liga Mistrzów nie taka straszna!

W pierwszym, historycznym meczu w Hokejowej Lidze Mistrzów JKH GKS Jastrzębie przegrał wprawdzie z włoskim HC Bolzano 2:3 k. (1:1, 1:1, 0:0, d. 0:0, k. 0:2), ale… jakże inne było to spotkanie od oczekiwań pesymistów i realistów! Wicemistrzowie austriackiej międzynarodowej ligi ICEHL mieli przyjechać na Jastor, zapytać o liczbę bramek i tyleż “zapakować” Patrikowi Nechvatalowi…

Tymczasem dzielna ekipa trenera Roberta Kalabera (dodajmy – latem z konieczności mocno przebudowana) była chwilami drużyną lepszą, która nie tylko nie zasłużyła na porażkę, ale dumnie zaprezentowała się na tle mocnego konkurenta. O tym, że jastrzębianie nie przynieśli polskiemu hokejowi wstydu mogą świadczyć komentarze ze strony kibiców innych klubów, którzy gratulowali naszej ekipie ambitnej postawy oraz historycznego punktu, bowiem za sprawą doprowadzenia do dogrywki właśnie tę zdobycz uchwycił JKH GKS.

Tylko na początku pierwszej części meczu Włosi byli zdecydowanie lepsi, zamykając jastrzębian w tercji. Efektem dominacji był gol z 11. minuty Daniela Cattenaciego. Paradoksalnie, wraz z utratą gola z gospodarzy wyraźnie zeszło ciśnienie debiutantów. Mistrzowie Polski ruszyli do odrabiania strat i niebawem dopięli swego po świetnym podaniu Vitalijsa Pavlovsa i golu Artursa Sevcenki.

W drugiej odsłonie jastrzębianie jeszcze mocniej poszli za ciosem i w 33. minucie ukłuli po raz drugi, tym razem za sprawą rodowitego jastrzębianina Mateusza Bryka. W kolejnych akcjach gospodarze powinni byli dobić “krwawiących” Włochów, jednak tym dopisała fura szczęścia. Bolzano nie tylko bowiem zdołało wyjść obronną ręką z kilku sytuacji sam na sam, ale na dodatek doprowadziło do remisu w ostatniej minucie tej nierównej partii.

Pod koniec trzeciej odsłony nasz zespół powinien był ponownie dobić przedstawicieli Italii, tym razem jednak goście wytrzymali nawet grę w podwójnym osłabieniu. Należy przy tym dodać, że i Patrik Nechvatal miał swoje minuty chwały, w trudniejszych momentach utrzymując drużynę w grze o punkty.

W efekcie remisu byliśmy świadkami dramatycznej dogrywki i jeszcze dramatyczniejszych karnych. Te ostatnie niestety lepiej egzekwowali Włosi i tym samym dopisali do swojego konta dwa punkty. Nam pozostała radość z pierwszego, historycznego oczka, a także nadzieja, że w niedzielnym pojedynku z Red Bull Salzburg JKH GKS ponownie zdoła sprawić niespodziankę. “Kopciuszek” wcale nie zamierza bowiem rozdawać punktów!

3 września 2021, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
JKH GKS Jastrzębie – HC Bolzano 2:3 k. (1:1, 1:1, 0:0, d. 0:0, k. 0:1)
0:1 Catenacci (Miceli) 10:27
1:1 A. Sevcenko (Pavlovs, Urbanowicz) 16:23
2:1 Bryk (Urbanowicz, Kostek) 32:43
2:2 Catenacci (Frank) 39:02
2:3 Findlay 65:00 (dec. rzut karny)

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal – Górny, Bryk, Kasperlik, Rac, Bashirov – Kostek, E. Sevcenko, Urbanowicz, Pavlovs, A. Sevcenko – Jass, Horzelski, Kalns, Mlynarović, Razgals – Gimiński, Kameneu, R. Nalewajka, Jarosz, Ł. Nalewajka.

  1. Było przyjść na mecz, a nie oglądać w TV (chyba że nie miałeś innej możliwości). 25 zł to nie majątek. Nie wiem co gadał komentator. Być może chodziło mu o to, że jak jest remis, to obie drużyny mają z trzech pkt. do podziału już po jednym punkcie. Karne decydują o przydziale trzeciego z punktów. Czyli remis w regulaminowym 1 pkt – 1 pkt. Karne 1 pkt – 0 pkt. Suma 2:1.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Faza zasadnicza
I rundaII runda
Zagł. Sosnowiec0:4 (d)07.10 (w)
Podhale N. Targ0:4 (d)09.10 (w)
GKS Katowice1:2 (d)14.10 (w)
Unia Oświęcim0:3 (w)16.10 (d)
GKS Tychy3:0 (d)23.10 (w)
Cracovia4:7 (w)25.10 (d)
Energa Toruń2:1 (d)28.10 (w)
STS Sanok02.10 (w)30.10 (d)
III rundaIV runda
Zagł. Sosnowiec04.11 (d)04.12 (w)
Podhale N. Targ16.11 (d)06.12 (w)
GKS Katowice18.11 (d)09.12 (w)
Unia Oświęcim18.10 (w)20.12 (d)
GKS Tychy25.11 (d)03.01 (w)
Cracovia27.11 (w)06.01 (d)
Energa Toruń29.11 (d)08.01 (w)
STS Sanok02.12 (w)13.01 (d)
V runda15.01-19.02
Ćwierćfinał22.02-07.03
Półfinał09.03-22.03
Mecze o medale25.03-06.04
1. GKS Katowice71821-11
2. Unia Oświęcim71828-11
3. Ciarko STS Sanok71224-20
4. Cracovia71223-22
5. Energa Toruń7922-21
6. GKS Tychy7615-19
7. Zagł. Sosnowiec6612-16
8. JKH GKS Jastrzębie7610-21
9. Podhale N. Targ7614-28

JKH GKS Jastrzębie

Informacje o klubie

Rok założenia: 1952 (LZS Jastrzębianka), 1961 (Górnik Jastrzębie), 1993 (JKH Czarne)
Barwy: zielono-czarno-żółte
Adres: Lodowisko Jastor, al. Jana Pawła II 6a
Prezes: Kazimierz Szynal
Dyr. sport.: Leszek Laszkiewicz
Trener: Robert Kalaber (Svk)
Sztab: Rafał Bernacki (II trener), Jerzy Błaszczyk (kierownik drużyny), Remigiusz Masztakowski i Andrzej Józefowicz (asystenci ds. technicznych)

Kadra

Bramkarze: Bence Balizs (Hun), Michał Kieler [35], Oskar Prokop [90]
Obrońcy: Mateusz Bryk [69], Kamil Górny [17], Marcin Horzelski [59], Eduards Jansons (Lat), Jauhenij Kamienieu [9], Arkadiusz Kostek [16], Eriks Sevcenko (Lat) [6]
Napastnicy: Jakub Blanik, Raivo Freidenfelds (Lat), Dominik Jarosz [98], Mark Kaleinikovas (Lit), Markus Korkiakoski (Fin),  Łukasz Nalewajka [20], Radosław Nalewajka [22], Vitalijs Pavlovs (Lat) [79], Patryk Pelaczyk [17], Marcin Płachetka, Antons Sinegubovs, Jozef Svec, Maciej Urbanowicz [92]

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?