A je to! Jastrzębie miasto lidera!

Co to był za mecz, co to jest za wynik! Hokeiści JKH GKS Jastrzębie rozgromili dziś na wyjeździe mistrza Polski GKS Tychy aż 7:2 (3:2, 2:0, 2:0) i nie tylko strącili tę ekipę z fotela lidera, ale na dodatek przedłużyli serię zwycięstw do dziesięciu! To pierwsza ekstraligowa wygrana podopiecznych Roberta Kalabera w Tychach od… finałów w 2015 roku! Należy podkreślić słowo “ekstraligowa” – wszak zaledwie miesiąc temu właśnie na Stadionie Zimowym świętowaliśmy zdobycie Superpucharu Polski.

Poza pierwszą, nieco szarpaną tercją, GKS Tychy był tłem dla znakomicie dysponowanych jastrzębian. Ekipa z Jastora otworzyła wynik już w 22. sekundzie, gdy Radosław Sawicki przeciął tor strzału kolegi z zespołu. Wprawdzie niebawem gospodarze odwrócili wynik (zdobywając zresztą drugą z bramek w osłabieniu), ale ta sytuacja podziałała na nasz zespół niczym płachta na byka. W efekcie już w 12. minucie było 3:2 dla JKH GKS, tym razem dzięki świetnej postawie Romana Raca i Marka Hovorki.

W drugiej odsłonie zdobywcy Superpucharu Polski poszli za ciosem. Najpierw Johna Murray’a pokonał dobitką Roman Rac, a następnie świetnym rajdem po podaniu tegoż Raca popisał się (oczywiście) Martin Kasperlik. Dodajmy, że w tej tercji świetnie zaprezentował się Patrik Nechvatal, dzięki któremu tyszanie nie zdołali już wrócić do gry. W trzeciej części gry JKH GKS bez większych emocji przetrzymał napór mistrza Polski, a w samej końcówce dobił jeszcze “krwawiącego” lidera trafieniami Marka Hovorki i Dominika Jarosza. Tym samym niesamowity wynik poszedł w świat i… bez wątpienia spowodował wstrząs w niejednej ekstraligowej szatni.

Czy jesteśmy świadkami narodzin zespołu, który może w bieżącym sezonie powalczyć nawet o złoto? Cóż… jeśli wygrywa się na obiekcie mistrza Polski 7:2, to nie może być inaczej.

29 listopada 2020, Tychy, 18:00
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2:7 (2:3, 0:2, 0:2)
0:1 Sawicki (Rac, Kasperlik) 00:22
1:1 Dupuy (Rzeszutko, Kogut) 02:18
2:1 Gościński (Cichy) 05:04 4/5
2:2 Rac 10:50
2:3 Hovorka (Phillips, Wróbel) 11:14
2:4 Rac (Kasperlik, Sawicki) 25:04
2:5 Kasperlik (Rac, Sawicki) 30:18
2:6 Hovorka (Phillips) 59:02 5/3
2:7 Jarosz (R. Nalewajka, Horzelski) 59:50 4/3

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal – Bryk, Górny, Sawicki, Rac, Kasperlik – Kostek, Klimiczek, Wróbel, Hovorka, Phillips – Jass, Horzelski, R. Nalewajka, Wałęga, Paś – Gimiński, Michałowski, Pelaczyk, Jarosz, Ł. Nalewajka.

Terminarz PHLI r.II r.
Zagłębie Sosn.
Stoczniowiec
GKS Tychy
Unia Oświęcim
STS Sanok
Katowice
Podhale NT
Cracovia
Energa Toruń
7:2 (d)
2:1 (w)
7:3 (d)
1:3 (w)
4:2 (d)
3:1 (d)
1:3 (w)
6:1 (d)
3:2 (w)
6:1 (w)
6:0 (d)
0:1 (d)
8:10 (d)
6:1 (w)
5:2 (w)
7:1 (d)
3:2 (w)
6:5 (d)
III r.IV r.
Zagłębie Sosn.
Stoczniowiec
GKS Tychy
Unia Oświęcim
STS Sanok
Katowice
Podhale NT
Cracovia
Energa Toruń
4:2 (d)
5:1 (w)
7:2 (w)
3:0 (w)
6:2 (d)
1:2 (d)
3:2 (w)
2:1d. (d)
1:4 (w)
8:1 (w)
4:2 (d)
3:7 (w)
4:0 (d)
3:2 d. (w)
4:2 (w)
3:2 d. (d)
2:3 (w)
7:4 (d)
Ćwierćfinały
Podhale NT
Podhale NT
Podhale NT
Podhale NT

2:0 (d)
25.02 (d)
e. 04.03 (d)
e. 08.03 (d)

28.02 (w)
01.03 (w)
06.03 (w)
Tabela PHL
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
GKS Tychy
JKH GKS
Energa

Katowice
Unia Ośw.
Cracovia
Podhale
STS Sanok
36
36
36
36
36
36
36
36
83
81
69
63

62
59
57
38
151:91
152:80
127:80

109:77
105:94
128:100
103:89
74:115
9.
10.
Zagłębie S.
Stoczniowiec
36
36
22
6
88:160
40:191

Komentarze

  1. Drużyna oparta na wychowankach, budowana już kilka lat, plus zagraniczne wzmocnienia i wszystkie 4 “piątki” prezentują się bardzo dobrze. Czekamy z utęsknieniem na otwarcie trybun dla kibiców, bo to trzeba oglądać i wspierać, nagradzać dopingiem zawodników.

    1. Jest duży potencjał w tej drużynie. Dobre transfery plus zgrana od lat ekipa i bardzo dobra praca trenera. Hej, hej Jastrzębie!!!

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny