Marokański atak, francuski strzał

Mohamed Al-Hachdadi, fot. M. Kowolik

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla odnieśli piąte zwycięstwo w tym sezonie, w tym trzecie PlusLigowe. Mimo pewnego zmęczenia wynikającego z ilości spotkań na przestrzeni ostatniego tygodnia (cztery mecze w dziewięć dni) podopieczni Luke’a Reynoldsa wywieźli pewne trzy punkty z Sosnowca, gdzie gości podejmuje MKS Będzin.

Po naszej stronie ponownie bardzo dobrze spisali się Marokańczyk Mohamed Al-Hachdadi oraz Francuz Yacine Louati, których dorobek punktowy sięgnął niemal czterdziestu oczek.

W pierwszym secie niedzielnego meczu w Sosnowcu niespodziewanie górą byli gospodarze. Podopieczni doskonale nam znanego Jakuba Bednaruka z determinacją przystąpili do walki i nie złamała ich nawet strata czterech punktów z rzędu z połowie partii (z 10:8 na 10:12). Ostatecznie o lepszym otwarciu spotkania zadecydowała świetna postawa na zagrywce Rafała Faryny, który zresztą właśnie asem zakończył premierową partię.

W pozostałych setach Jastrzębski Węgiel nie pozwolił MKS-owi Będzin na rozwinięcie skrzydeł, całkowicie dominując na parkiecie. Ekipa Bednaruka tylko chwilami była w stanie nawiązać kontakt z naszym zespołem (7:7 i 16:15 w trzecim secie), będąc zaledwie tłem dla pewnie grającego faworyta. Po naszej stronie siatki atak za atakiem wyprowadzał Al Hachdadi (wybrany potem MVP zawodów), natomiast na zagrywce znakomicie pokazywał się Louati. Co więcej, w tym elemencie dobrze prezentował się także Lukas Kampa, który w niedawnych meczach kwalifikacji Ligi Mistrzów nie notował najlepszych występów.

Za sprawą zwycięstwa Jastrzębski Węgiel utrzymał pozycję wicelidera PlusLigi z dorobkiem ośmiu punktów i stratą jednego do lidera z Kędzierzyna-Koźla, który w najbliższą środę będzie wyjazdowym rywalem podopiecznych Luke’a Reynoldsa.

Natomiast w Hali Widowiskowo-Sportowej widzimy się 3 października, kiedy to zmierzymy się z Vervą Warszawa, która obecnie pauzuje z powodu wykrycia koronawirusa w zespole.

27 września 2020, Sosnowiec, 14:45
MKS Będzin – Jastrzębski Węgiel 1:3 (25:22, 15:25, 18:25, 18:25)

Jastrzębski Węgiel: Al Hachdadi, Kampa, Gladyr, Szalacha, Szymura, Fornal, Popiwczak (libero) – Wiśniewski

TerminarzI r.II r.
Warta
Resovia
Będzin
ZAKSA
Verva
Skra
Nysa
Trefl
Olsztyn
Katowice
Ślepsk
Czarni
Cuprum
3:2 (w)
3:0 (d)
3:1 (w)
1:3 (w)
02.12 (d)
przeł. (w)
24.11 (d)
3:0 (d)
przeł. (w)
przeł. (d)
3:1 (w)
3:1 (d)
3:0 (d)
20.11 (d)
28.11 (w)
05.12 (d)
12.12 (d)
19.12 (w)
23.12 (d)
09.01 (w)
3:1 (w)
23.01 (d)
30.01 (w)
06.02 (d)
20.02 (w)
27.02 (w)
Liga Mistrzów
Eliminacje
Stroitiel Mińsk
Dyn. Apeldoorn
Fino Kaposvar
Arcada Gałacz
Faza grupowa
Zenit Kazań
ACH Lublana
Berlin RV


3:0 (d)
3:0 (d)
3:0 (w)
3:0 (w)

08.12 (w)
09.12 (w)
10.12 (w)







09.02 (w)
10.02 (w)
11.02 (w)
PlusLiga
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
ZAKSA Kędzierzyn
Jastrzębski Węgiel
Trefl Gdańsk
Ślepsk Suwałki
Warta Zawiercie

Verva Warszawa
Resovia Rzeszów

Skra Bełchatów
8
9
11
11
7
9
6
6
24
23
19
17
16
13
12
12
8:0
8:1
7:4
6:5
5:2
4:5

5:1
4:2
9.
10.
11.
12.
13.
14.
GKS Katowice
Czarni Radom
AZS Olsztyn
MKS Będzin
Cuprum Lubin
Stal Nysa
7
11
8
9
10
8
12
12
6
6
4
4
4:3
4:7
2:6
2:7
1:9
0:8

Zobacz więcej na sport.jasnet.pl

Wpisy na temat “Marokański atak, francuski strzał”

Pozostaw odpowiedź Kate Cancel Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry