Miasto wytypowało “zebry” do likwidacji

„Zwracam się z pytaniem, kiedy na ulicy Karola Miarki – na wysokości pojemników na odpady – zostanie wyznaczone przejście dla pieszych? W tym miejscu kończy się chodnik prowadzący wzdłuż bloków i trzeba przejść na drugą stronę, aby znów móc bezpiecznie iść po chodniku. Niestety, po dawnej tak zwanej zebrze nie ma już śladu” – zauważa radna Bernadeta Magiera w swojej interpelacji.

Co na to jastrzębski magistrat?

„Piesi przekraczają jezdnię ulicy Karola Miarki w dowolnym, wygodnym dla siebie miejscu. Po zaparkowaniu pojazdów w zatoce postojowej naprzeciw bloku nr 1-2, mieszkańcy przekraczali jezdnię w tym samym miejscu, w którym zaparkowali i nie korzystali z wyznaczonego przejścia dla pieszych. Parkowanie pojazdów odbywało się 2 metry od wyznaczonego przejścia. Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym zabrania się zatrzymywania w odległości mniejszej niż 10 metrów przed i za przejściem dla pieszych. Zaparkowane tak blisko przejścia pojazdy utrudniały wzajemną obserwację kierowca-pieszy wchodzący na przejście. Dodatkowo przy przejściu zlokalizowany jest placyk na odpady komunalne. Pojazdy opróżniające pojemniki zatrzymywały się bezpośrednio na przejściu, co jest zabronione. Jednocześnie ustawione przy przejściu pojemniki przesłaniały sylwetkę pieszego wchodzącego na przejście” – wylicza wiceprezydent Roman Foksowicz.

„Podczas zmiany Prawa o ruchu drogowym, dotyczącego między innymi pierwszeństwa na przejściach dla pieszych, zaszła konieczność dostosowania infrastruktury przejść do nowych przepisów. Zbadano lokalizację wszystkich przejść dla pieszych w mieście i ich zgodność z przepisami oraz celowość ich sytuowana w konkretnych miejscach. Wytypowano przejścia zarówno do usunięcia, jak i do przebudowy” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

  1. Proszę przejść na os. VI z chodnika koło Biedronki do przychodni na Kusocińskiego, zdrowy musi biegnąć, a chory fruwać

    1. Przejście dla pieszych jest 50 metrów dalej (niżej) przed wjazdem na osiedle, a przed przystankiem. Drugie przejście jest 100 metrów w drugą stronę, w górę, na skrzyżowaniu z Al.JPII.
      Tam masz pierwszeństwo i nie musisz fruwać. Naprawdę przejść 50 metrów to taki dyskomfort?
      Nieuzasadnionym jest żądanie przejścia tylko dlatego, że wyszedłeś z dronki i chcesz przejść… To zlikwidujmy przejście przy JPII lub te poniżej… Mieszkańcy Kusocińskiego z bloków po stronie lewej zadziobią Cię “w locie”.
      Widać (poza tym), że nie jesteś kierowcą. Przejścia co 50 metrów to bzdura, tylko dlatego, bo po drugiej stronie “coś” jest…

  2. Kierowca Bombowca

    Biedni mieszkańcy. Nie potrafią wyjść ze swoich osiedli. Pomijając to, że i tak w tych rejonach mało kto przechodzi przez przejście, to zamiast przeczytać kodeks, marudzą na portalach.
    “Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.”
    Nadal macie problem z wydostaniem się z domu?? Ciężko przeczytać co kto może?

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis