Miasto zaopiekuje się nawet… kozą

Zapewnienie wyżywienia i odpowiedniej opieki w schronisku, poszukiwanie nowych domów, czipowanie, sterylizacja i inne zabiegi weterynaryjne – to tylko niektóre zadania, wchodzące w skład programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami na terenie Jastrzębia-Zdroju, który został ponownie uchwalony podczas ostatniej sesji Rady Miasta.

fot. pixabay

„Jako miasto mamy to szczęście, że posiadamy swoje własne schronisko. Prowadzimy je od 2006 roku. Wiele gmin takiego szczęścia nie ma. Mamy również podpisaną umowę z firmą, która wyłapuje bezdomne zwierzęta. Trafiają one najczęściej właśnie do schroniska, choć często zdarza się, że od razu zgłasza się po nie właściciel. Jeśli tak się nie stanie, w schronisku przechodzą kwarantannę, a gdy nie odnajdą się ich poprzedni opiekunowie, staramy się im znaleźć nowe domy” – mówi Marek Krakowski, dyrektor Jastrzębskiego Zakładu Komunalnego.

Wszystkie zwierzęta, trafiające ze schroniska do nowych domów, są sterylizowane lub kastrowane (z wyjątkiem tych, u których istnieją przeciwwskazania medyczne do zabiegu). Program kastracji obejmuje również koty.

„Co roku podpisujemy szereg umów ze społecznymi opiekunami wolnożyjących kotów, którzy je dokarmiają, doglądają, dbają o ich zdrowie. Gmina opłaca leczenie i sterylizację, a także wydaje karmę. Obecnie mamy tych umów około 40” – wyjaśnia Marek Krakowski.

„Jako gmina musimy mieć wyznaczone gospodarstwo, które w razie potrzeby zajmie się również zwierzętami gospodarskimi. Zdarzyła nam się kiedyś sytuacja, gdy przez środek miasta maszerowała koza. Nią też trzeba było się zaopiekować. Musimy być przygotowani na wszelkie ewentualności” – dodaje.

Na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami przeznaczono w Jastrzębiu-Zdroju ponad 605 tysięcy złotych, czyli 80 tysięcy złotych więcej niż w roku ubiegłym. (źródło: UM Jastrzębie-Zdrój)

  1. Dżordż Lowerboj

    Myślę że jeśli by wprowadzić to zwierzę do gabinetu pani prezydent by rządziło miastem za nią, mniejszych szkód narobi.

  2. Edzia.
    Popieram p.Marka ,pisze mądre słowa ,mile pozdrawiam ,życzę miłego dnia panu Markowi .Każde zwierzę niech ma swój ciepły dom .

      1. Dżordż Lowerboj

        Wszystko niby ładnie, pięknie.

        Ale afiszowanie się z tym, jak dobrze ma się koza, podczas kiedy potykam się o bezdomnych ludzi w centrum…

        Kwestia priorytetów.

  3. Brawo. Dbajmy o zwierzęta . Ale najlepiej by było,aby właściciele czworonogów byli bardziej ludzccy. Zwierzęta to nie zabawki i przedmioty tylko żywe istoty,które do życia potrzebują odpowiednich warunków. Jest to bardzo duża odpowiedzialność. Ale niestety wiele ludzi nie zdaje sobie z tego sprawę . I dlatego mamy tyle czworonogów w schroniskach.

    1. Tacy ludzie z takim podejściem jak pan to tylko brawo bić!!! To sa ludzie o wielkich sercach , którzy pochylą się nad niedolą zwierzęcia i nie dadzą mu zrobic krzywdy. Szkoda, ze obecnie wielu ludzie nie można nawet nazwać człowiekiem, jak słyszy sie o złym traktowaniu zwierząt,

    2. Dżordż Lowerboj

      Marek, to zdjęcie mi przypomina sytuację, kiedy dawno temu kręciłeś się jeszcze po biurze pani naczelnik Infrastruktury.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny