„Miszcz” parkowania z Turystycznej

fot. nadesłane

„Ciekawostka parkingowa” – tak zaczyna się mail od naszego Czytelnika.

„Oczywiście, znam powszechne problemy z miejscami parkingowymi i osobiście rozumiem właścicieli nie do końca prawidłowo zaparkowanych samochodów. Ale mimo wszystko są jednak jakieś granice. Idąc do pracy rankiem przy ulicy Turystycznej napotkałem na swojej drodze ciekawostkę rodzajową. I szczerze mówiąc, gdyby nie ograniczona sprawność fizyczna, byłem gotów przemaszerować przez zaparkowany samochód jakiegoś umysłowo sprawnego inaczej kierowcy” – czytamy w wiadomości. A na dowód prawdomówności naszego rozmówcy dołączamy do informacji „niepozorną” fotkę.

  1. Zdjęcie samo w sobie nic nie mówi. Jak tak faktycznie zaparkował na długo to jakaś pała. Ale może tak stanął bo miał coś do załadowania i poszedł po to do domu czy piwnicy.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry