Młoda i zdolna? Od lawety do perfum…

fot. KMP Jastrzębie-Zdrój

W poniedziałek, 30 sierpnia, patrol policji został wezwany do jednej z drogerii w Jastrzębiu-Zdroju. Powodem interwencji była kradzież sklepowa dokonana przez 21-latkę. Mieszkanka powiatu cieszyńskiego trochę się przeliczyła, ponieważ myślała, że wartość skradzionych rzeczy nie przekracza 500 złotych i popełnia „jedynie” wykroczenie. Szybko okazało się, że kradzieże to sposób na życie młodej kobiety. Skradziony łup sprzedawała przypadkowym osobom. Za przestępstwo, którego się dopuściła, polskie prawo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że 21-latka była już „bohaterką” jednego z naszych newsów.

„Pod koniec czerwca 21-latka próbowała ukraść fiata z terenu powiatu cieszyńskiego, a gdy nie zdołała go odpalić, postanowiła… ukraść busa. Przy pobliskiej stacji paliw pojazd jednak zepsuł się, więc mieszkanka powiatu cieszyńskiego porzuciła go i ukradła lawetę. Volkswagenem jeździła do ostatniego czwartku, gdy w Jastrzębiu-Zdroju została zatrzymana przez mundurowych. O dalszym losie zatrzymanej zadecyduje sąd. Grozi jej kilka lat pozbawienia wolności” – pisaliśmy na początku lipca. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

  1. wkurzony na maksa

    90% sądów to zwolennicy PO.
    Resztę doPOwiedzcie sobie sami, dlaczego pisiory chcą sie dobrać do “specjalnej kasty”.

  2. Edek .
    Popieram komentarz Wolne Głąby ,nie rozumiesz artykułu ,piszesz głupoty ,
    tak działają sądy ,to są sądy opozycji ,
    bronić zlodzieji .

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?