Najpierw przebił oponę, potem okradł?

fot. pixabay

Do tej kradzieży doszło po godzinie 16.00 na parkingu w rejonie jednego ze sklepów przy ulicy Marusarzówny. Właściciel samochodu, gdy wsiadał do pojazdu, zorientował się, że w przednim prawym kole brakuje powietrza. Gdy jastrzębianin był zajęty jego wymianą, sprawca, wykorzystując „sprzyjające okoliczności”, dokonał kradzieży znajdującej się wewnątrz pojazdu saszetki wraz z zawartością. Stróże prawa apelują o zwracanie bacznej uwagi na to, czy podczas wymiany koła samochód jest zamknięty. Dobrze też jest zadzwonić na policję, jeśli zorientujemy się, że opona naszego samochodu jest przebita, a w szczególności, gdy w kole tkwi ostry przedmiot. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

Wpisy na temat “Najpierw przebił oponę, potem okradł?”

  1. A mnie kiedyś na zamknięte podwórko się dostał bo tam samochód s toi i wybił szybkę w nocy okradł radio. Teraz złodzieję się niczego nie boją.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry