Nie gramy z Rosją! Glik wśród inicjatorów

Prezes PZPN Cezary Kulesza poinformował na Twitterze, że reprezentacja Polski nie będzie rywalizowała z Rosją w barażu o awans do Mistrzostw Świata w Katarze. Z kolei za sprawą Krzysztofa Stanowskiego (z Weszło.com) również z Twittera dowiadujemy się, iż wcześniej Robert Lewandowski, Kamil Glik i Jan Bednarek wspólnie ustalili, że biało-czerwoni zbojkotują mecze z Rosjanami.

Kamil Glik od początku inwazji nie ukrywał sympatii dla walczącego z najeźdźcą narodu ukraińskiego. Już 24 lutego opublikował wpis z apelem o modlitwę za Ukrainę, natomiast teraz jest jednym z inicjatorów bojkotu meczu kwalifikacyjnego z Rosją. Czy będzie to oznaczało walkower dla rywala? Nie można tego wykluczyć, bowiem FIFA dotychczas nie zdecydowała się na żadne kroki wobec reprezentacji Rosji.

“Koniec ze słowami, czas na czyny! W związku z eskalacją agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, reprezentacja Polski nie zamierza rozegrać barażowego meczu z rep. Rosji. To jedyna słuszna decyzja. Prowadzimy rozmowy z federacjami Szwecji i Czech, aby przedstawić FIFA wspólne stanowisko” – napisał prezes PZPN Cezary Kulesza. “Słuszna decyzja! Nie wyobrażam sobie grania meczu z reprezentacją Rosji w sytuacji gdy trwa agresja zbrojna na Ukrainie. Rosyjscy piłkarze i kibice nie są za to odpowiedzialni, ale nie możemy udawać, że nic się nie dzieje” – wtóruje szefowi Związku Robert Lewandowski.

Z kolei Kamil Glik wstawił grafikę z oficjalnym stanowiskiem reprezentacji Polski oraz flagami Polski i Ukrainy. “My, piłkarze reprezentacji Polski, wspólnie z PZPN podjęliśmy decyzję, że w wyniku agresji Rosji na Ukrainę nie zamierzamy wystąpić w barażowym meczu z Rosją. Nie jest to łatwa decyzja, ale w życiu są ważniejsze sprawy niż piłka nożna. Myślami jesteśmy z narodem ukraińskim i naszym Przyjacielem z reprezentacji Tomkiem Kędziorą, który wraz z rodziną wciąż przebywa w Kijowie. Solidarni z Ukrainą! No Was Please” – brzmi oficjalne stanowisko biało-czerwonych.

Źródła: Twitter / Kamil Glik, Cezary Kulesza, Robert Lewandowski, Krzysztof Stanowski

  1. Kto zatruwa przywódcę opozycji (antykremlowskiej Aleksieja Nawalnego), kto pod naszym nosem każe zabić swojego przeciwnika w Tiergarten (chodzi o zamach na czeczeńskiego dowódcy polowego Zelimchana Changoszwilego w centrum Berlina), kto wspiera masowego mordercę (Baszara) el-Asada w Syrii i pozwala rosyjskim najemnikom czynić szkody w Afryce, ten nie waha się przed atakiem na swojego sąsiada.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kalendarz Kibica

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?