Nie zostawiła listu pożegnalnego…

Któregoś dnia po prostu wyskoczyła przez okno. Wcześniej miła, uprzejma, zawsze uśmiechnięta. Nie zostawiła listu pożegnalnego. Z nikim nie rozmawiała na temat swoich problemów. Stanęła na parapecie. I zapewne spojrzała w dół. O czym wtedy myślała? O nastoletnich córkach? O życiu wypełnionym cierpieniem? A może śmierci, która jest nieuchronna? Tego już się nie dowiemy. Zabrała swoją tajemnicę do innego świata. My, którzy tu pozostaliśmy, możemy co najwyżej snuć domysły. W Jastrzębiu-Zdroju takich przypadków jest coraz więcej…

Fajna praca, niezła kasa, żona, dziecko… Kiedy odcinali go z gałęzi, był już tylko pozycją w statystyce. Kolejnym numerkiem. Sygnaturą akt. Ludzie zachodzili w głowę. „Dlaczego?” – pytali. Zaczęło się wskazywanie winnych. Żona. Koledzy z pracy. Wszyscy dookoła (fot. pixabay)

Jak to jest, że nawet najbliżsi nie zorientowali się, co przyniesie niebawem przyszłość? Kiedy przygotowywała rodzinne śniadanie, krzątała się po kuchni, pozdrawiała zdawkowo członków rodziny. Specjaliści rozkładają ręce w akcie bezradności. Mówią, że nie ma szablonów. Każda sytuacja jest inna. Ale nawet oni – na przekór swoim sceptycznym deklaracjom – przyznają, iż potencjalny samobójca wysyła sygnały do otoczenia. Mniej lub bardziej skomplikowany kod, będący zapowiedzią desperackiego kroku. Czasami jest to jedno słowo. Urwane w pół zdanie. Innym razem – zapisana w mimice twarzy wróżba. Aby uchwycić ten moment, trzeba sporej uwagi. Tymczasem świat pędzi do przodu jak szalony. Nie ma w nim miejsca na refleksję. A my poddajemy się temu trendowi.

Sygnały ostrzegawcze, na które musisz zwrócić uwagę wśród osób bliskich lub znajomych:

Wypowiedzi typu: „Lepiej byłoby wam beze mnie”, „lepiej byłoby ze sobą skończyć”
Nieoczekiwane odwiedziny przez kogoś, kogo znasz i odczucie, jakby ta osoba żegnała się z Tobą
„Filozoficzne” rozważania na temat śmierci
Gdy ktoś mówi o swoich snach, gdzie występuje tematyka śmierci, egzekucji, pogrzebu
Rozważania o możliwości połączenia się z ukochanymi zmarłymi
Nagłe izolowanie się od otoczenia
Pisanie testamentu i/lub listu pożegnalnego
Gromadzenie leków, ostrych narzędzi czy sznura
Przeglądanie stron internetowych dotyczących samobójstw, czytanie takich blogów czy udzielanie się na nich


Mówi się, że coś dziwnego unosi się w powietrzu. Z roku na rok liczba samobójstw rośnie w astronomicznym tempie. Także w Jastrzębiu-Zdroju. Niestety, nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy ta tendencja jest trwała? Kiedy się obróci? A może to tylko wybryk natury? Nieprecyzyjne obliczenia? No tak, tylko o jakim wybryku tu mówimy? I jakich obliczeniach? W końcu za każdym samobójstwem kryje się rodzinny dramat. Jak powiedzieć córce, która wróciła właśnie ze szkoły, że mama wyskoczyła z balkonu? Polszczyzna jest zbyt uboga, aby sprostać takiemu wyzwaniu. Kapituluje bezwarunkowo.

Wyjątek z jastrzębskiej kroniki kryminalnej. Fajna praca, niezła kasa, żona, dziecko… Kiedy odcinali go z gałęzi, był już tylko pozycją w statystyce. Kolejnym numerkiem. Sygnaturą akt. Ludzie zachodzili w głowę. „Dlaczego?” – pytali. Zaczęło się wskazywanie winnych. Żona. Koledzy z pracy. Wszyscy dookoła. Ktoś powoływał się na prawo natury, przekonując, że słabsze jednostki same się wyeliminują. Ktoś inny ripostował: „To przez silne osobniki te słabsze nie mają siły żyć”. Poplątanie z pomieszaniem.

Co zwiększa ryzyko targnięcia się na własne życie:

Zaburzenia psychiczne, depresja, choroba afektywna dwubiegunowa
Uzależnienia (alkohol, narkotyki, dopalacze)
Żałoba, osierocenie, problemy małżeńskie, frustracje związane z pracą lub szkołą, bezrobocie, zadłużenie, konflikt z rodzicami lub dziećmi, problemy mieszkaniowe, długi, problemy prawne
Izolacja społeczna, osamotnienie, bycie ofiarą przemocy, nadużycia u młodych osób
Zawód miłosny, niemożność sprostania wymaganiom rodziców, niechciana ciąża
Ciężkie choroby
Objawy organicznych chorób mózgu (np. majaczenie, otępienie)
Tragiczne wydarzenia życiowe, np. stanie się ofiarą wypadku, kradzieży, gwałtu, przemocy, zbrodni
Próby i zapowiedzi samobójcze w rozmowach
Samobójstwa wśród rodziców i krewnych lub innych osób ważnych


Samobójstwo. Ostateczne „uporanie się” z chwilowymi problemami? Zawężenie pola widzenia? Chęć doznania ulgi? Psycholodzy nie mają już złudzeń – targnąć się na życie może każdy. Bezrobotny, matka z dwójką dzieci, przebojowy menedżer. Bo też nie w pozycji zawodowej czy społecznej tkwi klucz do rozwiązania tej zagadki.

Wszystko zaczyna się o wiele wcześniej…

Co podpowiada nam statystyka? Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju, w oparciu o prowadzoną statystykę, wskazuje na kilka prawidłowości dotyczących samobójstw.

Miejsca popełnienia:

Mieszkanie
Park, las
Piwnica, strych, korytarz
Zabudowania gospodarcze


Sposób popełnienia:

Powieszenie się
Zażycie środków nasennych
Rzucenie się z wysokości


Najczęstsze przyczyny:

Nieporozumienia rodzinne
Złe warunki ekonomiczne
Choroba psychiczna


Dominująca grupa wiekowa:

35-39
45-49
30-34
55-59


Gdzie szukać pomocy?


Punkt Interwencji Kryzysowej w Ośrodku Pomocy Społecznej
ul. Opolska 9
tel. 32 43 49 628, 32 43 49 627

NSZOZ Neuromed
ul. Dębowa 20
tel. 32 476 73 55

NZOP-P Variusmed
ul. Wrocławska 12
tel. 32 473 16 79

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna
(dzieci i młodzież)
ul. Wrocławska 12
tel. 32 47 17 878

NWZOZ Salus
ul. Wrocławska 12a
tel. 32 47 18 739

Poradnia Zdrowia Psychicznego WSS nr 2
Al. Jana Pawła II 7
tel. 32 478 42 63

  1. Teraz coraz cieżej żyć coraz wiecej problemów presji i człowiek nie wyrabia każdy ma jakieś żądania w pracy człowiek też ma nie za wesoło dookoła wredni współpracownicy tylko patrzą jak się noga powinie i ten covid co psychicznie wykańcza też. jak tu spokojnie żyć.

  2. jak psycha siądzie to cieżko życ i nie tak łątwo odbić się jest i zacząc inaczej mysleć czasem człowiek chciałby a nie da się.

  3. Przeżyłem to w najbliższej rodzinie minęło już wiele lat i nie było dnia bym nie myślał o tym,chyba że zachleje ale to zdarza się rzadko, a później znów w kole

  4. Życie jest teraz coraz cięższe pod względem psychicznym a my lud, zie coraz słabsi i sobie nie radzimy lekarzy dużo nie ma psychiatrów i jak tu leczyć sie

    1. to sa rzeczy które pamięta sie bardzo długo czasem do końca zycia siedza w głowie i człowiek to fakt jak sobie czasem wypije to choć na trochę poluzuje teraz dużo ośób nie radzi sobie może to tez ten wszędzie obecny pośpiech i stras i te wymagania

  5. teraz dopiero po ty całym pierdolniku pandemi o ile się skończy podskoczą statystyki chorób psychicznych i depresji bo nie wszyscy to wytrzymają wielu już nie wytrzymuje

  6. Wiadomo że teraz coraz wiećej ludzi ma problemy natury psychicznej nie potrafią sobie poradzić z stresem coraz większe tempo życia i wyścig szczurów a do tego ta pandemia gdzie izoluje ludzi i wprowadza strach a do tego w domach nieporozumienia i często nie ma pomocy od bliskich bo teraz każdy przejmuje się sobą anie drugim człowiekiem w TV wypowiadał się psychiatra e coraz wiećej ludzi ma problemy psychiczne ta pandemia to pogłebia. Teraz dostać się do lekarzy to graniczy z cudem

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Geodezja

Sporządzenie mapy do celów projektowych, aktualizacja mapy zasadniczej, inwentaryzacja powykonawcza budynków, przyłączy, wytyczenie budynków, podział nieruchomości.

Czytaj więcej »
Przewiń do góry
Poprzedni
Następny