Niedziela męki z Gdańskiem

Jeśli pierwsza drużyna gra z ostatnią to paradoksalnie bywa to idealny materiał na sensację. Wprawdzie do niespodzianki podczas niedzielnego starcia JKH GKS Jastrzębie ze Stoczniowcem Gdańsk nieco zabrakło, ale faktem jest, że dwukrotne prowadzenie mających na swoim koncie sześć punktów rywali oraz seryjnie marnowane okazje pod bramką Michała Kielera musiały budzić pewne obawy. Najlepszym dowodem na nasze tytułowe “niedzielne męki z Gdańskiem” niech będzie sytuacja z początku drugiej tercji, gdy lider nie był w stanie wykorzystać dwuminutowej gry w pięciu na trzech!

Pierwsza i druga tercja zakończyły się wynikami 1:1, co samo w sobie było niespodzianką. Niemniej goście wykazali się podziwu godną skutecznością, wykorzystując nasze błędy w obronie. Najpierw uczynił to w 12. minucie Mateusz Strużyk, a następnie w 34. minucie – Krystian Mocarski. Tego pierwszego nie upilnowała nasza obrona, zaś ten drugi podsumował ładnym golem z dystansu kończącą się właśnie dwuminutową karę dla Macieja Urbanowicza. Z kolei po naszej stronie, jak już wspomnieliśmy, najbardziej kulało wykończenie akcji. Na szczęście jednak nawet pomimo tego JKH GKS zdołał czterokrotnie pokonać Michała Kielera, a uczynili to kolejno: Roman Rac, Zackary Phillips, Radosław Sawicki i Marek Hovorka.

Moglibyśmy silić się na dodatkowy komentarz, ale wystarczy w tym miejscu jedynie dodać, że tak zdenerwowanego Roberta Kalabera nie widzieliśmy już dawno. W pierwszej i drugiej tercji Słowak dosłownie kipiał z emocji i nie szczędził gorzkich słów do swoich podopiecznych. Możemy być pewni, że żaden kibic nie chciałby być w tę niedzielę w jastrzębskiej szatni w przerwach między tercjami…

Co jednak ważne, jastrzębianie rozpoczęli czwartą rundę od planowego kompletu sześciu punktów i tym samym w roli lidera pojadą w najbliższy piątek na “mecz na szczycie” na tyskim Stadionie Zimowym.

17 stycznia 2021, Jastrzębie-Zdrój, 13:00
JKH GKS Jastrzębie – Stoczniowiec Gdańsk 4:2 (1:1, 1:1, 2:0)
0:1 Strużyk (Niedźwiecki) 11:27
1:1 Rac (Hovorka, Sawicki) 19:04
1:2 Mocarski (Vitek, Pesta) 33:46
2:2 Phillips (Hovorka, Klimiczek) 34:53
3:2 Sawicki (Kasperlik) 45:10
4:2 Hovorka (Rac, Klimiczek) 57:38 5/3

JKH GKS Jastrzębie: Marek – Bryk, Sevcenko, Sawicki, Rac, Kasperlik – Klimiczek, Kostek, Urbanowicz, Hovorka, Phillips – Jass, Horzelski, Wróbel, Paś, Sołtys – Michałowski, Górny, Płachetka, Ł. Nalewjka, R. Nalewajka.

Terminarz PHLI r.II r.
Zagłębie Sosn.
Stoczniowiec
GKS Tychy
Unia Oświęcim
STS Sanok
Katowice
Podhale NT
Cracovia
Energa Toruń
7:2 (d)
2:1 (w)
7:3 (d)
1:3 (w)
4:2 (d)
3:1 (d)
1:3 (w)
6:1 (d)
3:2 (w)
6:1 (w)
6:0 (d)
0:1 (d)
8:10 (d)
6:1 (w)
5:2 (w)
7:1 (d)
3:2 (w)
6:5 (d)
III r.IV r.
Zagłębie Sosn.
Stoczniowiec
GKS Tychy
Unia Oświęcim
STS Sanok
Katowice
Podhale NT
Cracovia
Energa Toruń
4:2 (d)
5:1 (w)
7:2 (w)
3:0 (w)
6:2 (d)
1:2 (d)
3:2 (w)
2:1d. (d)
1:4 (w)
8:1 (w)
4:2 (d)
3:7 (w)
4:0 (d)
3:2 d. (w)
4:2 (w)
3:2 d. (d)
2:3 (w)
7:4 (d)
Ćwierćfinały
Podhale NT
Podhale NT
Podhale NT
Podhale NT

2:0 (d)
25.02 (d)
e. 04.03 (d)
e. 08.03 (d)

28.02 (w)
01.03 (w)
06.03 (w)
Tabela PHL
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
GKS Tychy
JKH GKS
Energa

Katowice
Unia Ośw.
Cracovia
Podhale
STS Sanok
36
36
36
36
36
36
36
36
83
81
69
63

62
59
57
38
151:91
152:80
127:80

109:77
105:94
128:100
103:89
74:115
9.
10.
Zagłębie S.
Stoczniowiec
36
36
22
6
88:160
40:191

Komentarze

Wpisy na temat “Niedziela męki z Gdańskiem”

  1. Kiedy w końcu będzie można na żywo im pokibicować? Taki dobry sezon, tyle radości ze zwycięstw. W sklepach spożywczych mogą być ludzie, a na halach sportowych nie, ale z nami robią.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny