JKH GKS Jastrzębie

Faza zasadnicza
I rundaII runda
Zagł. Sosnowiec0:4 (d)1:0 (w)
Podhale N. Targ0:4 (d)1:0 (w)
GKS Katowice1:2 (d)1:2 (w)
Unia Oświęcim0:3 (w)2:3d. (d)
GKS Tychy3:0 (d)4:2 (w)
Cracovia4:7 (w)1:2 (d)
Energa Toruń2:1 (d)6:2 (w)
STS Sanok2:1 (w)0:1k. (d)
III rundaIV runda
Zagł. Sosnowiec7:4 (d)04.12 (w)
Podhale N. Targ8:5 (d)06.12 (w)
GKS Katowice6:0 (d)09.12 (w)
Unia Oświęcim1:0 (w)20.12 (d)
GKS Tychy1:4 (d)03.01 (w)
Cracovia1:2d. (w)06.01 (d)
Energa Toruń8:1 (d)08.01 (w)
STS Sanok02.12 (w)13.01 (d)
V runda15.01-19.02
Ćwierćfinał22.02-07.03
Półfinał09.03-22.03
Mecze o medale25.03-06.04
1.Unia Oświęcim235396:51
2.Cracovia244986:60
3.GKS Katowice234972:47
4.GKS Tychy234566:46
5.JKH GKS Jastrzębie233961:51
6.Ciarko STS Sanok232852:66
7.Zagł. Sosnowiec232249:69
8.Energa Toruń221561:98
9.Podhale N. Targ22940:95

No to w domu mamy przymus

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie nie będą dobrze wspominali startu w rywalizację o finał PHL. Można wprawdzie wyobrazić sobie mniej korzystne scenariusze dwóch pierwszych wyjazdowych spotkań z Unią Oświęcim, ale… wymagałoby to sporej dozy pesymizmu. W sobotę podopieczni Roberta Kalabera przegrali przy Chemików 4 po dogrywce, choć na minutę przed syreną prowadzili 2:0 (!), zaś w niedzielę o porażce zadecydował bodaj najsłabszy dzień w sezonie bramkarza Patrika Nechvatala…

Jeśli ktoś oglądał sobotnie spotkanie naszych hokeistów w Oświęcimiu do 59. minuty, mógł być spokojny o awans. Jastrzębianie byli ekipą zdecydowanie lepszą od gospodarzy, a prowadzenie 2:0 to najmniejszy wymiar kary wymierzonej przez mistrzów Polski. Po golach Siarheja Bahalejszy i Artursa Sevcenko nasz zespół prowadził 2:0, skutecznie uciszając 2,5-tysięczną rzeszę miejscowych fanów. Pełna kontrola nad widowiskiem trwała do ostatniej minuty zmagań.

Wówczas szkoleniowiec rywali Tom Coolen postawił wszystko na jedną kartę i zdjął z tafli bramkarza Clarke’a Saundersa. Unici przycisnęli, ale bez większej wiary w odwrócenie losów widowiska. Tymczasem w ostatnich 33 sekundach zostaliśmy mimowolnymi ofiarami „cudu na tafli”, bowiem w innych kategoriach trudno oceniać taki zwrot wydarzeń. Unia najpierw złapała kontakt, a następnie w ostatniej sekundzie doprowadziła do remisu. To dodało gospodarzom skrzydeł i pozwoliło na przechylenie szali zwycięstwa w dogrywce.

W tej sytuacji trener Robert Kalaber stanął przed ogromnym dylematem. Wiedział bowiem, że nasz zespół zagrał w sobotę bardzo dobrze, ale w efekcie zbiegu niekorzystnych okoliczności przegrał wygrany mecz. Generalnie jednak drużynę udało się pozbierać mentalnie, ale niestety w drugim spotkaniu – jak wspomnieliśmy na wstępie – gorszy dzień miał Patrik Nechvatal. O ile pierwszy gol dla Unii był efektem niezłej akcji biało-niebieskich, o tyle bramki na 2:1 i 3:2 obciążają konto Czecha. Przy drugim golu Nechvatal nie zdołał opanować dość prostego strzału i w efekcie rykoszetu od jego rękawicy guma wpadła obok słupka. Z kolei przy trzecim trafieniu nasz golkiper nie zasłonił dobrze światła bramki i stosunkowo prosty strzał Victora Carlssona znalazł drogę do siatki. Dodajmy jeszcze, iż pod koniec drugiej tercji nieomal doszło do powtórki z kuriozalnego gola na 2:1, ale tym razem krążek sprzed linii wybił Arkadiusz Kostek.

Ta strata wyraźnie podłamała jastrzębian, bowiem wcześniej byli oni w stanie dość szybko zniwelować stratę gola. Trafienie na 1:1 to kapitalny strzał spod bandy i linii niebieskiej Siarheja Bahalejszy, a z kolei gol na 2:2 to genialna indywidualna kontra w osłabieniu Kamila Górnego, który jako obrońca nie pierwszy raz popisał się ofensywnymi atutami. Niestety, po bramce na 3:2 i wprowadzeniu Michała Kielera mistrzowie Polski nie zdołali już wrócić do gry. Oblężenie bramki rywali w ostatnich minutach nie przyniosło sukcesu, a to oznacza, że na Jastor wróciliśmy bez wygranej…

Sobotnio-niedzielny pech nie zmienia faktu, że w środę o godz. 19:30 i w czwartek o godz. 18:00 JKH GKS Jastrzębie musi wygrać co najmniej raz, aby wrócić jeszcze do walki o finał. Pożądane byłyby dwa zwycięstwa i… są one jak najbardziej w zasięgu ekipy trenera Kalabera, która na obiekcie Unii zaprezentowała się naprawdę nieźle. Niefart nie może trwać wiecznie

19 marca 2022, Oświęcim, 18:00
Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 3:2 d. (0:2, 0:0, 2:0, 1:0)
0:1 Bahalejsza (Rac, Paś) 06:42
0:2 A. Sevcenko (Razgals, E. Sevcenko) 17:17
1:2 Rogow (Bezuszka, Carlsson) 59:27
2:2 A. Strielcow (Carlsson, Oriechin) 59:59
3:2 Carlsson (Glenn) 64:55

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal – Kostek, Bahalejsza, Kalns, Rac, Paś – E. Sevcenko, Bryk, A. Sevcenko, Pavlovs, Razgals – Górny, Kamienieu, R. Nalewajka, Jarosz, Bondaruk – Horzelski, Jelszański, Pelaczyk, Ł. Nalewajka, Płachetka.

20 marca 2022, Oświęcim, 18:00
Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 4:2 (1:1, 1:1, 2:0)
1:0 Prusak (Stasienko, Krzemień) 04:50
1:1 Bahalejsza (Rac, Horzelski) 06:41
2:1 Apalkow (Krzemień) 27:12
2:2 Górny 30:40 4/5
3:2 Carlson (R. Kowalówka) 47:39
4:2 Strielcow (S. Kowalówka) 49:42

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal (od 47:39 Kieler) – Kostek, Bahalejsza, Kasperlik, Rac, Kalns – E. Sevcenko, Bryk, A. Sevcenko, Pavlovs, Razgals – Górny, Kamienieu, R. Nalewajka, Paś, Bondaruk – Horzelski, Jelszański, Pelaczyk, Jarosz, Ł. Nalewajka.

W rywalizacji do czterech zwycięstw: Re-Plast Unia – JKH GKS 2-0

Wpisy na temat “No to w domu mamy przymus”

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wychowaj syna… z hokejem na lodzie!

Akademia JKH GKS Jastrzębie zaprasza wszystkich chłopców w wieku od czterech do ośmiu lat na zajęcia grupy naborowej, które odbywają się na Lodowisku Jastor

Faza zasadnicza
I rundaII runda
Zagł. Sosnowiec0:4 (d)1:0 (w)
Podhale N. Targ0:4 (d)1:0 (w)
GKS Katowice1:2 (d)1:2 (w)
Unia Oświęcim0:3 (w)2:3d. (d)
GKS Tychy3:0 (d)4:2 (w)
Cracovia4:7 (w)1:2 (d)
Energa Toruń2:1 (d)6:2 (w)
STS Sanok2:1 (w)0:1k. (d)
III rundaIV runda
Zagł. Sosnowiec7:4 (d)04.12 (w)
Podhale N. Targ8:5 (d)06.12 (w)
GKS Katowice6:0 (d)09.12 (w)
Unia Oświęcim1:0 (w)20.12 (d)
GKS Tychy1:4 (d)03.01 (w)
Cracovia1:2d. (w)06.01 (d)
Energa Toruń8:1 (d)08.01 (w)
STS Sanok02.12 (w)13.01 (d)
V runda15.01-19.02
Ćwierćfinał22.02-07.03
Półfinał09.03-22.03
Mecze o medale25.03-06.04
1.Unia Oświęcim235396:51
2.Cracovia244986:60
3.GKS Katowice234972:47
4.GKS Tychy234566:46
5.JKH GKS Jastrzębie233961:51
6.Ciarko STS Sanok232852:66
7.Zagł. Sosnowiec232249:69
8.Energa Toruń221561:98
9.Podhale N. Targ22940:95

JKH GKS Jastrzębie

Informacje o klubie

Rok założenia: 1952 (LZS Jastrzębianka), 1961 (Górnik Jastrzębie), 1993 (JKH Czarne)
Barwy: zielono-czarno-żółte
Adres: Lodowisko Jastor, al. Jana Pawła II 6a
Prezes: Kazimierz Szynal
Dyr. sport.: Leszek Laszkiewicz
Trener: Robert Kalaber (Svk)
Sztab: Rafał Bernacki (II trener), Jerzy Błaszczyk (kierownik drużyny), Remigiusz Masztakowski i Andrzej Józefowicz (asystenci ds. technicznych)

Kadra

Bramkarze: Bence Balizs (Hun), Michał Kieler [35], Oskar Prokop [90]
Obrońcy: Mateusz Bryk [69], Kamil Górny [17], Marcin Horzelski [59], Eduards Jansons (Lat), Jauhenij Kamienieu [9], Arkadiusz Kostek [16], Eriks Sevcenko (Lat) [6]
Napastnicy: Jakub Blanik, Raivo Freidenfelds (Lat), Dominik Jarosz [98], Mark Kaleinikovas (Lit), Markus Korkiakoski (Fin),  Łukasz Nalewajka [20], Radosław Nalewajka [22], Vitalijs Pavlovs (Lat) [79], Patryk Pelaczyk [17], Marcin Płachetka, Antons Sinegubovs, Jozef Svec, Maciej Urbanowicz [92]

Przewiń do góry