Oddać ten mecz do analizy…

Fot. Facebook / Klub JW

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla najwyraźniej zbyt szybko poczuli się drugą siłą PlusLigi. Wprawdzie po niedzielnym meczu w Radomiu “pomarańczowi” zapewnili sobie pozycję wicelidera po fazie zasadniczej, ale… chyba nie takiego występu oczekiwaliśmy nawet w tym momencie sezonu. W środowe popołudnie podopieczni Andrei Gardiniego po przeciętnym (za wyjątkiem drugiego seta) widowisku przegrali z Aluron Wartą Zawiercie 1:3 (19:25, 25:20, 20:25, 13:25) i była to pierwsza w historii wygrana “Jurajskich Rycerzy” w Jastrzębiu-Zdroju.

Już pierwszy set upłynął pod znakiem lepszej gry bardziej zdeterminowanych gości. Warta szybko przejęła inicjatywę, obejmując po kiwce Patryka Niemca w… ramię Mohameda Al Hachdadiego sześciopunktowe prowadzenie (11:17). Wówczas już po raz drugi w tej partii o czas poprosił Gardini i po tej przerwie na zagrywce obudził się Rafał Szymura, którego dwa asy doprowadziły do stanu 15:17. Niestety, chwilę potem niedozwolone zagranie Lukasa Kampy nad siatką kosztowało nasz zespół utratę kontaktu po challenge’u (15:19) i tej straty “pomarańczowi” nie zdołali już nadrobić. Seta zakończył udany atak Piotra Orczyka.

Jedynie pół drugiego seta można było uznać za występ na odpowiednim dla naszego zespołu poziomie. Zanim jednak gospodarze przejęli inicjatywę, musieliśmy przełykać “czapy” na Al Hachdadim i Rafale Szymurze. Przy stanie 10:15 Gardini posłał do boju Yacine’a Louatiego i Michała Szalachę, i ten manewr okazał się strzałem w dziesiątkę. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki jastrzębianie zaczęli gonić wynik, a sam Szalacha trzykrotnie świetnie spisał się na bloku. Gdy w tym samym elemencie rywali zatrzymał Tomasz Fornal, Jastrzębski objął prowadzenie 16:15. Chwilę potem asa dołożył Kampa (18:16) i tej inicjatywy gospodarze już nie wypuścili. Partię zakończył atakiem Fornal.

Niestety, wygrana w drugiej odsłonie nie okazała się wodą na młyn dla naszego zespołu. W dwóch kolejnych setach znów górą byli zawiercianie, którzy z ogromną ochotą wykorzystywali kolejne błędy “pomarańczowych”. Generalna zależność jest w tym sezonie następująca – jeśli w naszej drużynie funkcjonuje zagrywka, to działa wszystko. Ponieważ w dwóch ostatnich odsłonach miało to miejsce tylko przez moment (gdy Jakub Bucki posyłał bomby dające nam prowadzenie w trzeciej części gry), to punkty pojechały do Zawiercia. Co gorsza, czwarty set był już niestety bardzo dla nas dotkliwy, bowiem nie uchodzi wiceliderowi przegrywać na własnym parkiecie z siódmą drużyną różnicą tuzina punktów…

Miejmy nadzieję, że ta cierpka porażka przyniesie niebawem słodkie owoce. Gardini ma teraz dłuższą chwilę czasu na przeformatowanie drużyny pod swoim kątem, bowiem kolejne spotkanie Jastrzębskiego Węgla odbędzie się dopiero 5 marca. Należy przy tym mieć na uwadze, że wiele wskazuje na to, iż to właśnie Warta Zawiercie może być ćwierćfinałowym rywalem “pomarańczowych”. Miejmy nadzieję, że jeżeli tak będzie, to pojedynek z 24 lutego już się nam nie powtórzy.

24 lutego 2021, Jastrzębie-Zdrój, 15:00
Jastrzębski Węgiel – Warta Zawiercie 1:3 (19:25, 25:20, 20:25, 13:25)

Jastrzębski Węgiel: Wiśniewski, Kampa, Hachdadi, Gladyr, Fornal, Szymura, Popiwczak (libero) – Louati, Bucki, Szalacha, Tervaportti.

TerminarzI r.II r.
Warta
Resovia
Będzin
ZAKSA
Verva
Skra
Nysa
Trefl
Olsztyn
Katowice
Ślepsk
Czarni
Cuprum
3:2 (w)
3:0 (d)
3:1 (w)
1:3 (w)
2:3 (d)
3:0 (w)
3:0 (d)
3:0 (d)
1:3 (w)
3:0 (d)
3:1 (w)
3:1 (d)
3:0 (d)
1:3 (d)
3:0 (w)
3:1 (d)
1:3 (d)
3:2 (w)
3:2 (d)
1:3 (w)
3:1 (w)
3:2 (d)
3:2 (w)
3:0 (d)
3:0 (w)
05.03 (w)
Liga Mistrzów
Eliminacje
Stroitiel Mińsk
Dyn. Apeldoorn
Fino Kaposvar
Arcada Gałacz
Faza grupowa
Zenit Kazań
ACH Lublana
Berlin RV


3:0 (d)
3:0 (d)
3:0 (w)
3:0 (w)

0:3 (w)
0:3 (w)
0:3 (w)







0:3 (w)
0:3 (w)
0:3 (w)
PlusLiga
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
ZAKSA Kędzierzyn
Jastrzębski Węgiel

Trefl Gdańsk
Resovia Rzeszów
Verva Warszawa
Skra Bełchatów
Warta Zawiercie
AZS Olsztyn
24
24
25
25
24
24
23
24
66
53
47
46
45
42
38
31
22:2
19:5
16:9
17:8
16:8
13:11

13:10
10:14
9.
10.
11.
12.
13.
14.
GKS Katowice
Cuprum Lubin
Ślepsk Suwałki
Stal Nysa
Czarni Radom
MKS Będzin
24
24

23
24
25
24
29
28
27
23
22
7
10:14
9:15
9:14
5:19
7:18
2:22

Komentarze

Wpisy na temat “Oddać ten mecz do analizy…”

  1. Tak od kilku lat obserwuję grę drużyny i mam wrażenie że każdy może robić co mu pasuje najpierw trenerzy zawodnicy zrywają kontrakty bez konsekwencji trenerzy ,zwalniani na potęgę totalny chaos ,jak tak dalej będzie to JW przestanie istnieć jako drużyna z tradycjami i licząca się w Europie i w Polsce acha ogłaszanie transferów i kto odejdzie czas zrobić rachunek sumienia bo bardzo źle to wygląda .

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny